Dramatyczny apel córki Tymoszenko: "Nie zabijajcie mi mamy!"

21.01.2013 13:44
Julia Tymoszenko

Julia Tymoszenko (Fot. REUTERS TV REUTERS)

"Nie proszę, byście byli uczciwi czy miłosierni. Tylko nie zabijajcie mi mamy" - z takim dramatycznym apelem zwróciła się dziś do ukraińskich władz córka Julii Tymoszenko, Jewhenija, po tym jak w ubiegłym tygodniu prokuratura poinformowała, iż była premier jest podejrzana o zlecenie morderstwa.
Jewhenija Tymoszenko oświadczyła, że główną odpowiedzialność za życie jej znajdującej się w więzieniu matki ponoszą prezydent Wiktor Janukowycz oraz prokurator generalny Wiktor Pszonka i jego zastępca Rinat Kuzmin.

"Nie proszę was, byście byli uczciwi, nie proszę was o miłosierdzie (...). Nie nawołuję do waszej uczciwości, bo wiem, że pójdzie to na marne. Ja nawet nie nalegam, żebyście przestrzegali prawa i ustaw, bo te w naszym kraju nie działają. Proszę was wszystkich tylko o jedno: nie zabijajcie mojej mamy!" - czytamy w liście opublikowanym na stronie internetowej opozycyjnej partii Batkiwszczyna (Ojczyzna).

Przed siedzibą administracji Janukowycza w Kijowie około 100 przedstawicieli młodzieżówek partii opozycyjnych domagało się dziś uwolnienia skazanej na siedem lat więzienia Tymoszenko oraz odbywającego karę czterech lat pozbawienia wolności byłego szefa MSW Jurija Łucenki. Trzy osoby przykuły się łańcuchami do metalowego ogrodzenia przy siedzibie szefa państwa.

Tymoszenko zapłaciła 2,8 mln za morderstwo?

W piątek prokuratura oficjalnie poinformowała Tymoszenko, że jest ona podejrzana o organizację morderstwa w 1996 r. parlamentarzysty i biznesmena Jewhena Szczerbania. Zdaniem prokuratury Tymoszenko miała zlecić jego zabójstwo wraz z byłym premierem Ukrainy Pawłem Łazarenką.

Motywem zabójstwa miał był konflikt w interesach między firmą Tymoszenko i Łazarenki Jednolite Systemy Energetyczne Ukrainy (JSEU) a Szczerbaniem. Prokurator Pszonka poinformował, że Tymoszenko i Łazarenko zapłacili za zabicie Szczerbania 2,8 mln dolarów.

Tymoszenko trafiła do więzienia w 2011 r., skazana za nadużycia przy zawieraniu umów gazowych z Rosją w 2009 r. Łazarenko, premier Ukrainy w latach 1996-1997, niedawno został zwolniony z amerykańskiego więzienia, gdzie odsiadywał dziewięcioletni wyrok za wymuszenia i korupcję. Obecnie jest w rękach władz imigracyjnych, które zdecydują, czy może on pozostać w USA.

Zobacz także
Komentarze (120)
Zaloguj się
  • syngefco

    Oceniono 262 razy 148

    Znam mnóstwo Ukraińców przebywających zarówno w kraju jak i za granicą, ciekawe że zdecydowana większość z nich stoi murem za prezydentem, a Tymoszenko uważa za ścierwo, ktoś mógłby powiedzieć, że propaganda, ale w Polsce ? w Czechach ? tutaj nienawidzi się Julii. Zastanawia mnie teza, że może nasi politycy zaczynają robić w gacie, a więc lepiej apelować o wypuszczenie Julii w imię swoich własnych interesów. Tylko nie pytajcie jakich interesów, bo każdy dobrze o tym wie :)

  • bnch

    Oceniono 183 razy 115

    Taka sama manipulantka jak matka. Może i Tymoszenko została do pewnego stopnia skazana, jako przeciwniczka polityczna, ale bez wątpienia nie jest ona czysta, a już robienie - co chętnie czynią zachodnie media - z niej ofiary systemu jest tak samo bzdurne, jak robienie świętego z Chodorkowskiego (czyli beneficjenta przekrętów na najwyższym szczeblu, który postanowił pokąsać rękę, która dała mu kasę).

  • jamj

    Oceniono 155 razy 107

    Dzieci kumpla pięknej Julii, Pawło Łazarenko, nie drą buźki o "sprawiedliwość", bo ich tatuś siedzi w amerykańskim pierdlu. Jakoś jak jej mamusia rządziła, to juniorka o sprawiedliwość na Ukrainie nie apelowała...

  • tadestades

    Oceniono 146 razy 102

    Jakie to przykre, że córcia zapomniała skąd wzięła się mamy fortuna i jej dobrobyt.... Szkoda, że kilka lat temu nie prosiła: Mamo - nie kradnij, nie zabijaj...

  • jamesonwhiskey

    Oceniono 126 razy 90

    w sumie troche sprawiedliwosci jest na tej ukrainie
    nawet ukrecenie mialrda dolarow na haqndlu gazem jej nie pomoze
    w polsce by brylowala na salonach jako wielki biznesmen i polityk zbawca narodu

  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 91 razy 63

    A tak przy okazji - córka mogłby podrzucić wszystkie źródła majątku mamusi?
    Bo jak ratować, to tylko uczciwych...

  • sthoss

    Oceniono 72 razy 48

    Apel córki ma charakter polityczny i jest próbą wywarcia nacisku na władze Ukrainy w sprawie procesu Tymoszenko, niestety. Jeżeli komuś zależy na życiu osoby bliskiej to nie idzie do decydenta ze słowami: "ty pie...ny złodzieju i morderco, rób co chcesz tylko nie zabijaj mi matki", jak to zrobiła szanowna córeczka. Jeżeli już to raczej na kolanach i z popiołem na głowie. Historia uczy, że czasem własne upokorzenie przyczynia się do ostatecznego sukcesu.
    Nie wiem kto jest winien. Pierwotne oskarżenie Tymoszenki za źle podpisaną umowę gazową z Rosją uważam za bullshit. Ale już wyrok śmierci na konkurenta... Na Ukrainie jest jednak większy kosmos niż w Polsce.
    Nie znaczy że w Polsce jest bezpieczniej :)

  • makrelas

    Oceniono 68 razy 46

    Jak to czlowiek nie ma szczescie sie urodzic i zyc we wlasciwym kraju.

    By sie urodzila i zyla u nas, to by medale taczkami musiala wozic.

  • net_friend

    Oceniono 56 razy 30

    Ciężka sprawa. Klasyczne starcie oligarchów. Przy walce o takie wpływy i pieniądze oskarżenie o zlecenie zabójstwa to nie problem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje