Antysemityzm? Wildstein krytykuje Ziemkiewicza za ostre słowa. Na FB burza

15.01.2013 23:24
Rafał Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz (Fot. Tomasz Wawer / Agencja Gazeta)

Dawid Wildstein krytykuje Rafała Ziemkiewicza za kontrowersyjne wypowiedzi w czasie spotkania promującego jego książkę. - Dowiedziałem się, że międzywojenni Żydzi, w tym moi przodkowie, na wyższych uczelniach to była skorumpowana sitwa zdegenerowanych karierowiczów - pisze Wildstein. - Jeśli Ziemkiewicz nie jest antysemitą, to kto nim jest? - komentuje filozofka Agata Bielik-Robson.
Rafał Ziemkiewicz podczas spotkania z czytelnikami w Szczecinie przekonywał, że endecki antysemityzm nie miał tak naprawdę podłoża rasowego, ale wynikał z rywalizacji ekonomicznej. - Getta ławkowe, o których się mówi, sprowadzając do tego całą tradycję, to były sprawy czysto ekonomiczne, żadne rasowe androny typu niemieckiego nie miały nigdy żadnego zakorzenienia w polskim myśleniu - twierdził Ziemkiewicz.

Opowiadał też o spotkaniu ze studentami prawa, na którym pytał, czy nie czują się ograniczani przez rozmaite sitwy, które nie pozwalają im pracować w zawodzie. Odpowiedzieli, że tak. - To wyobraźcie sobie, że te wszystkie sitwy tworzą Żydzi. A jesteście przed Holocaustem i nienawidzenie Żydów nie jest złe. Jest modne. Wszyscy nienawidzą Żydów - mówił Ziemkiewicz.

Publicysta mówił też o pomyśle na hasło reklamowe swoje książki. Miało ono brzmieć: "Polska dla Polaków". - Nie chodzi o to, że jakaś część Polaków ma wyłączne prawo do Polski ze względów np. etnicznych. Chodzi o to, by odzyskać Polskę dla wszystkich Polaków - tłumaczył.



"Ogólnie, Rafale, kiepsko się poczułem..."

Słowa Rafała Ziemkiewicza odbiły się szerokim echem. W liście otwartym odpowiedział na nie dziennikarz "Gazety Polskiej Codziennie" Dawid Wildstein, syn Bronisława Wildsteina.

- Cóż, wielu rzeczy się z Twojego wykładu się dowiedziałem. Nie tylko o historii Polski, ale co gorsza, o części swojej krwi. Dowiedziałem się, że międzywojenni Żydzi, w tym moi przodkowie, na wyższych uczelniach to była skorumpowana sitwa zdegenerowanych karierowiczów. Dowiedziałem się, że cudowna endecja była wolna od wszelkiego zła, a jak już robiła coś źle, to z przymusu społecznego - pisał Wildstein w liście opublikowanym na Forum Żydów Polskich.

- Ogólnie, Rafale, kiepsko się poczułem. Nie dość, że żaden ze mnie bogobojny katolik, nie dość, że, jak rozumiem, moi przodkowie byli sitwą przeszkadzającą prawdziwym Polakom się rozwijać, to jeszcze dodatkowo zacząłem wątpić w swoje własne zmysły, które kazały mi stać się członkiem salonu - dodał.

"Przywróćmy Polsce tradycję"

Dalej Wildstein pisał, że pamięta tekst Ziemkiewicza "Antysemici won z prawicy", z którym trudno było się nie zgodzić. To mogła być droga przywrócenia Polsce tradycji, która Polskę tworzyła. - Przywrócenia jej jednak w formie doskonalszej, wypłukanej z brudu antysemityzmu, ksenofobii, prymitywnego szowinizmu i brutalności. Tymczasem Twoje ostatnie wystąpienie każe mi się zastanawiać, czy właśnie tą drogą idziesz? - pytał dziennikarz "GPC".

"Wzorcowy antysemita"

Dawid Wildstein skomentował zamieszanie wokół wypowiedzi Ziemkiewicza i swojego listu na profilu na FB. - Jeśli dla kogoś z tego tekstu wynika, że przestałem szanować RAZ-a, czy też uznałem go za krwiożerczego antysemitę, to jest pajac. Ale jednocześnie dostrzegam na prawicy momentami śmierdzącą Palikotem retorykę pogardy oraz bagatelizowanie złych wydarzeń z przeszłości - i nie mam zamiaru tego "olewać", ponieważ prawicę kocham - napisał.

Do dyskusji, która rozgorzała pod jego wpisem, włączyła się między innymi filozofka Agata Bielik-Robson, która pytała: "Jeśli Ziemkiewicz w swym obecnym stanie nie jest antysemitą, to kto nim w ogóle jest? Czy z tego wynika, że prawica w ogóle odrzuca pojęcie antysemityzmu jako sprzeczne, projekcyjne, ideologiczne?".

Dodała też, że rozgraniczanie dwóch rodzajów antysemityzmu (tego otwarcie rasistowskiego i nie) jest w pewnym sensie jeszcze gorsze od zwykłych antyżydowskich bluzgów. - Dla mnie Ziemkiewicz jest wzorcowym antysemitą i kropka - napisała.

Zobacz także
Komentarze (428)
Zaloguj się
  • dandar

    Oceniono 1097 razy 293

    Ziemkiewicz ma rację: PRZED holocaustem Żydzi byli jedną z grup w społeczeństwie - ani lepsi, ani gorsi od innych. To były takie czasy że można było o nich powiedzieć to co się o nich myśli - nie to co teraz. Teraz możesz nazwać Polaka polaczkiem, Rosjanina ruskiem ale nazwanie Żyda Żydem to antysemityzm. To jest chore. Na pewno Żydzi przed wojną mieli w Polsce specjalne przywileje - trzymali się razem i popierali się wzajemnie, jednocześnie dyskryminując innych. Podobno prawda nas ma wyzwolić - to dlaczego nie można tej prawdy głosić.

  • i_am_keyser_soze

    Oceniono 581 razy 249

    Dawid Wildstein odkrył nagle że polska prawica jest pełna antysemitów. Cry me a river. Po kamieniem żyłeś czy co Wildstein? Wszyscy o tym wiedzą.

  • trombozuh

    Oceniono 566 razy 236

    Jeszcze większym antysemitą był niejaki Norman Finkelstein. To on w książce Holocaust Industry precyzyjnie opisał, w jaki sposób żydowskie kancelarie prawne z Nowego Jorku wyłudzają miliardy dolarów wątpliwych odszkodowań za holocaust stosując brudne prawne chwyty, a często ordynarny szantaż. Finkelsteina za ten jego okropny antysemityzm utopiono by w łyżce wody, ale był jeden problem - Finkelstein sam był czystej krwi Żydem.
    Co do getta ławkowego fakty są takie - tylko 10% ludności polski było Żydami, natomiast wśród studentów było ich prawie 30%. To się Polakom się to nie podobało, i chyba mieli rację. Zgodnie z zasadą "wasze ulice - nasze kamienice" Polacy mieli być tanią siłą roboczą, a inteligentną klasą posiadaczy mieli być Żydzi. To też się nie mogło podobać.
    Przypominam - gdy w RPA przeciw podobnym dysproporcjom walczył Mandela, to okrzyknięto go bojownikiem o wolność.

  • menago1916

    Oceniono 381 razy 131

    Fajnie, że Ziemkiewicz poruszył ten temat i przy okazji obnażył hipokryzję fanatyków GazWybu. Jakiś czas temu jeden z dziennikarzyków jednego z regionalnych dodatków oburzył się na określenie 'problem żydowski', opisujący sytuację żydów przed II wojną. Jak to problem?! Przecież to naród wybrany, sól tej ziemi, jak tak można mówić w kontekście Holocaustu! Pewnie się lizusek spodziewał orderu od Michnika, a może nawet zaproszenia na kolację w rezydencji w Al. Przyjaciół. Tymczasem matołek został rozjechany w komentarzach, bo problem żydowski przed wojną to fakt. Ogromna masa, w dużej części niezasymilowana, nasycona komunistami i wroga instytucji państwa polskiego, co zaowocowało późniejszymi bramami powitalnymi dla czerwonych okupantów. To są fakty i ani żadne ckliwe galerie na 'jedynce', ani służalczy dziennikarze tego nie zmienią.

  • jonas33

    Oceniono 263 razy 109

    tam gdzie żydom kończą się argumenty zaczyna sie "chorobliwy antysemityzm " jesli zwrócisz zydom uwagę że zabijanie palestyńskich dzieci to zły wyśtepek to jesteś antysemita jesli powiesz że żydom nie należą sie żadne mld dolarow od poslki to jesteś antysemitą jesli napiszesz że prawdę że żydzi stanowli znaczący procent oprawcow z UB SB innych slużb to jestes antysemitą żydzi zawsze jatrzyli i szukali dziury w calym dlatego cały swiat ich nienawidzi już arabowie mówili że muchy i żydzi to największy błąd allacha

  • gr_ub_y

    Oceniono 171 razy 83

    "Żydzi, w tym moi przodkowie, na wyższych uczelniach to była skorumpowana sitwa "

    Nie tylko, mój dziadzia ś.p. sypał z rękawa przykładami miłości bliźniego w wykonaniu żydowskich NKWDzistów, którzy za sowieckim frontem dokonywali prewencyjnych czystek na AKowcach. To był czas, gdzie żydowscy "sąsiedzi" wdzięczni władzy sowieckiej za "wyzwolenie" spod okupacji "polskich panów" sami donosili władzy radzieckiej na knujących kułaków z polskim rodowodem.

    Może zaprzeczycie?

  • condor

    Oceniono 133 razy 77

    W artykule pojawia się wielokrotnie, znane słowo klucz - antysemityzm. Brakuje natomiast merytorycznej odpowiedzi na tezy wypowiedziane przez Ziemkiewicza z którymi Wildstein nawet nie próbował polemizować tylko skupił się na jękach pokrzywdzonego przez tegoż paskudnego "antysemitę". Może już czas zacząć mówić otwartym tekstem o historii i wszystkich jej aspektach a nie traktować ją wybiórczo tworząc fałszywy obraz dobrego Żyda i złego Polaka ?

    ekochlebek.blox.pl/html

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 250 razy 58

    Kiedy ludzie w tym zaściankowym, zacofanym cywilizacyjnie kraju przestana być śmieszni? Zaraz po 1. WŚ na terytorium Polski mieszkało jedynie 20 mln Polaków na ponad 30 mln ludności. Reszta to byli Ukraińcy, Białorusini, Litwini, Niemcy i miliony Żydów. Miasta takie jak Warszawa, Łódź czy Radom miały ponad 30% Żydów wśród mieszkańców!

    Szalom!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje