Warszawa krzyczy "Jurek! Jurek!". Owsiak znów nie zawiódł. Orkiestra zagrała po raz 21.

13.01.2013 21:10
Tym razem Jerzy Owsiak zdecydował, że zbieramy pieniądze także dla  osób starszych. Oni także potrzebują pomocy. W ten sposób 21 już edycja WOŚP zyskała nowy wymiar. Na zdjęciu

Tym razem Jerzy Owsiak zdecydował, że zbieramy pieniądze także dla osób starszych. Oni także potrzebują pomocy. W ten sposób 21 już edycja WOŚP zyskała nowy wymiar. Na zdjęciu "Światełko do nieba" w Warszawie (Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta)

Podczas 21. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jurek Owsiak i jego wolontariusze kwestowali nie tylko na wsparcie terapii niemowląt, ale też na opiekę nad osobami starszymi. Na koncie Orkiestry (na godzinę 24:00) jest już prawie 40 mln zł. Za 100 złotych serduszek orkiestry wylicytowano grubo ponad 1 mln zł. Najdroższe zostało sprzedane za 150 tys. zł.
CZYTAJ NASZĄ RELACJĘ MINUTA PO MINUCIE z 21 FINAŁU WOŚP

1,8 tys. sztabów, 120 tys. wolontariuszy. W zbiórkę pieniędzy podczas 21. Finału zaangażowała się niemal cała Polska. Do godz. 24:00 zebrano prawie 40 mln zł. Środki te - jak co roku - będą przeznaczone na sprzęt medyczny dla dzieci oraz - po raz pierwszy - dla seniorów. Oficjalnie kwesta ruszyła w niedzielę rano w studio telewizyjnym TVP w Warszawie. - Przez te 20 lat udowodniliśmy i pokazaliśmy, że życie jest dla nas najważniejsze, że uczyniliśmy dla polskiej medycyny rzeczy kosmiczne, że wszyscy razem możemy góry przenosić - powiedział Jurek Owsiak.



WOŚP gra dla noworodków, niemowląt i osób starszych

- Ten finał będzie tubą, która nagłośni problemy z opieką nad ludźmi w podeszłym wieku - zapowiadał wcześniej Owsiak. Połowa pieniędzy zebranych podczas 21. Finału WOŚP wykorzystana zostanie na wsparcie terapii noworodków i niemowląt, a połowa na wyposażenie w sprzęt szpitali geriatrycznych i zakładów opiekuńczo-leczniczych. Fundacja WOŚP chce profesjonalnie podjąć tematykę związaną z geriatrią. W Polsce funkcjonuje 35 oddziałów geriatrycznych, co daje ok. 750 łóżek, w kraju pracuje tylko ok. 270 geriatrów. Wyposażenie jednego miejsca na takim oddziale kosztuje ok. 20 tys. zł.

- Gdyby udało się zebrać 15 mln zł, to pozwoli na realizację wszystkich tych potrzeb - mówił członek Fundacji WOŚP prof. Bohdan Maruszewski.

O wsparcie WOŚP zaapelował prezydent Bronisław Komorowski, który wraz z żoną Anną przekazał na aukcję m.in. weekendowy pobyt dla dwóch osób w rezydencji prezydenta RP w Zamku w Wiśle. Komorowski mówił, że cieszy go, iż w tym roku WOŚP zbiera pieniądze nie tylko dla najmłodszych, ale też dla seniorów. - To oznacza, że budujemy wspólnym wysiłkiem taką szczególną więź międzypokoleniową - solidarność między pokoleniami i tymi najmłodszymi, i tymi najstarszymi - powiedział.

Wolontariusze WOŚP w Tatrach, w Poznaniu, Szczecinie, Lublinie...

Wolontariusze pojawili się na tatrzańskich szlakach. Orkiestra zagrała w górskich schroniskach w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, nad Morskim Okiem oraz na Polanie Chochołowskiej. Wolontariusze pojawili się także przy wyciągach narciarskich w Zakopanem. W Poznaniu na ulice wyszło 2 tys. wolontariuszy. Na placu Mickiewicza stanęło tzw. miasteczko mundurowe, gdzie swój sprzęt prezentowali żołnierze, strażacy, ratownicy i policjanci. Również w Szczecinie jedną z atrakcji był pokaz sprzętu wykorzystywanego przez służby mundurowe i ratownictwo.

W Lublinie do wsparcia WOŚP zachęcali Janusz Palikot i wicepremier Janusz Piechociński (PSL). - Jerzy Owsiak jest prawdziwym przywódcą solidarności między Polakami. (...) W pewnym sensie jest takim naturalnym następcą tego pierwszego Lecha Wałęsy z lat 80. On dzisiaj jest tym, który niesie tę pochodnię solidarności i rozpala ją w sercach Polaków co roku - powiedział Palikot dziennikarzom.

Według policji akcja WOŚP przebiegła spokojnie. W kraju doszło do ponad 20 incydentów dotyczących głównie zagubionych puszek, np. na przystankach czy w sklepach, oszustów, którzy posługiwali się fałszywymi identyfikatorami, czy prób kradzieży pieniędzy z puszek.

Finały w kraju: Serce z lodu, "wielka ściskawa", jazda wozem pancernym...

W Gdańsku dwaj artyści - Maciej Krause i Mariusz Otto - wykonali serce z lodu. Kostki lodu przeznaczone na stworzenie rzeźby ważyły łącznie 2,5 ton. Gwiazdą muzyczną tegorocznego Finału na Wybrzeżu był zespół Feel. W Krakowie datki dla WOŚP zbierali członkowie Klubu Morsów "Kaloryfer", którzy w hawajskich strojach kąpali się w dwóch basenach ustawionych na Rynku Głównym. Do wody o temperaturze ok. 4 stopni wskoczyło prawie 30 osób. Okrzykiem "Się ma Jurek!" pozdrowili inicjatora WOŚP.

Tradycyjna "Wielka ściskawa", czyli bicie rekordu w jak największej liczbie osób mieszczących się na 20 m kw., odbyła się na Rynku Staromiejskim w Toruniu. W tym roku udało się "ścisnąć" 474 osoby i dwie tchórzofretki; to nieco gorszy rezultat niż rok temu, kiedy doliczono się 714 osób. W Toruniu kwestowało blisko 800 wolontariuszy.

W Bydgoszczy centrum wydarzeń był Stary Rynek, gdzie za datki na WOŚP można było otrzymać porcję wojskowej grochówki lub potraw przyrządzanych przez najlepszych kucharzy z miejscowych restauracji. Spragnieni wrażeń mogli tu także spróbować jazdy na zabytkowych i kolekcjonerskich motocyklach lub sprawdzić się w roli załogi wozu pancernego. Z kolei finał WOŚP w Olsztynie, gdzie kwestowało 500 osób, obfitował w imprezy sportowe: na miejskiej plaży morskiej kąpały się "morsy" (oglądający wrzucali do puszki WOŚP pieniądze), w centrum handlowym zorganizowano biegi na bieżni (za każdy pokonany na tym przyrządzie kilometr sponsor płacił WOŚP 30 zł), na sąsiadującej ze starówką ulicy zorganizowano jazdy z rajdowcami.

Śląski finał odbył się w tym roku w Rybniku z udziałem takich gwiazd jak Justyna Steczkowska, Myslovitz i Renata Przemyk. Można też było posłuchać hejnału Rybnika w wykonaniu Miejskiej Orkiestry Dętej, a uczestnicy imprezy siłą własnych mięśni rozświetlali gigantyczne serce, złożone z ponad tysiąca żarówek.

Spektakularne Światełko do nieba i okrzyki "Jurek! Jurek"

O godz. 20 w całej Polsce wystrzeliły "Światełka do nieba"; pokazy fajerwerków już od kilku lat są punktem kulminacyjnym finałów WOŚP. Pokazy fajerwerków miały miejsce w wielu miastach, m.in. w Krakowie, Gdańsku, Toruniu i w Szczecinie, a także w mniejszych miejscowościach. W Warszawie sztuczne ognie rozbłysły nad Pałacem Kultury i Nauki, gdzie od godz. 13.30 trwał finałowy koncert. "Światełku do nieba" towarzyszyły okrzyki publiczności: "Jurek, Jurek!". Przed PKiN licznie zebrali się warszawiacy, głównie młodzi ludzie i rodziny z dziećmi. Panowała radosna atmosfera.

Jeśli ktoś chciał zrobić sobie przerwę od muzyki, mógł skorzystać z kilku atrakcji, które przygotowali organizatorzy imprezy. W specjalnym lodowym miasteczku chętni mogli m.in. wziąć udział w konkursie robienia rzeźb z lodu czy hula hop.

Wśród publiczności spotkać można było wolontariuszy, przeważnie młodzież, którzy zbierali pieniądze na WOŚP. Z kolei za sceną, na której odbywał się koncert, była możliwość wybicia okolicznościowej monety. Dla osób, którym mróz odebrał ochotę do zabawy, organizatorzy przygotowali namiot, w którym przy specjalnych piecach można było się ogrzać. Wśród publiczności chodzili wolontariusze, którzy oferowali kawę.

Licytacje w całym kraju i w internecie, sztaby za granicą...

W całym kraju odbywały się licytacje. We Wrocławiu wśród przedmiotów przekazanych na licytację znalazły się rękawice bokserskie z autografem Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka. W Legnicy można było licytować np. turniejową sukienkę tenisistki polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki. W Szczecinie na aukcji znalazła się możliwość dyrygowania orkiestrą Opery na Zamku w Szczecinie podczas walentynkowego koncertu. Na rynku w Rzeszowie licytowano m.in. miecz do wu shu. Z kolei w Łódzkiem wystawiono wizytę na planie serialu "Komisarz Alex" czy pobyt w specjalistycznej jednostce policji.

W akcję zaangażowani byli także wolontariusze w ponad 40 sztabach za granicą, m.in. żołnierze w Polskich Kontyngentach Wojskowych w Afganistanie i Kosowie. Było też wiele sztabów zagranicznych: Po raz drugi Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała we Włoszech. Po zeszłorocznym finale w Ostii pod Rzymem, w tym roku impreza odbyła się w Bolonii. Po raz piąty odbył się też finał w Paryżu, gdzie atrakcją był m.in. koncert folkowy na statku na Sekwanie. Sztaby WOŚP działały w całej Europie, m.in. w Wiedniu, Berlinie, Brukseli i Wilnie. Kilkanaście sztabów powstało w Wielkiej Brytanii i Irlandii, a także w USA - we wszystkich trzech krajach zadbała o to silna miejscowa Polonia.

W ubiegłym roku, podczas jubileuszowego 20. Finału, zebrano ponad 50,6 mln zł na urządzenia do ratowania życia wcześniaków i pompy insulinowe dla kobiet ciężarnych chorych na cukrzycę. Pierwszy Finał WOŚP miał miejsce w 1993 r., zbierano wtedy środki dla oddziału kardiochirurgii dziecięcej Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Złote serduszko nr 1 za 150 tys.

Finał całego dnia odbył się w studiu telewizyjnym TVP2. Jurek Owsiak przyjmował i prezentował delegacje z różnych miast i firm, które chwaliły się swoimi osiągnięciami w zbiórkach i licytacjach. Na koniec wszystkich rozgrzał finał licytacji złotych serduszek Orkiestry. O to z nr 1 ostrą walkę stoczyły dwie firmy - Siódemka SA. i EuCO KRIS MAKS. Wygrała ta druga z ofertą 150 tys. zł. - W sumie za 100 serduszek Orkiestra zebrała grubo ponad 1 mln zł - poinformował Jurek Owsiak.

Przed północą na koncie tegorocznej orkiestry zliczono prawie 40 mln zł. Ale to nie koniec, kolejne pieniądze będą spływać przez najbliższe dni.

Zobacz także
Komentarze (208)
Zaloguj się
  • zegareek

    Oceniono 431 razy 297

    finał WOŚP to jest jedyne POLSKIE ŚWIĘTO które nie jest ani martyrologiczno - patriotyczne, ani kościelne - niech gra do końca świata i jeszcze trochę !!!!!!!!!

  • wessling

    Oceniono 257 razy 179

    A ja muszę się przyznać, że poza wszystkim mam dziką satysfakcję, kiedy widzę jak bezradnych przeciwników Owsiaka szlag trafia i krew zalewa.
    Wasze smętne komentarze są miodem na moje serce.
    Im bardziej się będziecie wić, rzucać i faflunić tym goręcej będę popierał i wspierał WOŚP.
    Cel sam w sobie niezaprzeczalnie szlachetny - ale ja robię to także dla was, rydzykowe leszcze i inne terlikowskie pajace.
    Wiem, to nie po chrześcijańsku, ale ja tak mam i nic nie poradzę.

  • zonzonel

    Oceniono 189 razy 117

    Facet jest wzorem obywatela.
    Aż trudno powiedzieć czy szkoda czy szczęście że nie zakłada partii politycznej.
    Raczej szczęście.

  • stan-1

    Oceniono 130 razy 88

    " Gdyby udało się zebrać 15 mln zł, to pozwoli na realizację wszystkich tych potrzeb - mówił członek Fundacji WOŚP prof. Bohdan Maruszewski."

    Zastanawiam się jak ta cena ma się do transportera opancerzonego, który zawieziony do Afganistanu wylatuje z żołnierzami w powietrze.
    Wiki... podaje;
    "Szacunkowa cena rynkowa jednej sztuki KTO Rosomak w wersji podstawowej wynosi około 15 milionów PLN"

    Jaki ma sens tu zbieranie, a w innym miejscu wydawanie bez sensu pieniędzy podatnika?

  • andrzej.frant

    Oceniono 138 razy 68

    SIEMA !!!

  • szabepio

    Oceniono 73 razy 49

    Budżet ministerstwa zdrowia to 50 mld. Problem polega na tym ze te 50 mld jest wydawanych patologicznie przez szpitale zarządzanie przez abnegatow ekonomicznych, zamiast przez managerów. A wosp tak mało wydaje po prostu mądrze.

  • pitercab

    Oceniono 83 razy 49

    28 mln - tyle na razie zebrano. Kropla w morzu porównując założone wpływy z amndatów na piziomie 1,5 miliarda zł. Może Rostowski coś by dołożył

  • kurna.poznan

    Oceniono 112 razy 22

    szkoda, że ci starsi ludzie, dla których dzisiaj jest zbierana kasa przez tyle lat nie potrafili wybrać odpowiednich władz w tym kraju, że teraz musi się cały kraj zrzucać na wyrko przeciwodleżynowe dla nich i dla siebie - w przyszlości. A nieudolne złodzieje z rządu się cieszą :) poloki złupieni przez podatki, składki jeszcze sobie sprzęt kupią do państwowych szpitali:) a co...
    Może zróbmy taki dzień, gdzie pozbieramy na kasę na obalenie tego bajzlu z Wiejskiej?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje