"Rosja zareaguje? Małe szanse. Ma wygodny instrument wpływu na Polskę". Eksperci po apelu komisji PE ws. wraku

22.01.2013 16:57
Fragment oświadczenia komisji PE UE-Rosja

Fragment oświadczenia komisji PE UE-Rosja

Komisja Współpracy Parlamentarnej UE - Rosja przyjęła oświadczenie, w którym zaapelowała o szybkie zakończenie śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej i zwrot Polsce wraku samolotu Tu-154M. - Dobrze, że ten głos z UE jest, ale wpływ na Rosję będzie miał niewielki - podkreślają eksperci w rozmowie z TOK FM. - Nie spodziewam się, że Rosja łatwo zrezygnuje z narzędzia, które ma, mając w ręku wrak - "bat" na Polskę, wygodny instrument wpływu - dr Małgorzata Bonikowska.
- Dobrze, że Unia się w tej sprawie wypowiedziała, ale jestem sceptyczny co do efektów: czy strona rosyjska posłucha i odda wrak - komentuje w rozmowie z TOK FM europoseł PO Jacek Saryusz-Wolski, były sekretarz Komitetu Integracji Europejskiej, dyrektor Instytutu Unii Europejskiej w Collegium Civitas. - Nie wiązałbym z tym wielkich nadziei - dodaje polityk, od lat umiejętnie poruszający się w gmatwaninie brukselskiej politycznej kuchni.

Co może rosyjsko-unijna komisja?

Przez ręce rosyjsko-unijnej komisji parlamentarnej przechodzą wszystkie dokumenty dotyczące stosunków UE-Rosja. Nie jest ona więc nic nieznaczącą komisją Parlamentu i dla Rosji istotne jest, jaki klimat panuje w tym gremium.

- Szczególnie, że w tej chwili są tam na tapecie bardzo ważne dla Rosjan tematy - sprawy energetyczne i sprawy praw człowieka - podkreśla Saryusz-Wolski. Jednak oceniając, czy kwestia wraku stanie się istotną kartą przetargową w Komitecie, podkreśla, że "Rosja musi liczyć się z nim o tyle, o ile działania komisji są dla Rosji ważne, a są mniej ważne niż na poziomie organów wykonawczych".

Ekspertka CSM: Politycznie jest to sygnał, ale realnie....

Podobną opinię wyraża dr Małgorzata Bonikowska, ekspert ds. europejskich w Centrum Stosunków Międzynarodowych, współwydawca "Magazynu Thinktank", w latach 2001-2008 ekspert ds. komunikacji i szef Programu Informacji i Komunikacji Komisji Europejskiej.

- Mamy dwa poziomy tej sprawy: polityczny i realny - zaznacza. - Na poziomie politycznym jest to na pewno jakiś sygnał. Generalnie nikt nie chce pogarszania stosunków wzajemnych - a dziś wrak to element drażniący stosunki polsko-rosyjskie. Rosja ma z Polską i UE interesy handlowe, buduje unię celną z Białorusią i Kazachstanem. Nie chce konfliktu - podkreśla Bonikowska. I dodaje: - Przecież nam też chodzi o to, żeby uzyskać wrak, a nie o to, żeby powstawały zadrażnienia z Rosją.

- W wymiarze polityki handlowej sporne sprawy automatycznie są rozpatrywane na poziomie wspólnotowym. W przypadku wraku Tu-154 tak nie jest. Natomiast są instrumenty, za pomocą których można ze sprawy jednego kraju zrobić sprawę całej UE - tłumaczy dr Bonikowska. - Jeśli całej UE zależy - a zależy - na ułożeniu sobie dobrych relacji z Rosją, to raczej jest zainteresowana, żeby wszelkie elementy utrudniające te relacje eliminować - wywodzi. I podkreśla, że "strona polska dobrze robi, usiłując przerzucić dyskurs z poziomu Polska-Rosja na poziom UE-Rosja".

"Rosja nie zrezygnuje łatwo z narzędzia, które ma w ręku"

Politolog jest jednak sceptyczna co do potencjalnych praktycznych skutków oświadczenia parlamentarnej komisji. Zaznacza, że "dużo zależy od tego, co się dzieje w kuluarach komisji i od tego, do czego naprawdę dąży Rosja".

- O ile w warstwie politycznej, deklaratywnej nie dąży do konfrontacji, o tyle w warstwie faktycznej robi co innego. Nie spodziewam się, że Rosja łatwo zrezygnuje z narzędzia, które ma, mając w ręku wrak - "bat" na Polskę, wygodny instrument wpływu - mówi nam Bonikowska.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (66)
Zaloguj się
  • blski

    Oceniono 4 razy 2

    Jest w interesie polskich media, politykow, "ekspertow" utrzymywac ta katastrofe na pierwszym planie. Sluzy to i dla odwrocenia uwagi, jako mysl przewadnia gdy nie ma sie nic do powiedzenia, jak tez do latwego zapelnienia miejsca w gazecie, czy czasu na antenie.
    "Komisja Współpracy Parlamentarnej UE - Rosja przyjęła oświadczenie, w którym zaapelowała o szybkie zakończenie śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej i zwrot Polsce wraku samolotu Tu-154M" - kluczoym zwrotem jest tu "zaapelowała o szybkie zakończenie śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej" po prostu Rosjanie nie moga zwrocic Polsce wraku dopoki śledztwo nie bedzie zakończone. Tego wymagaja miedzynarodowe przepisy IATA i nie moze byc od tego odstepstwa - śledztwo prowadzi kraj w ktorego strefie wypadek mial miejsce. Strony uzgodnily, ze lot bedzie traktowany jako lot cywilny.
    Gdyby nawet byloby to mozliwe to Rosjanie zdajac sobie sprawe, ze po przejeciu dowodow przez Polskich ekspertow, nie mieliby mozliwosci przeciwstawienia sie pomowieniom. Przy wrogim nastawieniu spoleczenstwa w stosunku do Rosji, coraz to nowe spekulacje co do przyczyn wypadku z ktorych czesc obciazalaby Rosjan bylyby na porzadku dziennym. Mnoza sie te spekulacje i bez tego, ale przynajmniej Rosjanie moga sie bronic przedstawiajac fakty.
    Mlodym ludziom interesujacym sie dziennikarstwem polecam zajecie sie tematem tego wypadku - bedziecie mieli zapewniona prace do emerytury. To samo dotyczy inzynierow od lotnictwa, biologom sugeruje gruntowne studiowanie zwyczajow i zachowania brzoz.
    Co do Rosjan to nie przypuszczam zeby sprawa ta Putinowi spedzala sen z powiek, jak tez nie wydaje mi sie zeby zamierzali wystapic z zadaniami terytorialnymi za oddanie tej kupy zlomu. Mysle, ze to wlasnie nasi przywodcy nie beda wiedzieli co z tym fantem zrobic.

  • jami8

    Oceniono 5 razy 1

    A po co nam ten wrak?

    Tylko po to, żeby PiS mogło robić wokół niego szum.

    Chętnie podpisze petycję do Putina, żeby nam wraku nie oddawał.
    Albo może zorganizować komando, które poleci do Rosji i rozpuści
    w kwasie wrak - tak, żeby nic z niego nie zostało.

    Rozmarzyłem się...

  • esteta50

    Oceniono 3 razy 1

    Oby tego wraku nie potraktowano jako relikwie - bo to byloby straszne

  • jan_sobczak1

    Oceniono 3 razy 3

    Kreml udzieli odpowiedzi jak tylko Putin skończy tarzać się ze śmiechu.

  • wenezuela0

    Oceniono 6 razy 4

    Jeżeli komputer pokładowy "krzyczy" i wyświetla na czerwono 'TERAIN AHEAD PULL UP" a piloci na to nie reagują to oznacza, że wina lezy po stronie pilotów.
    Nawet małe dziecko na PCtowym symulatorze lotów pociągnęło by "drążki" i natychmiast rozpoczęło wznoszenie.
    Chyba, że za plecami dziecka stałby Tata i kazał mu robić coś innego.
    Kto był zatem Tatą?

  • zygosz

    Oceniono 4 razy 0

    W Poczet Win !

    Wraku nie oddamy nadal trotyl
    w nim mamy.
    Choc czesto myjemy i odkurzamy,
    dalej trotyl wykrywamy.
    To reakcja wybuchowa i teraz trotylu,
    nie da sie schowac.

    W tej formie wybuchowej powrocic ,nie
    moze ,swiat gdy go zobaczy to zwatpi
    z rozpaczy .
    To skanadal wielki na oczach swiata ,
    jak Wladza Kremla przwitala sasiada brata.

    Ten zlom wraka pozostac tu musi ,aby nie
    okryc hanba calej Rusi.
    Bo gdy wrak powroci ,to swiat ten haniebny
    czyn , zaliczy nam w poczet naszych win.

  • jkal

    Oceniono 8 razy 0

    ten bat na Polskę sowieom POdarował Tusku!

  • jar6868

    Oceniono 5 razy 3

    SAMI JESTESCIE WRAKAMI

  • losiu4

    Oceniono 7 razy 1

    a dlaczego Rosja ma reagować, jak ryży zgodził sie na wszystko co Rosjanie mu kazali, w tym na zgodę na zastosowanie pewnej konwencji?

    Pozdrawiam

    Losiu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje