Antykomor prezydenta nie znieważył. "Sąd apelacyjny wziął pod uwagę zasadę grubszej skóry"

Wiadomości >  Archiwum
sia, PAP
17.01.2013 14:46
A A A Drukuj
Robert Frycz, autor strony AntyKomor.pl

Robert Frycz, autor strony AntyKomor.pl (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Sąd apelacyjny umorzył zarzut znieważenia prezydenta przez twórcę Antykomor.pl. - Sąd wziął pod uwagę przede wszystkim zasadę grubszej skóry. Chodzi o to, że politycy pełniący najważniejsze urzędy państwowe powinni mieć większą tolerancję na krytykę, nawet nie merytoryczną - relacjonuje prawniczka Dorota Głowacka z HFPCz, która obserwowała proces.
Sąd Apelacyjny w Łodzi umorzył w czwartek sprawę znieważenia prezydenta Bronisława Komorowskiego przez twórcę portalu Antykomor.pl. We wrześniu zeszłego roku sąd pierwszej instancji uznał Frycza winnym znieważenia prezydenta i fałszowania dokumentów. Sąd Apelacyjny podtrzymał orzeczenie winy tylko w sprawie fałszerstw, ale złagodził wyrok do roku ograniczenia wolności i 30 godzin prac społecznych.

Dorota Głowacka z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, która obserwowała proces, ocenia tę decyzję pozytywnie: - Wydaje się, że to wszystko, co sędzia mógł zrobić w sytuacji, kiedy ten przepis [o znieważeniu prezydenta -red] funkcjonuje - komentuje dla TOK FM.

Zasada grubszej skóry

Jak relacjonuje, sąd apelacyjny wziął pod uwagę okoliczności, które niedostatecznie docenił sąd pierwszej instancji.

- Sąd zdecydował się na umorzenie ze względu na niski poziom szkodliwości społecznej. Wziął pod uwagę przede wszystkim zasadę grubszej skóry. Chodzi o to, że politycy pełniący najważniejsze urzędy państwowe powinni mieć większą tolerancję na krytykę. Generalnie w stosunku do tych osób można sobie pozwolić na więcej. Nawet na krytykę, która nie będzie całkowicie merytoryczna, a może nawet wyrażona w formie, która może oburzać, wydawać się niesmaczna. To też jest element debaty politycznej - mówi prawniczka.

Aby nie było "efektu mrożącego"

Druga argument, jaki uwzględnił sąd apelacyjny to tzw. "skutek mrożący" debatę publiczną. - Jeśli sąd zasądza zbyt surowe sankcje, może to podziałać działać odstraszająco na inne osoby, które chciałyby krytykować działalność prezydenta. Szczególnie w formie satyry, bo tu bardzo trudno określić, co się mieści w dozwolonych granicach, a co już stanowi zniewagę - tłumaczy Głowacka. - A wyrok sądu pierwszej instancji był dość surowy - przypomina.

Sąd pierwszej instancji wymierzył autorowi strony Robertowi Fryczowi (zgodził się na podawanie nazwiska) karę 1 roku i 3 miesięcy ograniczenia wolności oraz 40 godzin prac społecznych.

Zasada na przyszłość? "Ten wyrok nie wiąże w innych sprawach"

Decyzja sądu apelacyjnego stanie się wyrocznią dla orzecznictwa w podobnych sprawach? - Sąd w czasie ustnego uzasadnienia podkreślił, że umorzenie ze względu na niską szkodliwość czynu dotyczy tylko tej konkretnej sytuacji. W innej sprawie okoliczności mogą sprawić, że proces się zakończy inaczej - zaznacza Głowacka.

Ocenia jednocześnie, że jest to "krok w dobrym kierunku". - To jest wyrok sądu apelacyjnego, który w hierarchii sądownictwa jest dosyć wysoko. Wyżej jest tylko Sąd Najwyższy. Ten wyrok powinien więc być brany pod uwagę w szczególności przez sądy niższej instancji, ale oczywiście one nie jest bezpośrednio wiążący w żadnej innej sprawie - podkreśla prawniczka.

Tagi:

Komentarze (12)
Zaloguj się
  • dyzurnydebil

    Oceniono 12 razy 6

    czyli ze : NIE JESTESMY DEMOKRACJA BILORUSKA ALE TEZ NIE MAMY NIC WSPOLNEGO Z DEMOKRACJA JAKO TAKA :CZYLI -GRECKA ....
    JAKO SIE RZEKLO ............................. SZLAK BY TO

  • kain_brat_abla

    Oceniono 16 razy 4

    I było wpadać o szóstej rano do człowieka ?

    - PUK, PUK !
    - Kto tam ?
    - Policja !
    - Ale my nie zamawialiśmy policji, tylko dziwki ?!
    - Sąsiedzi nas wezwali.
    - Sąsiedzi wezwali - to sąsiedzi niech ruch...ją.

  • edek60-2

    Oceniono 4 razy 2

    Jeśli można obrażać prezydenta,to ja mówię, że ten sędzia co tak rozstrzygnął :to kawał ciu....

  • yyyama

    Oceniono 3 razy 1

    Sądząc po ilości pryszczy na tym spasionym ryju wnioskuję że ten skur...gó...zjad żre za dużo czekolady i za dużo siedzi w internecie.Ja bym go skazał na bezwzględny zakaz używania internetu przez 1 rok bez zawieszenia.Pewnie by popełnił samobójstwo popapraniec bo taka kara to najwyższy wymiar jakiego doznał w życiu .Nawet jak obrzucał błotem własnych rodziców włos z kwadratowego łba mu nie spadł.Widać na kilometr ,że to błędy wychowawcze.

  • wodakrolewska

    Oceniono 13 razy -3

    Jak ktoś nie wie co to BÓL to wiadomo że ma grubą skórę.

  • iha-iha-iha

    Oceniono 20 razy -6

    a kto teraz zapłaci odszkodowanie???
    POzapłacacie złodziejskie debile???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX