Gdyby referendum odbyło się teraz, Brytyjczycy wyszliby z UE

25.01.2013 06:52
Premier Wielkiej Brytanii David Cameron w Davos

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron w Davos (Fot. Anja Niedringhaus AP)

Gdyby obiecane przez premiera Davida Camerona referendum ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE odbyło się teraz, większość Brytyjczyków zdecydowałaby się na opuszczenie Unii - wynika z sondażu opublikowanego dziś przez dziennik "The Times".
Według pierwszego sondażu od ogłoszenia w środę przez brytyjskiego premiera zamiaru przeprowadzenia do końca 2017 roku referendum ws. przyszłości Wielkiej Brytanii w UE 40 proc. badanych głosowałoby za wyjściem, a 37 proc. zdecydowałoby się pozostać w Unii.

Ekstrapolując głosy 23 proc. osób niezdecydowanych, autorzy badania przeprowadzonego przez instytut Populus dla "The Times" szacują, że 53 proc. Brytyjczyków byłoby za wyjściem z UE, a 47 proc. wolałoby w niej zostać. Sondaż przeprowadzono w czwartek na próbie 2 tys. osób.

David Cameron oświadczył w środę podczas wygłoszonego w Londynie przemówienia, że jeśli w 2015 roku wygra wybory, to przed rokiem 2017 przeprowadzi referendum w sprawie pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. - Będzie to referendum za lub przeciw - powiedział premier i podkreślił, że jeśli Wielka Brytania zdecyduje się na wyjście, nie będzie już powrotu.

Cameron dodał, że po 2015 roku będzie chciał, by jego kraj wystąpił z części unijnych polityk. Według niego kryzys zadłużenia zmieni strefę euro "być może nie do poznania".

Zobacz także
Komentarze (57)
Zaloguj się
  • nie-tak

    Oceniono 34 razy 22

    Gazeto napisz nam najpierw dlaczego Herman Van Rompuy i José Manuel Barroso nie wypowiedzieli się do tej pory na ten temat?
    Gdzie oni są? Gdzie zaszyli się albo nabrali wody w usta?
    Co to za przywództwo Europy bez stanowiska w tej sprawie?

  • janusz0910

    Oceniono 33 razy 19

    Jeśli brukselsko - strasburscy urzędnicy nadal będą badać krzywiznę bananów i rybie cechy ślimaków, wprowadzać opłaty za zmiany klimatu (kto jest właścicielem klimatu, żeby mu płacić?), jeszcze jedna ACTA i Unia rozsypie się jak domek z kart, bo społeczeństwa coraz bardziej mają dość głupot i bzdurnych dyrektyw. Tak w ogóle te dwie stolice (przeprowadzanie wszystkiego do Strasburga dwa razy w roku, bo trzeba dopieścić Francuzów, to kolejny książkowy przykład wyrzucania w błoto pieniędzy Europejczyków).

  • olewca

    Oceniono 21 razy 9

    Maja Anglicy racje! Unia daje im gowno a placic musza.
    Gospodarka Angielska poradzi sobie bez obciazen EU znacznie lepiej niz unijna.
    W relacjach rynkowych i gospodarczych wyjscie Anglii z UE nie zmieni prawie nic (handel, export, import), bo i dlaczego? Prawa rynku fukcionuja tez bez UE. Uzyskaja absolutna niezaleznosc (od kolchozu z brukselki) i nie beda musieli utrzymywac polowy Europy za wlasne (podatnikow) pieniadze.
    Brawo Anglia!

  • plorg

    Oceniono 37 razy 9

    Brytyjczycy do dzieła!
    Precz z Socjalistycznym Związkiem Republik Europejskich.

  • asperamanka

    Oceniono 23 razy 9

    Brytyjczycy są i tak w Unii na specjalnych prawach, jeśli chodzi o stosowanie niektórych wspólnych polityk (i nie chodzi tylko o Schengen czy o euro, ale i o wiele innych dziedzin, od współpracy policyjnej po politykę imigracyjną) i płacenie składki. I są nie do końca zorientowani w realiach, bo kolejne rządy ochoczo grały "kartą europejską" na użytek wewnętrzny.

    Większość, i to zdecydowana, interesów gospodarczych UK jest na kontynencie, większość wymiany handlowej również, i City także w dużej mierze "żyje" z Europy. Ewentualne wyjście z UE może się skończyć albo "wariantem norweskim" (czyli w zamian za przywilej bycia we "wspólnym rynku" składkę płacą i tak, większość "acquis communautaire" stosować muszą, ale nie mają głosu), albo kompletnym wyjściem również ze wspólnego rynku, z konsekwencjami gospodarczymi, które współpracą gospodarczą z US i byłym Imperium będzie raczej trudno nadrobić.

  • supertlumacz

    Oceniono 10 razy 8

    www.bbc.co.uk/news/uk-politics-21156905
    Pełne przemówienie Premiera Camerona w Davos – 37 minut
    Najciekawszy dla mnie fragment – 9 minuta:
    Przewiduje się spadek światowego udziału UE (wartość produkcji, handel itp.) o JEDNĄTRZECIĄ w ciągu najbliższych 20 lat – czyli z 25%(?) do około 17%.
    Zacytował również Angelę Merkel: „ UE ma obecnie 7% ludności świata, przypada na nią około 25% światowego produktu brutto, ale aż 50% światowych wydatków na cele socjalne”

  • m33h0w

    Oceniono 16 razy 6

    I dlatego to referendum się nie odbędzie :)

  • talbor73

    Oceniono 29 razy 5

    Po prostu świat się zmienił. Anglicy policzyli, że nie opłaca im się wchodzić pod niemiecko-francuski but, szczególnie gdy Europa nie ma podstaw by być w stanie rywalizować z Azją. Co się dziwić, my też nie tak dawno uciekaliśmy od ekonomicznej ruiny zwanej ogólnie blokiem sowieckim do lepszego świata. Niestety wygląda na to, że uciekliśmy z deszczu pod rynnę. Wracając do niemiecko-francuskiej dominacji. To są tak różne style życia, mentalności, poglądy na gospodarkę, że wcześniej czy później wezmą się za łby. Tym bardziej, że zarówno Paryż jak i Berlin mają wybujałe ambicje. Gdy braknie wspólnego wroga czyli UK może się okazać, że rozpoczną się podjazdy wewnątrz eurostrefy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje