Netanjahu wygrał wg exit polls. "To jasne, że Izraelczycy chcą, bym nadal był premierem"

22.01.2013 22:38
Benjamin Netanjahu podczas wyborów

Benjamin Netanjahu podczas wyborów (Fot. Uriel Sinai AP)

Premier Izraela Benjamin Netanjahu wyraził dziś wdzięczność obywatelom za ponowny wybór i powierzenie mu misji utworzenia szerokiej koalicji. W wyborach do 120-miejscowego Knesetu partie prawicowe zdobyły wg exit polls nieznaczną większość - 61-62 mandaty. Partie centrolewicowe uzyskały 58-59 miejsc.
- Jak wynika z sondaży powyborczych, jest jasne, że Izraelczycy chcą, abym nadal był premierem; sondaże pokazują, że to ja utworzę jak najszerszą koalicję rządową - zakomunikował izraelski premier na Facebooku.

Prawicowy Likud Netanjahu i skrajnie nacjonalistyczny Nasz Dom Izrael byłego ministra spraw zagranicznych Awigdora Liebermana, które startowały ze wspólnej listy, uzyskały 31 mandatów.

W poprzednich wyborach startowały osobno i łącznie miały 42 mandaty. Na drugim miejscu we wtorkowych wyborach niespodziewanie uplasowała się centrowa partia świecka Jesz Atid (Jest Przyszłość), zdobywając 19 mandatów.

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje