Straż miejska zasłania znaki. Bo ma jeden fotoradar na pięć puszek...

16.01.2013 23:31
Zasłaniane znaki

Zasłaniane znaki (Fot. Marcin Krzemiński / TOK FM)

Straż miejska w Nowym Tomyślu "ubiera" w niebieskie plandeki znaki "kontrola prędkości" na trasie do Wolsztyna. Powód: przepisy zabraniają stawiania znaku w miejscach, gdzie zamiast fotoradaru jest tylko pusta skrzynka. A miejscowi strażnicy mają tylko jeden fotoradar, który naprzemiennie wkładają do jednej z pięciu puszek.
- Te plandeki z kłódkami kosztowały nas ok. 1600 zł. Gdybyśmy ich nie zakupili, musielibyśmy demontować w sumie 8 znaków ostrzegawczych, za każdym razem, gdy zmieniamy lokalizację fotoradaru. Byłoby to nieekonomiczne. A tak zakładamy plandeki i nie ma problemu - mówi Arkadiusz Wieczorek, komendant straży miejskiej w Nowym Tomyślu.

Ale problem jest, bo z zakrycia znaków wcale nie cieszą się mieszkańcy miejscowości przy trasie na Wolsztyn. - Wcześniej przynajmniej był jakiś straszak na przekraczających prędkość. A tak, hulaj dusza. Tu są szkoły, przedszkola, dzieci. Może dojść do tragedii, zwłaszcza gdy nikt nie będzie respektował ograniczenia do 40 km/godz., skoro będzie wiedział, że nikt go nie skontroluje - mówią.

Ze zdaniem mieszkańców zgadza się komendant: - To jest trasa, którą często wykorzystują samochody ciężarowe, by ominąć system Via Toll. Także osobówki objeżdżają trasą na Wolsztyn płatną autostradą A2. Nasz jedyny fotoradar liczy, ile samochodów przejechało - bywało, że nawet 6 tys. w ciągu kilku godzin. Więc te puste puszki miały swoje uzasadnienie. Były ustawione po konsultacjach z policją i przede wszystkim na wniosek mieszkańców.

- Fotoradary i kontrole są konieczne. Ale absurdem jest konieczność informowania o nich kierowców. Oni powinni respektować zwykłe znaki pojawiające się na trasie - ograniczenia prędkości, obszar zabudowany. Wtedy nie byłoby obawy o mandat - kwituje szef nowotomyskiej straży miejskiej.

Zobacz także
Komentarze (85)
Zaloguj się
  • januszz4

    Oceniono 286 razy 234

    5 puszek, 1 fotoradar. Ale zapewne jest 4 strażników (razem z szefem). Każdego z nich można zapuszkować do pozostałych wolnych puszek i niech latarkami przez dziurę migają, gdy zobaczą szybko jadące auto. Przynajmniej nastraszą i bedzie z nich jakiś pożytek.

  • felucjan

    Oceniono 138 razy 122

    5 puszek, 1 radar, 2 strażników i 3 mln zaplanowane w budżecie.

    "Tu są szkoły, przedszkola, dzieci. Może dojść do tragedii (...)"
    Może w takim razie należało pieniądze z mandatów przeznaczyć na sygnalizację świetlną koło szkoły, budowę chodnika, a nie na remont urzędu.

  • only.devil

    Oceniono 124 razy 76

    Dosyć często jeździłem tą trasą i tak za bardzo nie przypominam sobie miejsc gdzie te 5 radarów miałoby jakąkolwiek rację istnienia.Jeden , w porywach dwa .Ale 5 ? Chyba w środku lasu do pomiaru prędkości zająca .
    Ale wiadomo.Czym jest wiejski strażnik miejski bez fotoradaru ?

  • bambo50

    Oceniono 99 razy 63

    Art. 85. § 1. Kto samowolnie ustawia, niszczy, uszkadza, usuwa, włącza lub wyłącza znak, sygnał, urządzenie ostrzegawcze lub zabezpieczające albo zmienia ich położenie, zasłania je lub czyni niewidocznymi,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
    To chyba też ich dotyczy.

  • cillian1

    Oceniono 48 razy 40

    "Te plandeki z kłódkami kosztowały nas ok. 1600 zł."

    To ile oni mają tam znaków 160?

  • pomysl.po.wypiciu

    Oceniono 117 razy 35

    kto buduje szkoły i przedszkola przy głównych, przelotowych drogach???

  • adamo64

    Oceniono 92 razy 34

    Idac tropem rozumowania wiejskiego straznika, to w kadzym znaku ograniczajacym predkosc powinnien byc fotoradar. Bo przeciez jest znak ograniczajacy predkosc, wiec na pewno ktos bedzie te predkosc przekraczal.
    Ale czy ten wiesnacki straznik zdaje sobie sprawe, ze znak informujacy o radarze ktorego nie ma jest oszustwem? Czyli colegalizujemy oszustwo w Polsce? Jest kilku wiesmakow, to nie gonic babcie sprzedajaca marchewke na chodniku, tylko postawic w takich newralgicznych miejcach, dla postrachu.

  • benkmen

    Oceniono 33 razy 23

    Co jest ważniejsze w kraju o obliczu "tej Ziemi"; pozorna bzdurność przepisów ,czy faktycznie bezpieczeństwo ludzi???

  • red_qublik

    Oceniono 41 razy 15

    Przejechałem tyś km w meksyku, tam mają pełno śpiących policjantów I każdy zwalnia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje