Wielka Brytania zalegalizuje narkotyki? Międzypartyjna grupa jest na tak

15.01.2013 10:59

Fot. ANTHONY BOLANTE REUTERS

- Posiadanie i używanie narkotyków powinno być zdekryminalizowane, ponieważ karanie nie przyczynia się do zwalczania uzależnień i skazuje użytkowników na marginalizację - twierdzi międzypartyjna grupa ds. reformy polityki narkotykowej w brytyjskim parlamencie.
Członkowie grupy argumentują, że status najmniej szkodliwych narkotyków powinien zostać uregulowany i powinny one być sprzedawane w licencjonowanych sklepach i opatrzone szczegółową informacją na temat zagrożeń. Grupa zrzesza dwóch konserwatystów, dwóch laburzystów, jednego przedstawiciela liberalnych demokratów i czterech niezależnych - informuje BBC.

"Znacznie bezpieczniejsze od alkoholu i tytoniu"

Grupa zebrała materiały i ekspertyzy od 31 specjalistów i organizacji, w tym stowarzyszenia oficerów policji. Argumentują oni, że handel i inne formy zaopatrywania w najbardziej niebezpieczne substancje powinny zostać zakazane, ale osoby przyłapane z niewielką ilością jakiegokolwiek narkotyku nie powinny być karane.

Przewodnicząca międzypartyjnej grupy baronessa Meacher podkreśliła, że pochodząca z 1971 roku ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przynosi rezultaty odwrotne do zamierzonych w walce z uzależnieniami. Członkowie grupy zaznaczają, że ustawę koniecznie trzeba zreformować.

W programie dla brytyjskiego radia baronessa Meacher przytoczyła opinię grupy, według której część narkotyków "jest znacznie bezpieczniejsza od alkoholu i tytoniu" i niektóre substancje, dokładnie opisane, mogłyby być sprzedawane w aptekach.

"Minimalne ryzyko zanieczyszczenia"

- Obecnie 60 milionów tabletek ecstasy każdego roku trafia do młodych ludzi za pośrednictwem przestępczych gangów i dilerów - powiedziała. - Twierdzimy, że jeśli młodzi ludzie i tak będą je kupować, to może lepiej, by dokładnie wiedzieli, co w nich jest". Jak dodała, dostarczanie tych substancji legalnymi kanałami zminimalizowałoby ryzyko ich zanieczyszczenia.

W przedstawionym przez międzypartyjną grupę opracowaniu przywołano przykład Portugalii, gdzie w wyniku dekryminalizacji liczba młodych uzależnionych od narkotyków spadła.

Rzecznik premiera Davida Camerona przekazał, że stanowisko premiera w tej sprawie "jest jasne i jednoznaczne: nasze obowiązujące obecnie podejście do tej sprawy jest właściwe i skuteczne". W ubiegłym miesiącu premier wykluczył powołanie komisji królewskiej, która miałaby rozważyć dekryminalizację i legalizację narkotyków.

Zobacz także
Komentarze (23)
Zaloguj się
  • goran69

    0

    kryminalizacja użytkowników narkotyków przejdzie kiedyś do historii tak jak inkwizycja, faszyzm i komunizm to tylko kwestia czasu

  • heniek_z_hamaka

    0

    pamiętam wypowiedź policjantki w audycji bbc: co niby masz zrobić kiedy masz jedną parę kajdanek a wokół wszyscy ujarani (dosł)?

    ----------------------------------
    churchill:
    jak to właściwie jest z tymi polakami?
    to tacy irlandczycy, tylko jeszcze bardziej...

  • nedlog123

    Oceniono 4 razy 4

    zapytajmy polską prawicę co o tym sądzi.
    apropos, w tym roku jeszcze nie słyszałem żadnej wypowiedzi Kaczora, zamknęli go w końcu w psychiatryku czy jak?

  • wmc-33

    Oceniono 2 razy 2

    Jak znam Angoli, to najważniejsze było, że narkotyki nie powodują globalnego ocieplenia, a ich energia pochodzi ze źródeł odnawialnych.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 4 razy 4

    Czas najwyższy. Zalegalizować, obłożyć akcyzą i ścigać za przestępstwa podatkowe.

  • marszal78

    Oceniono 20 razy 20

    W Polsce akcyza na alkohol daje MF 1.5 mld rocznie, a same koszty służby zdrowia związane ze spożyciem alkoholu wynoszą 1.5 mld rocznie. Nie liczy się kosztów społecznych i tragedii osobistych związanych z uzależnieniem od alkoholu. W przypadku uzależnień od narkotyków państwo (czyli my) pokrywa wszelkie koszty związane z ich spożywaniem, a grupy przestępcze zabierają wszelkie pieniądze ze sprzedaży i produkcji. Dodatkowo rząd wydaje miliony na walkę z narkobiznesem.

  • adamowski1

    Oceniono 14 razy 12

    To jest ciekawe?,dlaczego "marycha" jest zakazana a tytoń oficjalnie jest dostępny,choć ponoć bardziej szkodzi?.
    Może faktycznie jakieś tam "działki" z dochodu są odpalane?,przyajmniej w krajach które mają coś na ten temat do powiedzenia,choćby "wujek SAM",bo jak sądzę gdyby tam "marychę" zalegalizowano to u nas w kraju jako najbardziej "liżącym ich dupę" też by na to w końcu "wpadlI".
    Bo generalnie to byłaby kasiorka do budżetu,no i w Sejmie nie musieli by się "kitrać" po kątach gdy przed wystąpieniem chcą sobie dodać animuszu.

  • aprox99

    Oceniono 30 razy 30

    widziałem kiedyś film na SAT1 .porownanie marihuany i alkoholu.Alkohol to morderca a marycha łagodne ziele,pytanie czemu alkohol mozna wszędzie kupić?

  • jagger2009

    Oceniono 17 razy 17

    niech wszyscy biora przyklad z Netherlands i bedzie ok, a przeciez tak samo niebezpieczne i szkodliwe jest uzaleznienie od zwyklych lekow ktore mozna kupowac bez recepty nie mowiac juz o alkohoizmie wiec panowie Polscy politycy doz dziel legalizowac i tworzyc kafejki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje