"Wotum nieufności to fantastyczny prezent dla Arłukowicza. PiS umocni go na stanowisku"

24.01.2013 09:50
Bartosz Arłukowicz

Bartosz Arłukowicz (Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta)

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz stanie jutro przed wnioskiem PiS o wotum nieufności. Dzisiaj w Sejmie odbędzie się w tej sprawie debata. "To fantastyczny prezent dla niego. PiS umocni go na stanowisku" - ocenia Elżbieta Cichocka w "Gazecie Wyborczej". Członkowie koalicji rządzącej wierzą, że szef resortu zachowa stanowisko. Bronić Arłukowicza miał też sam Donald Tusk, który z jego powodu odwołał nawet wizytę w Davos, ale trafił do szpitala.
- Wniosek PiS ma charakter stricte polityczny, nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz. Dziwię się, że takie wnioski padają, gdzie opozycja doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jaki będzie realny skutek, czyli odrzucenie go - ocenił rzecznik klubu PO Paweł Olszewski.

Przyznał, że służba zdrowia to trudny do zarządzania obszar, gdzie jest wiele problemów, jednak - jego zdaniem - Arłukowicz dobrze radzi sobie w roli ministra zdrowia.

PSL: Uwierzyliśmy z zapewnienia ministra

W Arłukowicza wierzy także PSL. We wtorek klub parlamentarny spotkał się z szefem resortu zdrowia. - Uwierzyliśmy w zapewnienia ministra, że propozycje, jakie przedłoży w najbliższym roku, w ramach różnych rozwiązań systemowych, mogą zaradzić tym problemom. U nas dzisiaj na spotkaniu z klubem parlamentarnym PSL minister Arłukowicz uzyskał wotum zaufania - powiedział szef klubu Jan Bury.

Koalicja PO-PSL ma w Sejmie 235 głosów. To wystarczy, aby Arłukowicz mógł spać spokojnie. Premier Donald Tusk chyba nie jest jednak pewien poparcia bądź obecności na głosowaniu całej koalicji. Dlatego też postanowił zrezygnować z udziału w 43. Światowym Forum Ekonomicznym w szwajcarskim Davos i stawić się w Sejmie. - Pan premier ma obowiązki w kraju, jest trochę zmienione posiedzenie Sejmu, bardzo ważne posiedzenie, będziemy bronić pana ministra Arłukowicza - powiedział Graś, pytany w TVP1, dlaczego Tusk nie pojedzie do Davos.

Dzisiaj kancelaria premiera poinformowała, że w związku z ostrą infekcją dróg oddechowych Donald Tusk przebywa w szpitalu. - Szef rządu przerwie swój pobyt w szpitalu jutro, by uczestniczyć w głosowaniach w Sejmie - dodano w komunikacie. Nie będzie jednak przemawiał w obronie ministra zdrowia.

PiS: Fatalna polityka zdrowotna państwa

Poparcie dla złożonego pod koniec ubiegłego roku wniosku PiS, deklarują kluby opozycyjne: Ruch Palikota, SLD i Solidarna Polska. Głosy te prawdopodobnie nie wystarczą jednak do odwołania ministra zdrowia. Negatywnie inicjatywę Prawa i Sprawiedliwości zaopiniowała też na początku stycznia sejmowa komisja zdrowia.

PiS zarzuca Arłukowiczowi m.in. "fatalną politykę zdrowotną państwa", która - zdaniem polityków tego ugrupowania - doprowadziła do "gwałtownie" narastającego kryzysu. Autorzy wniosku wskazują na "dezintegrację" systemu opieki zdrowotnej, rosnące kolejki do świadczeń i utrudnienia w dostępie do leków. Jak czytamy w uzasadnieniu wniosku, "po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat dochodzi w Polsce do sytuacji, w której wstrzymano przyjęcia do leczenia planowego dzieci".

- Wniosek o wotum nieufności dla ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza to fantastyczny prezent dla niego. PiS umocni go na stanowisku" - ocenia tymczasem Elżbieta Cichocka w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej". Dziennikarka przypomina jednocześnie wpadki w karierze ministra i zaznacza: "Ta nominacja się premierowi nie udała. Lepiej by było, gdyby Arłukowicz pozostał na stanowisku ministra ds. wykluczonych."

Już drugi taki wniosek, drugi rok z rzędu

PiS próbuje odwołać Arłukowicza już drugi rok z rzędu - 27 stycznia 2012 koalicja PO-PSL odrzuciła poprzedni wniosek, który był pokłosiem przygotowanej przez resort zdrowia ustawy refundacyjnej. Ministra bronił wówczas premier Donald Tusk - przekonywał, że ustawa refundacyjna nie godzi w interesy pacjentów.

Zobacz także
Komentarze (47)
Zaloguj się
  • zlappande

    Oceniono 2 razy 0

    cokolwiek by nie powiedziec, to minister Arlukowicz jest lepszy od wszystkich swoich poprzednikow:

    SLD - Lapinski - przewalacz z Neumannem, niefortunny pomysl powstania NFZ - kompletna demolka
    (Balicki byl chyba ok, ale byl za krotko i tylko jako strazak)
    PiS - Religa - zasluzony czlowiek, ale jego koncepcja nie sprawdzila sie. Piecha (zastepca) - szkoda gadac
    PO - Ewa Kopacz - dobrze, ze nie kupila szczepionek przeciwko swinskiej grypie, ale z wielkich planow - nici

    wiec powiedzmy sobie szczerze: na bezrybiu i rak ryba

    Ministerstwo Zdrowia nigdy nie mialo jakichs specjalnych tuzow - takze w PRLu

  • tad42

    Oceniono 2 razy 2

    Jedno zero chce bronić drugie zero

  • zdanowicz

    Oceniono 1 raz -1

    Interes partii POnad interes narodu i kraju.

  • dryl1

    Oceniono 3 razy -1

    Sprzedawczyk za stołek.

  • w.godlewski

    Oceniono 1 raz -1

    To celowy "oberek" - nie wykluczam, że uzgodniony w sejmie. Tak, jak uzgodniono premie dla marszałkini i wice....

  • jkredman

    Oceniono 2 razy 0

    hahaha - co za bzdura, co za propaganda

    pan Donek jest chory i leży w szpitalu
    by przetrwać z boku to co się wydarzy

    a do Davos jeżdżą już tylko lemingi, te wszystkie ekonomisty które wieszczyły wieczny wzrost i 1000-letni rozwój

  • peloxxx

    Oceniono 4 razy 2

    kundel za kundlem niezle ujada by utrzymac koryto nie liczac sie z konsekwencjami tego nieudacvznictwa. Nieudacznik na ministra zdrowia raczej POwinien pracowac w propagandzie Goebbelsoweskiej lub w TVN 24.

  • 33qq

    Oceniono 4 razy 2

    Broń, Tusku, Bartka tak, jak broniłeś Kopaczową. Jedna wybitna postać za drugą. A może w następnej kadencji ten wybitny polityk dostanie się do jakiegoś prezydium i za swoją ciężką pracę przyzna sobie jakąś fajną nagrodę i tak to się będzie kręcić dalej

  • kharper

    Oceniono 4 razy 2

    fantastyczny prezent dla niego.........Yehbnniety kraj

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje