Ławrow o katastrofie smoleńskiej i wraku: Śledztwo nadzoruje prezydent Putin

23.01.2013 10:00
Siergiej Ławrow i Radosław Sikorski

Siergiej Ławrow i Radosław Sikorski (Fot. Misha Japaridze AP)

- Śledztwo prowadzone przez Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej w sprawie katastrofy polskiego Tu-154M pod Smoleńskiem toczy się pod nadzorem prezydenta FR Władimira Putina - oświadczył dziś Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji. Ławrow dodał, że apel Komisji PE o zwrot wraku nie przyspieszy śledztwa, a dowody rzeczowe powinni pozostawać w dyspozycji do końca śledztwa.
Odpowiadając na pytania polskich dziennikarzy na swojej dorocznej konferencji prasowej w Moskwie, Ławrow oznajmił również, że apel Komisji Współpracy Parlamentarnej Unia Europejska-Rosja o zwrot Polsce wraku prezydenckiego samolotu nie przyspieszy rosyjskiego dochodzenia w sprawie katastrofy smoleńskiej.

Szef dyplomacji FR przypomniał też, że według przepisów obowiązujących w Rosji póki dochodzenie nie jest zakończone, dowody rzeczowe powinny pozostawać w dyspozycji śledczych.

"Tragedia ta zapadła nam głęboko w sercu"

- Tragedia ta zapadła nam głęboko w sercu. Pamiętamy, jak zareagował nasz prezydent, a wówczas szef rządu - Władimir Putin. Nie mamy absolutnie żadnej chęci, by tworzyć jakiekolwiek problemy dla władz Polski, rodzin ofiar i stosunków rosyjsko-polskich - powiedział.

Ławrow podkreślił, że "jest to poważana sprawa karna".

- Dochodzenie jest prowadzone tak w FR, jak i Polsce. Zgodnie z naszym prawem dopóki śledztwo nie zostanie zakończone, dopóki sprawa nie trafi do sądu, dowody rzeczowe powinny pozostawać w dyspozycji śledczych - zaznaczył. - Śledztwo dobiega końca, ale jeszcze się nie zakończyło. O ile wiem, nie jest to nic nadzwyczajnego, gdyż polskie śledztwo też nie zostało jeszcze zakończone - zauważył.

Minister oświadczył, że "rozumiejąc, jak emocjonalnie sytuacja ta jest odbierana w Polsce, latem zeszłego roku strona rosyjska zaproponowała polskim kolegom rozpoczęcie dyskusji na temat technicznych i logistycznych aspektów przewozu szczątków samolotu do Polski". - Takie spotkania na szczeblu fachowców już się odbyły - przypomniał.

- Liczę na to, że w najbliższym czasie otrzymamy jakieś wiadomości. Nie mogę komentować i snuć prognoz na temat tego, kiedy zakończy się śledztwo. Sprawa ta jest przez nas kontrolowana - oświadczył.

"Śledczy robią wszystko, co w ich mocy, aby działać szybko"

Ławrow oznajmił także, iż zgodnie z ustaleniami z Polską stroną rosyjska jest też gotowa do rozwiązywania problemów związanych z budową pomnika na miejscu tragedii. - Na ten temat również toczą się rozmowy - podkreślił.

- Jeśli zaś chodzi o oświadczenia wydawane w Brukseli, to jeżeli są podyktowane chęcią wywarcia nacisku, to zapewne takie pragnienie można zrozumieć. Ale to nie przyspieszy przebiegu śledztwa, które toczy się pod osobistym nadzorem prezydenta. Chciałbym to raz jeszcze podkreślić. Śledczy robią wszystko, co w ich mocy, aby działać szybko - powiedział.

Putin nadzoruje śledztwo? A niedawno mówił: Nie mieszam się do śledztwa

20 grudnia Putin - także na konferencji prasowej w Moskwie - oświadczył, że o przekazaniu Polsce wraku Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku, powinni zdecydować śledczy. Gospodarz Kremla zaznaczył wówczas, że "nie miesza się do śledztwa".

- Jeśli chodzi o wrak samolotu, to decyzję powinni podjąć śledczy. Nie znam szczegółów, nie mieszam się do śledztwa. Nie sądzę jednak, że powinniśmy trzymać się wiecznie tego wraku, chociaż stanowisko Komitetu Śledczego nie jest mi znane w szczegółach. Porozmawiam z kierownictwem komitetu - powiedział Putin.

Od tego czasu nikt w Rosji oficjalnie nie zajął stanowiska w sprawie zwrotu wraku polskiego Tu-154M.

Zobacz także
Komentarze (108)
Zaloguj się
  • krisp78

    0

    no to tera bąku i twitterze na kolana przed władimirem władimirowiczem.

  • koniev

    0

    Czyli ruskie planuja przedluzac ta farse w nieskonczonosc, bo nie robia badan wg standartow miedzynarodowych i przetrzymuja tymsamym wrak, bo sledztwo niby sie toczy. Paranoja, jak z dziel Franca Kafki.

  • adelaide.o

    Oceniono 1 raz 1

    BIORĄC PRZYKŁAD Z PUTINA I ŁAWROWA KPIĄ SOBIE Z POLSKI I INNI PODRZĘDNI NAWET RUSCY DYPLOMACI I URZĘDASY !!!

    A POLSKA DYPLOMACJA, NAWET NA TO CHAMSKIE, BEZCZELNE STWIERDZENIE NIE POTRAFIŁA ODPOWIEDZIEĆ !!!

    Zgodnie z polskimi przepisami i procedurami, polskie śledztwo NIE MOŻE SIĘ ZAKOŃCZYĆ, bez zbadania w Polsce, w polskich laboratoriach, przez polskich ekspertów, biegłych, naukowców i prokuratorów, wszystkich, najważniejszych dowodów !

    Polaków, nie obowiązują, i niewiele interesują, ustalenia pani gen. Anodiny i ruskiego MAK!

    Trwa, polskie śledztwo a wrak samolotu, oryginały czarnych skrzynek i inne jeszcze, najważniejsze dowody, będące przecież, własnością państwa polskiego, są niezbędne w tym śledztwie.

    Zgodnie z polskimi przepisami i procedurami, polskie śledztwo NIE MOŻE SIĘ ZAKOŃCZYĆ, bez zbadania w Polsce, w polskich laboratoriach, przez polskich ekspertów, biegłych, naukowców i prokuratorów, wszystkich, najważniejszych dowodów !

    I TO WŁAŚNIE, TRZEBA WBIĆ DO ŁBÓW RUSKIM DECYDENTOM, PRZEDSTAWIAJĄC TO JASNO I SZEROKO NA ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ !!!

    Nadto, tu nie chodzi tylko o wagę dowodów w polskim śledztwie !

  • adelaide.o

    Oceniono 1 raz 1

    Fakt, czy rządzący Polską, czy Polska, czy państwo nasze, potrafi odzyskać najważniejsze dowody w śledztwie smoleńskim, w tym wrak samolotu, oryginały "czarnych skrzynek" i inn. które są przecież własnością państwa polskiego, jest dla Polaków, miarą suwerenności, honoru i skuteczności, naszego państwa, Najukochańszej Ojczyzny Naszej, dlatego dowody te powinny być odzyskane jak najprędzej i za wszelką cenę !

    Negocjacjami, w tej sprawie, z Putinem, powinien się zająć, sam Tusek - przecie obłapiał się z nim "na niedżwiedzia", bo Radek, bywszy Mudżahedin, nie jest w tych negocjacjach, przez ruskich dobrze kojarzony a Putina pewnie wprost drażni !!!

    Problem odzyskania przez Polskę, będących własnością państwa polskiego, najważniejszych dowodów, niezbędnych w polskim śledztwie, to brak woli politycznej ruskich, brak woli politycznej Putina, to brak umiejętności negocjacji i ignorancja, Tuska i Radka, brak umiejętności dyplomacji polskiej, ignorancja
    i niekompetencja nic więcej,

    może niech się polscy dyplomaci i Tusek nauczą dyplomacji od Bundeskanzlerin Merkel, niech Ją poproszą o wsparcie!

    Tusk wielokrotnie, jak kukiełka, w teatrze Bundeskanzlerin, pomagał Jej ...!

    Pani kanclerz Merkel, mogłaby się teraz, chociaż raz, zrewanżować Tuskowi, za jego tak wierną słuzbę, w "Jej politycznym, teatrze" !

    Po niemiecku, kanclerz Merkel, raz dwa, dogadała by się z Putinem a Tusek i Radek, nawet rosyjski, niemiłosiernie kaleczą ...!

    To premier Donald Tusk, jako szef polskiego rządu, osobisty przyjaciel - ściskali się przecież "na niedźwiedzia" i prezydent Bronisław Komorowski, jako stanowiskiem odpowiednik Putina, powinni się zdobyć na odwagę, znależć odpowiednią, formę dyplomatyczną i zgodnie z zasadami dyplomacji i komunikacji między rządami i przywódcami państw, oraz ustalonymi, w kontaktach z premierem i prezydentem, Federacji Rosyjskiej, wystąpić do prezydenta Federacji Rosyjskiej, Władimira, Władimirowicza Putina, o spowodowanie, zwrotu przez rosyjskie organy wymiaru sprawiedliwości, wraku samolotu, "czarnych skrzynek" i innych ważnych dowodów, które są niezbędne w polskim śledztwie a nie są już przecież do niczego potrzebne ruskim śledczym, organom i instytucjom ani samemu Putinowi.

    Mają dodatkowe dobre uzasadnienie, że jest to sprawa ważna dla ogółu Polaków etc. etc. resztę, niech mądrzy doradcy, dopiszą. Hi!

    Żadne pozwy czy prośby do ruskiego sądu, Dumy czy Dziada Mroza nic nie dadzą!

    Przecie w tej sprawie nie można pomijać najważniejszej osoby w Federacji Rosyjskiej, tj. prezydenta Władimira Władimirowicza Putina od którego wszystko zależy i bez woli, którego w FR nic się stać nie może ! Czy to tak trudno pojąć ?!!!

    A z prezydentem FR, z prezydentem Władmimirem Władimirowiczem Putinem, nie może, w tej sprawie, rozmawiać jakiś woźny, czy nawet minister !

  • adelaide.o

    Oceniono 1 raz 1

    O tym,że ruskie śledztwo nadzoruje Putin, o tym,że wszyatko co się dzieje w FR nadzoruje Putin, wiedzą wszyscy, tylko polski rząd i Tusek rżną głupa jakby o tym nie wiedzieli ...!!!

    WIDZĄC WYJĄTKOWĄ IGNORANCJĘ, BRAK KOMPETENCJI, NIEUDOLNOŚĆ, POLSKIEJ DYPLOMACJI ŁAWROW ZAKPIŁ SOBIE Z POLSKI, MÓWIĄC, ŻE PRZECIEŻ POLSKIE SLEDZTWO TEŻ SIĘ JESZCZE NIE ZAKOŃCZYŁO !!!

    BIORĄC PRZYKŁAD Z PUTINA I ŁAWROWA KPIĄ SOBIE Z POLSKI I INNI PODRZĘDNI NAWET RUSCY DYPLOMACI I URZĘDASY !!!

    A POLSKA DYPLOMACJA, NAWET NA TO CHAMSKIE, BEZCZELNE STWIERDZENIE NIE POTRAFIŁA ODPOWIEDZIEĆ !!!

    Zgodnie z polskimi przepisami i procedurami, polskie śledztwo NIE MOŻE SIĘ ZAKOŃCZYĆ, bez zbadania w Polsce, w polskich laboratoriach, przez polskich ekspertów, biegłych, naukowców i prokuratorów, wszystkich, najważniejszych dowodów !

    Polaków, nie obowiązują, i niewiele interesują, ustalenia pani gen. Anodiny i ruskiego MAK!

    Trwa, polskie śledztwo a wrak samolotu, oryginały czarnych skrzynek i inne jeszcze, najważniejsze dowody, będące przecież, własnością państwa polskiego, są niezbędne w tym śledztwie.

    Zgodnie z polskimi przepisami i procedurami, polskie śledztwo NIE MOŻE SIĘ ZAKOŃCZYĆ, bez zbadania w Polsce, w polskich laboratoriach, przez polskich ekspertów, biegłych, naukowców i prokuratorów, wszystkich, najważniejszych dowodów !

    I TO WŁAŚNIE, TRZEBA WBIĆ DO ŁBÓW RUSKIM DECYDENTOM, PRZEDSTAWIAJĄC TO JASNO I SZEROKO NA ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ !!!

    Nadto, tu nie chodzi tylko o wagę dowodów w polskim śledztwie !

    Tu Chodzi także, o suwerenność państwa poolskiego, o wiarę Polaków w to państwo, o suwerenność Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej, Najukochańszej Ojczyzny Naszej !

  • zygosz

    Oceniono 1 raz 1

    conn-x-5
    Jestes czynicznym ateista,
    zamknij oczy i buzisko ,wloz
    glowe do wody a umysl twoj,
    powroci do normy .

  • zygosz

    Oceniono 1 raz 1

    W poczet win !

    Wraku nie oddamy ,nadal trotyl wykrywamy.
    Choc czesto myjemy i odkurzamy dalej
    trotyl spotykamy .
    To reakcja wybuchowa , teraz trotylu nie da
    sie schowac.
    W tej formie wybuchowej powrocic nie moze,
    bo swiat gdy zobaczy ,to zwatpi z rozpaczy.

    To skandal wielki na oczach swiata ,jak
    Wladza Kremla przywitala sasiada brata .
    Ten zlom wraka pozostac tu musi , aby
    nie okryc hanba calej Rusi.
    Bo gdy wrak oddamy ,to swiat haniebny
    czyn zaliczy nam w poczet naszych win .

  • senior2244

    Oceniono 2 razy 2

    Ze Smoleńska prosto do huty na przetopienie.W innym przypadku każdy PiSuar i każdy moher będzie chciał mieć w domu relikwię czyli kawałek samolotu,dla wszystkich nawiedzonych nie wystarczy i mogą się zacząć bić miedzy sobą.A bp.Dydycz na pogrzebie powiedział że zmarła J.Kaczyńska była matką prezydenta który został męczennikiem.A mnie się wydaje że to bp. Dydycz jest męczennikiem swojej głupoty.Boże, kto się opiekuje tymi Twoimi owieczkami.

  • ubudubu4

    Oceniono 3 razy 1

    Śledztwo zakończy się w 2020 roku jak ruscy umyją jeszcze wrak 10 razy żeby był "czysty"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje