Oskarżony o planowanie zamachu na Putina: Byłem torturowany

17.01.2013 14:03
Adam Osmajew

Adam Osmajew (Fot. Kanał Pierwszy)

- Podczas śledztwa byłem torturowany - powiedział na swoim procesie Adam Osmajew, Czeczen oskarżony o planowanie zamachu na przywódcę Rosji Władimira Putina i sądzony za to w Odessie. Wycofał też wszystkie swe wcześniejsze zeznania w tej sprawie.
Według rosyjskich i ukraińskich służb specjalnych, do zamachu, przygotowywanego przez rebeliantów czeczeńskich, miało dojść po wyborach prezydenckich w Rosji 4 marca 2012 r. Osmajew jest obywatelem Federacji Rosyjskiej narodowości czeczeńskiej. Mimo starań Moskwy, dzięki rekomendacji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, Ukraina nie wydała go Rosji.

Przed dzisiejszą rozprawą w sądzie rejonowym w Odessie obrończyni Osmajewa Anina Okujewa przekazała dziennikarzom jego oświadczenie, w którym poinformował, że ukraińskie służby siłą nakłaniały go do zeznań. "Zeznania te zostały uzyskane drogą fizycznych i psychicznych nacisków wywieranych na mnie (...) od samego momentu zatrzymania" - napisał oskarżony.

Osmajew: Bili, kopali i wstrzykiwali narkotyki

Druga adwokatka Osmajewa Olha Czertok wskazała m.in., że w materiałach prokuratury znajduje się zeznanie jej klienta, iż to on jest autorem schematów ładunków wybuchowych i opisów ich komponentów, rysunków, które znaleziono w jego mieszkaniu. Czertok zaznaczyła, że wcześniej w tych samych materiałach widniało, iż autorem rysunków jest inny z domniemanych zamachowców, który został przekazany władzom rosyjskim.

Osmajew twierdzi, że podczas zatrzymania 4 lutego 2012 roku przedstawiciele służby bezpieczeństwa Ukrainy bili go po głowie pięściami, rękojeściami pistoletów i kolbami karabinów, kopali, zakładali mu na głowę plastikowy worek oraz wstrzykiwali narkotyki.

Wiadomość o przygotowywanym zamachu na Putina jako pierwszy podał Kanał Pierwszy rosyjskiej telewizji państwowej, a następnie potwierdził ją sekretarz prasowy ówczesnego premiera Rosji Władimira Putina Dmitrij Pieskow.

Informowano wtedy, że domniemanych zamachowców - trzech obywateli Rosji - ujęto na początku lutego 2012 r. w Odessie. Zdetonowanie potężnego ładunku wybuchowego planowali rzekomo w pobliżu Prospektu Kutuzowa w Moskwie w czasie przejazdu kolumny samochodowej z premierem FR.

Inna zarzuty: plan zamachów na Kadyrowa

Na ślad terrorystów SBU wpadła na początku stycznia po eksplozji w pewnym mieszkaniu w Odessie. Jak się okazało, w lokalu tym przyszli zamachowcy przygotowywali ładunek wybuchowy. W eksplozji zginął jeden z terrorystów, drugiego - niejakiego Ilję Pijanzina - lekarze zdołali uratować.

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa oskarża Osmajewa o planowanie zamachów również na prorosyjskiego lidera Czeczenii Ramzana Kadyrowa.

Podczas rządów Putina informowano o co najmniej 10 próbach zamachu na jego życie. W 2000 r. ukraińskie służby specjalne utrzymywały, że weszły w posiadaniu danych o planowanym zamachu na Putina. Miało do niego dojść w czasie nieformalnego szczytu poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw w Jałcie. Ówczesny szef SBU Leonid Derkacz przekazał, że na Krymie schwytano i wydalano z terytorium Ukrainy czterech Czeczenów.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (24)
Zaloguj się
  • pro-contra

    Oceniono 32 razy 16

    I ze śledztwa puścili go żywego, dopuszczając przed oblicze sądu?
    Niech dziękuje Allhowi, bo mógł trafić do Guantanamo...

  • pro-contra

    Oceniono 25 razy 7

    Aha, czyli do planowania zamachu przyznał się, ale trafił się "sponsorowany" adwokat, więc jest okazja zrobić z siebie męczennika i jednocześnie "przypaskudzić" ukraińskiemu totalitaryzmowi.
    Nie dziwota, bo w perspektywie gustownego krawacika z włókien konopnych albo własnoręcznego badania struktur rud uranu do końca życia, można i należy bronić się rękami i nogami.

    Bajońskie honoraria dla kancelarii adwokackiej tudzież usłużnych mendiów pokryte zostaną z zagranicznych źródeł, więc i proces będzie ślimaczył się do znudzenia .
    W tym czasie podniesie się wrzask o łamanie praw człowieka na Ukrainie, i akces tego państwa do UE zostanie po raz kolejny oddalony na niesprecyzowane bliżej terminy.

  • byrcyn11

    Oceniono 5 razy 5

    Dzisiaj moi milusińscy są dużo bardziej wyrafinowane tortury jak za Dzierżyńskiego. Nie trzeba łamać żeber, wyrywać paznokci, czy podłączać do prądu, by wszystko wyśpiewać, - a właściwie powiedzieć to, czego oczekują prześladowcy. Wystarczy zastrzyk z odpowiednia substancją, podtapianie, czy wprowadzony nadmuchiwany balonik przez np. nos. Zaręczam was, że te metody są nieporównywalnie skuteczniejsze, niż pobicie do nieprzytomności. Zastanówcie się więc, zanim napiszecie następne idiotyczne komentarze.

  • prowirus

    Oceniono 7 razy 5

    Ale futro to ma odlotowe ;)

  • kibic_rudego

    Oceniono 13 razy 5

    z Kuby go przywieziono ?

  • jan_sobczak1

    Oceniono 4 razy 4

    Swoim zachowaniem zagrażał regularnym przelewom pensji , premii i opłat za konsultacje na konta setek europosłów, byłego kanclerza niemiec, dziesiątek byłych i ciągle aktywnych urzędników EU i wielu polityków z krajów Unii. Skoro zagrażał tak wielu "uczciwym" działaczom to cierpienia jednostki są do zaakceptowania.

  • wojtusz

    Oceniono 30 razy 4

    Goowno mnie to obchodzi!!!

  • jwko

    Oceniono 9 razy 3

    W łapach KGB mumia Egipska podała wszystkie dane o sobie , a on mówi że go nabili...........................................

  • wodakrolewska

    Oceniono 2 razy 2

    U nas już dawno popełniłby samobójstwo i byłoby po sprawie jak powiedział jakiś sędzia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje