Włoski król paparazzich (i szantażysta) zniknął. "Fabrizio, jesteśmy załamani. Wróć"

20.01.2013 07:54
Fabrizio Corona podczas jednego ze swoich procesów

Fabrizio Corona podczas jednego ze swoich procesów (Fot. za YouTube.com)

Włoska policja poszukuje króla paparazzich Fabrizio Coronę, który ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, odkąd Sąd Najwyższy utrzymał wobec niego wyrok pięciu lat więzienia za próbę wymuszenia pieniędzy od znanego piłkarza Davida Trezeguet.
Rodzina Corony, oficjalnie uznanego w sobotę za uciekiniera, apeluje do niego za pośrednictwem mediów, by oddał się w ręce policji.

Przypadek 38-letniego Corony, właściciela agencji fotograficznej, jest wyjątkowy. Stał się on we Włoszech tak znany jak gwiazdy sportu i show-biznesu, których zdjęcia sprzedawał prasie.

Corona - gwiazda z aparatem

Jak celebryta Corona, cieszący się opinią playboya i awanturnika, zapraszany był do popularnych telewizyjnych programów, udzielał wywiadów i miał grono fanów. Uwikłany był w kilka spraw sądowych, między innymi za prowadzenie samochodu bez prawa jazdy i posługiwanie się fałszywymi pieniędzmi. Podczas jednego z procesów z nonszalancją prezentował na sali sądowej swój najnowszy tatuaż.

Zdjęcia nie tylko dla bulwarówek

W ostatnich latach na jaw wyszło jednak, że król włoskich paparazzich prowadził podwójną działalność. Podczas gdy niektóre zdjęcia ze swojej agencji sprzedawał prasie, za pomocą tych kompromitujących szantażował ich bohaterów, wymuszając pieniądze. Taką próbę podjął między innymi wobec francuskiego piłkarza Davida Trezeguet, który przez 10 lat grał w turyńskim klubie Juventus.

Jego procesy są śledzone przez Włochów i relacjonowane szczegółowo przez media.



W piątek, gdy Sąd Najwyższy utrzymał wyrok pięciu lat więzienia za to wymuszenie i Fabrizio Corona, będący ostatnio pod nadzorem policyjnym, powinien trafić do zakładu karnego, w jednej chwili przepadł bez wieści.

"Fabrizio, wróć"

Policja, która otrzymała polecenie doprowadzenia go do więzienia, przyznaje, że nie wie, co się nagle z nim stało po tym, gdy w poprzednich dniach widziała go wielokrotnie. Poszukiwania mieszkającego w Mediolanie fotografa VIP-ów prowadzone są w całych Włoszech.

Za pośrednictwem agencji ANSA zwróciła się do niego jego rodzina - matka i dwaj bracia. - Fabrizio, jesteśmy załamani. Gdziekolwiek jesteś, prosimy cię, byś powrócił jak najszybciej i oddał się w ręce sprawiedliwości - zaapelowali jego najbliżsi.

Komentarze (19)
Zaloguj się
  • badziewiak66

    Oceniono 55 razy 45

    Cały czas się zastanawiam jak naród pełen mężczyzn takich Schettino, czy Corona mógł kiedyś zbudować takie imperium.

  • net_friend

    Oceniono 22 razy 22

    Jak większość Włochów w tym wieku pewnie jest u mamy.

  • doomsday

    Oceniono 25 razy 15

    Przepadł w drodze z domu na siłownie. Policja go miała śledzić 24/7 bo spodziewała się sądowego nakazu aresztowania. Nie zdziwiłbym się gdyby Corona juz był dwa metry pod ziemią. naraził się tylu możnym osobom, że jego zniknięcie moze być prostą konsekwencją. Z racji biseksualności i historii bycia homoseksualnym utrzymankiem w kiciu nie miałby łatwo i prawdopodobnie zostałby przecwelony o ile nie zlikwidowany na zlecenie . Przystojny biseks, do tego niezrównoważony brutal, złodziej, oszust i szantażysta.
    Skupił w sobie wszystkie cechy dzisiejszego idola i rool modela.

  • ulanzalasem

    Oceniono 4 razy 4

    Może zmiana prawa, kto robi zdjęcia bez pozwolenia nawet znanym osobom np. kiedy przebywają na swojej posesji, kiedy są na swoim jachcie, kiedy bawią się z dziećmi etc. podlega karze ... . Co innego zrobić komuś zdjęcie przed czy po meczu, konferencji prasowej kiedy idzie do autokaru, a czajenie się na drzewie, nieustanne śledzenie, od klubu do klubu, od sklepu do sklepu to już jest gruba przesada i powinna podlegać regulacjom. Poza tym skorumpowany polityk, którego się śledzi, a np. sportowiec jak piłkarz to jednak nie ten sam kaliber.

  • efedra

    Oceniono 6 razy 4

    "Włoska policja poszukuje króla paparazzich Fabrizio Coronę,"

    Biednemu pisakowi pomyliły się dwa czasowniki.
    Oszukuje się kogo, co - Fabrizia (nie Fabrizio) Coronę.
    Ale poszukuje się kogo, czego - Fabrizia Corony. I tak powinno to być napisane.
    To program podstawówki!!!

  • smeagol_s

    Oceniono 3 razy 3

    Fałszywe dokumenty, ucieczka za granicę z gotówką w plecaku, to chyba nie jest takie trudne, kiedy ma się zasobny portfel?

  • svetomir

    Oceniono 1 raz 1

    Od dawna mówię, ze paparuchy to takie same parszywce jak płatni mordercy. Bardzo dobrze, ze ktoś im się zaczął dobierać do skóry.

  • jedyny_twardziel

    0

    Pewnie Camorra
    Go porwała,
    Bo go serdecznie dość
    Już miała.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje