Boni chce odchudzić samorządy. Może zaoszczędzić do 1 mld zł

14.01.2013 06:44
Michał Boni

Michał Boni (Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta)

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji chce odchudzić administrację samorządową, informuje dzisiejsza "Gazeta Wyborcza". Do zaoszczędzenia nawet 1 mld zł.
Resort proponuje, by gminy i powiaty łączyły się w związki lub stowarzyszenia i stosowały outsourcing usług, np. księgowości. Gminy będą wtedy mogły wspólnie rozwiązywać problemy i zarządzać np. komunikacją czy szpitalami i przychodniami na swoim terenie.

Ministerstwo wychodzi z założenia, że nie w każdej gminie musi działać np. szpital czy specjalistyczna przychodnia i nie każda gmina musi organizować swoją komunikację. Gdy będzie to robione wspólnie, można sporo zyskać w skali kraju - nawet 1 mld zł.

Co na to samorządy? Starosta opatowski Bogusław Włodarczyk (PSL) radzi ministrowi Boniemu, by oszczędności rozpoczął od rządu. - Niech najpierw powstanie wspólna księgowość czy administracja dla wszystkich resortów, wtedy będziemy mieli się na czym wzorować - mówił, a łączenie jednostek nazywa "tematem zastępczym". - Jeśli nie ma się pomysłu na gospodarkę, to proponuje się właśnie takie rzeczy - dodał Włodarczyk.

Czytaj więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Zobacz także
Komentarze (42)
Zaloguj się
  • sharn1

    0

    No proszę. A myślałem że SAMOrządy mają prawo się SAMErządzić? Skoro jednak rządzić ma nimi RZĄD IBONI to może zwyczajnie zlikwidujmy te NIESAMOrządy będzie najtaniej?

  • zygosz

    0

    Kuracja !

    Boni uwaza ,ze wies nie musi
    posiadac szpitali ,ani komunikacj ,
    bo znamy lepszy sposob kuracji.
    Mamy przeciez Owsiaka i Palikota,
    oni chetnie poprowadza ,kazdego
    chorego do konca ostatecznego .

  • iremus

    Oceniono 2 razy 2

    Boni sam nie wie co mówi. Lawina dopiero ruszyła. Otrzeźwienie przyjdzie gdy w III RP 50% ludności będzie zatrudnionych w administracji rządowo-samorządowej a drugie 50% wyemigruje z "zielonej wyspy" . Potrzeba więc jeszcze kilka lat skutecznych rządów Tuska.

  • a.k.traper

    Oceniono 1 raz 1

    Nastepny krok to "komunałki", bo nie każdemu są potrzebne 3 pokoje i kuchnia do tego z łazienką i osobną ubikacją, w Rosji od tego chyba już odeszli ale pomysł całkiem niezły by wyrównać różnice, przypomnę więc: 1 pokój dla małżeństwa, większy pokój dla małżeństwa z dzieckiem a największy dla tych z dwójką i więcej dzieci, ministrowi proponuję ten mniejszy i większy, dwa pozostałe dla małżeństw z dziećmi, będzie rodzinnie i sprawiedliwie:)))
    Całe to nasze gospodarstwo wymaga gruntownych zmian, zaletą ministra Boniego jest to, że chce coś robić ale mu to nie wyjdzie bo niektóre pomysły są "niedopracowane" a inne nie znajdą aprobaty u polityków, urzędników albo społeczeństwa.
    Zmian wymaga zarówno kancelaria premiera i ministerstwa, kancelaria prezydenta, obydwu zaleciłbym radykalne odchudzanie i zastosowanie zdrowej diety czyli wartość pensji z premia od zysku wypracowanego przez rząd liczonego w realnej średniej krajowej i emerytur, inaczej goła pensja i dalsze odchudzanie az znajdą sie ludzie do tego przygotowani.
    Sejm także odchudzanie, Senat likwidacja bezdyskusyjna, powiaty likwidacja, województwa przekształcić w regiony lub inne związki gospodarcze ale nie powrót do 49, potrzeba co najwyżej do 8 regionów, samorządy gminne poważne wzmocnienie kompetencji i finansów, większa niezależnośc od rządowych specjalistów.
    Ma rację pan Bon co do korzystania z firm zewnętrznych, gdyż obecne układy tylko umacniaja odziedziczoną patologię urzędniczą a nie wymagaja inwencji i rozumnej wspólpracy między gminnej.
    Ci co pamiętają końcówke lat 80-ych i przymiarki do wyborów samorządowych to pamiętają zapewne, że o to nam chodziło, rozwaliła to wojna na górze umiejętnie sterowana przez konkretne środowisko i to dzieje się nadal, walki między politykami to woda na ich młyn i naszą bezradność.
    Wbrew licznym nieprzychylnym panu ministrowi komentarzom, sam też podchodzę z rezerwą to jednak widze w tym pewien zamysł z pożytkiem dla społeczeństwa i wiem, że będzie lament i nagonka na te pomysły gdyż kasta pasożytów poczuje zagrożenie i będzie podjudzać az przycichną lub zmienią ministra na bardziej "swojskiego".

  • bogdan_mowi_bankowy

    Oceniono 1 raz 1

    A zaoszczędzony 1 mld zł przeznaczyć na premię tych urzędników, którzy zostali

  • 2zetor

    Oceniono 3 razy 3

    Boni zlikwiduj o połowe pensje tym kłótliwym osłom w sejmie zabierz dotacje na prowadzenie ich biur zlikwiduj senat premierowi zabierz samolot żeby nie latał do domu . Zaoszczędzisz kilka miliardów chłopie

  • zenblue1

    Oceniono 2 razy 2

    Boni nawet nie odchudzi swojego rządu który coraz bardziej pęcznieje

  • szpak.nie

    Oceniono 1 raz 1

    Nie w każdej gminie musi działać szpital czy przychodnia, czy szkoła, nie w każdej gminie musi być przystanek autobusowy, nie w każdej potrzebna jest przecież droga asfaltowa, czy też dostęp do prądu i wody....
    Nie każdemu Boniemu potrzebne są też skarpetki i buty, nie mówiąc o tym niebieskim krawacie - tu widzę też szansę na spore oszczędności..

  • rita.1

    Oceniono 2 razy 2

    A może niech pan Boni zabierze się za to, co jest mu bliższe? Niech zacznie odchudzać i reformować administrację rządową. Gdy w tym dziele odniesie sukcesy, wtedy może wziąć się za co innego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje