Poseł Wenderlich do dziennikarza: Oddam część premii, ale jak pan też to zrobi

24.01.2013 13:54
Jerzy Wenderlich, wicemarszałek Sejmu, SLD

Jerzy Wenderlich, wicemarszałek Sejmu, SLD (Fot. Mateusz Baj / Agencja Gazeta)

Jerzy Wenderlich jest wśród wyróżnionych członków prezydium Sejmu. Poseł SLD i wicemarszałek dostał 40 tysięcy złotych premii. Dziś deklaruje, że odda część tej sumy, ale stawia warunki. - Pan odda część wynagrodzenia, ja część swojego wynagrodzenia i pensji, i fundujemy jakiś komputer dla domu dziecka - mówi do dziennikarza Radia ZET poseł Sojuszu.
Do utarczki słownej doszło podczas rozmowy w Sejmie. Jacek Czarnecki, reporter Radia ZET, dopytywał wicemarszałka Wenderlicha o sprawę nagród, które dostali członkowie prezydium Sejmu. Wyraźnie rozdrażniony poseł SLD zadeklarował, że może oddać część swojej premii, ale pod warunkiem, gdy to samo uczyni dziennikarz ZET-ki.



Po propozycji od wicemarszałka Sejmu dziennikarz przyznał, że nie zamierza wchodzić w żadne układy z politykami, a jeśli będzie chciał przeznaczyć część swojego wynagrodzenia na cele charytatywne, to sam zorganizuje jakąś akcję. Według Czarneckiego poseł miał mu też grozić, że jeżeli ten nie zgodzi się dobrowolnie na składkę, to on poskarży się kierownictwu ZET-ki na skandaliczne zachowanie reportera.

Przypomnijmy, że premie dla posłów wypłacane są z publicznych pieniędzy, a Radio ZET jest firmą prywatną.

Oddane premier

Marszałek Ewa Kopacz i wicemarszałkowie Sejmu otrzymali nagrody za 2012 rok, które łącznie wyniosły blisko 250 tys. zł. Ewa Kopacz dostała 45 tys. zł, wicemarszałkowie: Cezary Grabarczyk (PO), Marek Kuchciński (PiS), Wanda Nowicka (RP), Eugeniusz Grzeszczak (PSL) i Jerzy Wenderlich (SLD) - po 40 tys. zł.

Szef SLD Leszek Miller poinformował, że Wenderlich zdecydował się przekazać swoją nagrodę na rzecz osób niepełnosprawnych. - Pochwalam tę decyzję - dodał. - Myślę, że pan marszałek chciał być przede wszystkim lojalny w stosunku do prezydium Sejmu, do pani marszałek Kopacz i przyjął pozycję obrony decyzji pani marszałek, ale zmienił stanowisko w słusznym kierunku - podkreślił szef Sojuszu.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (327)
Zaloguj się
  • kato-rznik

    0

    Ten wenderlich powinien zostać wykluczony z życia publicznego po takiej kompromitacji.
    Obciąć mu koryto i zobaczymy jak będzie śpiewał wtedy.

  • micki11

    0

    Panie Wenderlich, jesteś pan żałosny. Z jakiej racji dziennikarz ma oddawać zarobione przez siebie pieniądze ? On nie pracuje w państwowej instytucji nastawionej na tuczenie polityków.

  • rafalzbulika

    Oceniono 1 raz 1

    dostałeś premię wenderlich może powiesz nam wszystkim za co?co takiego zrobiłeś przez ten rok że aż tyle dostałeś ?przez całą swoją kadencję nie zrobiłeś nic wiec za co ta premia?zal!!!

  • j-agat

    Oceniono 1 raz 1

    Myślę,że Kujawiacy wstydzą się za tego posła Wenderlicha. Trzeba mu pożyć za 1500 zł miesięcznie to dopiero zobaczy b.....n jak ludziom "dobrze" za jego "rządów" !!!!!!!

  • darkseid

    Oceniono 1 raz 1

    Następny bezczelny cham ... nic nowego w polityce od co najmniej 1997 r ...

  • szymek_50

    Oceniono 2 razy 2

    Bug ma swoją miarkę, ale Pan Bóg wie komu rękę ma podać.

  • marysia6211

    Oceniono 3 razy 3

    Niestety, ja z mojej premii nie oddam ani złotówki, bo..... premii nie dostaję

  • plumgazeta

    0

    "Izraelscy trolle internetowi to już legenda a hasbara jest dla wielu z nich dobrze płatnym zajęciem. Werbuje się tam studentów przez Narodowy Związek Studentów (NARS), który prowadzi program zwalczania antysemityzmu w Internecie. W sumie na kształtowaniu opinii w Internecie mogą oni zarobić do 2000 dolarów od osoby."
    Całość o trolach na -zmiany na ziemi.

  • trurlafan

    Oceniono 3 razy 3

    Kopacz ....co jeszcze ten stwor wymysli? Polska klasa polityczna? Nie...dziekuje!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX