Prof. Płatek o głosowaniu ws. związków partnerskich: Kierują nami fobie. To żałosne, to wstyd

25.01.2013 18:25
Prof. Monika Płatek

Prof. Monika Płatek (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

- To, co się dzieje na obecnym etapie, jest już niezwykle wstydliwe. Duży kraj europejski pozwala sobie na wykluczanie bardzo dużej grupy osób ze względu na ich odmienną niż heteroseksualna orientację. To, jak do tego podchodzimy, z ogromnym poziomem homofobiczności, jest żałosne - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl profesor prawa Monika Płatek, komentując odrzucenie przez Sejm projektów ustaw dotyczących związków partnerskich.
- To było dobre kilkadziesiąt lat temu, żeby władca mógł przymuszać ludzi i wyznaczać im warunki, w jakich mają żyć. Pytanie, czy dzisiaj jest to również uprawnione? Czy w dobie poszanowania praw człowieka władza państwowa ma prawo narzucać i wyznaczać tego typu reguły? Swoją homofobiczną postawą tak naprawdę wykluczamy ogromną liczbę ludzi, którzy są heteroseksualni i których też te ustawy mają dotyczyć - powiedziała Monika Płatek, prawniczka i profesor nadzwyczajna Uniwersytetu Warszawskiego.

- To, jak do tego podchodzimy, z ogromnym poziomem homofobiczności, jest żałosne. Ale jest też kwestia solidarności - dlaczego jednym dajemy ulgę i pozwalamy żyć godniej, taniej kosztem innych - w tym przypadku mniejszości? - pyta prof. Płatek.

Duży kraj europejski pozwala sobie na wykluczanie z powodu odmiennej orientacji

Profesor przyznaje, że była przekonana, że dzisiaj Sejm zagłosuje jednak za związkami partnerskimi. - Bo to, co się dzieje na obecnym etapie, jest już niezwykle wstydliwe. Duży kraj europejski pozwala sobie na wykluczanie bardzo dużej grupy osób ze względu na ich odmienną niż heteroseksualna orientację - mówi prof. Płatek.

- Trzeba sobie uzmysłowić, że kierują nami fobie. Pan premier, który się takim postawom sprzeciwia, mi się podoba. Ale kiedy mówi, że to niezwykle delikatna i wrażliwa sprawa... A jakaż to jest delikatna i wrażliwa sprawa? To jest zwyczajna sprawa, zwyczajnych obywateli, którzy mają nie być gorzej traktowani niż wszyscy inni obywatele, którzy się różnią tylko tym, że mają inną orientację. Naprawę czas przestać robić z tego wielkie sprawy - mówi profesor.

Prof. Płatek: Tego się nie da zrobić w pojedynkę

Prof. Płatek przyznaje, że nie jest wściekła na partie z powodu wyników ich głosowania. - Jestem wściekła na siebie, że jestem tak mało wydajna, mimo że tak długo już o tym mówię, tak często to powtarzam, na tylu zajęciach to pokazuję. Chociaż może to nie powinna być autowściekłość, bo tego się nie da zrobić w pojedynkę - przyznaje.

Sejm odrzucił dzisiaj projekt ustawy o związkach partnerskich zgłoszony przez PO oraz dwa projekty złożone wspólnie przez SLD i RP. Za odrzuceniem projektu własnego klubu opowiedziało się 46 posłów PO. Część posłów PO głosowała również za odrzuceniem projektów SLD i RP.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (117)
Zaloguj się
  • jezierskiadam

    Oceniono 143 razy 101

    Napisała Pani: "Trzeba sobie uzmysłowić, że kierują nami fobie.".
    Pani Profesor:
    To nieprawda.
    Posłowie są strachliwi.
    Nie My.
    Nawet jeszcze inaczej: Większość posłów to patologiczni tchórze, a większość zwykłych ludzi jest normalna.

  • marcin1956

    Oceniono 120 razy 90

    Dzisiejszy dzień dał dobry powód ponad milionowej grupie - wciąż jeszcze - obywateli tego kraju, że należy z Polski błyskawicznie spieprzać. Niech inne kraje pobierają podatki i składki, bo ten kraj na nic lepszego nie zasługuje.
    Pragnę uprzejmie zwrócić uwagę, że znaczna większość związków jednopłciowych, które się ujawniły, to osoby z górnego przedziału dochodów (czytaj: inteligentni i zaradni). Jeśli Polska upiera się by być krajem buraczanym gdzie najlepszą intelektualnie i najbardziej kreatywną część społeczeństwa wysyła się na przymusową emigrację to lepiej od razu ustanowić prawo kanoniczne jako jedyne źródło prawa a zwierzchnik Polski będzie na stałe rezydować w Watykanie.

  • advo

    Oceniono 85 razy 59

    Tak czytam te komentarze i w większości przypadków zastanawiam się, kiedy Stwórca zwróci Wam rozum. PO pierwsze, z ustawy gwarantującej również nieformalnym związkom heteroseksualnym zrobiliście jakiegoś homoseksualnego potwora, a założę się, że w tym kraju wcale tak mało tych związków nieformalnych nie jest tak wiele. Po drugie uśmiałam się, gdy usłyszałam dziś nowy autorytet panią poseł Pawłowicz w Wiadomościach, że ona jest gotowa rozmawiać tylko o miłości chrześcijańskiej. Z tego co pamiętam z religii (a chodziłam na nią jako niewierząca regularniej niż niejedno wychowane w chrystusowej wierze dziecię) podstawą miłości chrześcijańskiej jest miłość bliźniego. Miłości bliźniego jakoś w kalumniach Pani Pawłowicz nie słyszałam, podobnie jak w obraźliwych uwagach z sali sejmowej, które były na poziomie rozbuchanych hormonalnie gimnazjalistów.

    Pytanie do jakiej miłości chrześcijańskiej w tym arcywierzącym kraju chcemy równać? Nikt nikomu nie zabrania homofobii. Bądź se homofobem. Tylko podobnie jak homoseksualiści bardzo proszę się z tym nieobnosić, bo Wasz rynsztokowy język razi moje poczucie estetyki, a Wasz brak racjonalnych argumentów obraża moją inteligencję. A odmawianie ludziom godnego, powtarzam GODNEGO, życia zgodnie z własnym sumieniem, czyli prawa do dziedziczenia własnoręcznie zarobionych pieniędzy czy decydowania za osobę nieprzytomną w szpitalu razi moje poczucie sprawiedliwości. Człowiek ma prawo do godnego życia, a tu działa zasada - wprawdzie nie mogę sprawić, żebyście zniknęli, ale upieprzyć Wam życie mogę... Gratulacje!

  • 64stasiek

    Oceniono 65 razy 41

    Hańba temu Sejmowi!
    Hańba przywódcom partyjnym, którzy na swoich listach wyborczych umieścili taki materiał kandydacki!
    Hańba wyborcom, którzy bezmyślnie stawiali krzyżyki przy nazwiskach, których wstyd teraz wymawiać!
    Sejm jest emanacją społeczeństwa. Oto jakie mamy społeczeństwo!

  • papaleone

    Oceniono 49 razy 39

    Głosowanie się odbyło, a episkopat zatwierdził. Amen

  • kaja288

    Oceniono 51 razy 23

    Pani Profesor Płatek to wyjątkowo mądry CZŁOWIEK, a ludzie opluwający ją na tym forum to zwykłe zakompleksione i zawistne buraki , pomijam żenujący dla mnie fakt nieznajomości przez PRAWDZIWYCH POLAKÓW własnego języka,

  • marne

    Oceniono 37 razy 13

    PSEUDOINTELIGENCJA osły i oślice polskiego rządu,pseudodemokracji,ksenofobiczna cho-lota,pomimo tego ze nie jestem ni gayem ni les ,ani tym bardziej nie jestem w konkubinacie WSTYDZĘ SIĘ POLSKI WSTYDZĘ SIĘ BYĆ POLAKIEM

  • walekpapla

    Oceniono 9 razy 7

    Takie są koleje losu, że autentyczny wierzący katolik staje się wrogiem Świętego Kościoła bo wtedy kiedy trzeba było pomyśleć do czego w życiu dąży i jak bezmyślna gęś (przepraszam hodowców tych ptaków za porównanie), zachciało mu się władzy. Dobrze mu tak. Bo wtedy, kiedy trzeba było pomyśleć, szedł jak baran (przepraszam hodowców owiec za porównanie) za natchnionym głosem Wielkiego Nawiedzonego Proroka, który otrzymał in blanco poparcie niemal wszystkich tych, których obowiązkiem z powołania jest głoszenie miłości bliźniego. Szatan to nie idiotyczna postać z rogami, sierścią i ogonem mająca kozie nogi. To duży cwaniak i wiedząc na co da się nabrać ludek głupi, który wszystko kupi, przysłał Belzebuba pod postacią arcypobożnego mnicha. No i mam to co mamy. Męcz się ludku głupi, bo on i tak cię złupi, a te skorumpowaną i zapijaczoną kamarylę urzędników Szatan puści z torbami (stoczniowców udało się mu "wydmuchać). To tylko kwestia niedługiego czasu. Kościoła nie byli w stanie rozwalić różni wrogowie z komuną na czela. Bo kościół to wszyscy jego członkowie. Ale ta siuchta urzędasów doszła do wniosku, że hołota ma trzymać gęby w pojemnikach na odpadki. Oni to kościół. No i doigrali się. Nie gratuluję Belzebubowi, bo jestem wierzącym, ale tej kamaryli nie żałuję. Dobrze im tak. Niech przypomną sobie słowa Chrystusa o tym komu uczynili dobro, czynią je najmniejszemu z ludzi.

  • paszczak

    Oceniono 29 razy 7

    O co do diaska Chodzi?
    Dziś z GW dowiedziałem się , że sejm zajmuje się związkami partnerskimi. Widzę, że im soczystsza wypowiedź posła tym bardziej wyeksponowana. A obok komentarze osób znanych z tego że są znane pełne emocji jakby dokonano rozbioru Polski i kompletnie pozbawione argumentów.
    Skoro były 3 projekty to były i różnice. Może jakiś dziennikarz jednak przypomni sobie na czym polega jego praca i wyjaśni czego dotyczył spór i jakie były stanowiska oponentów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje