23 lata temu zabił dwóch gangsterów z Pruszkowa. Teraz wpadł w Hiszpanii

13.01.2013 19:56
Policja

Policja (Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta)

Poszukiwanego od 1990 r. Polaka, podejrzanego m.in. o zamordowanie dwóch członków gangu z Pruszkowa, zatrzymała w Bilbao hiszpańska policja - powiedział Gazeta.pl rzecznik policji Mariusz Sokołowski. Dodał, że "najszybciej jak to możliwe, rozpoczniemy proces ekstradycji do Polski"
Na ślad poszukiwanego natrafiono przypadkowo. Jak podaje portal Elcorreo.com, policja hiszpańska podczas badania sprawy kradzieży w centrum handlowym w Bilbao natrafiła na odciski palców zostawionych przez złodzieja. Ku zaskoczeniu policjantów okazało się, że znajdują się one w bazie Interpolu i należą do jednego z groźniejszych polskich przestępców.

Szybko powołano specjalną grupę do zatrzymania Polaka, którego namierzono w centrum miasta. Kiedy go aresztowano, przed domem, w którym mieszkał, był zupełnie zaskoczony. Miał podrabiane dokumenty.

Będzie ekstradycja

Rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski w rozmowie z Gazeta.pl stwierdził, że już kilka lat temu polska policja poinformowała hiszpańskich kolegów, że Bogdan G. przebywa na ich terenie pod przybranym nazwiskiem. - Poszukiwania wreszcie przyniosły sukces - cieszy się Sokołowski.

Hiszpanie już oficjalnie przekazali polskiej policji wiadomość o zatrzymaniu. - Najszybciej jak to możliwe rozpoczniemy proces ekstradycji do Polski - poinformował rzecznik. Dodał, że Bogdan G. jest też podejrzany o inne przestępstwa w kilku krajach. One też mogą zażądać ekstradycji.

Pruszków milczy

Bogdan G. urodził się 18 grudnia 1962 r. w Grajewie. Żył z kradzieży samochodów na zamówienie, zajmował się również handlem diamentami, nierzadko fałszywymi. W 1990 r. miał zatarg z dwoma członkami gangu z Pruszkowa o kradzionego mercedesa. Gangsterzy chcieli go uprowadzić, ale G. postrzelił obu i wyrzucił z pędzącego auta. Obaj nie przeżyli.

Bogdan G. uciekł i był, aż do wczoraj, nieuchwytny. Także dzięki świadkom, członkom "Pruszkowa", którzy milczeli. Dlatego policji nie udało się odszukać zabójcy. Sprawę umorzono. Odżyła na nowo w 2001 r., gdyż jeden z uczestników wydarzeń sprzed ponad 10 lat opisał szczegółowo ich przebieg.

Udało się ustalić, że po zabójstwie Bogdan G. uciekł za granicę. Przebywał m.in. w Belgii, gdzie dopuścił się przestępstw. Od tego czasu jest poszukiwany międzynarodowym listem gończym. Ostatni ślad po nim, nim doszło do sobotniego zatrzymania, pochodził z Hiszpanii, gdzie w konsulacie w Barcelonie złożył w marcu 1997 roku wniosek o wydanie nowego paszportu.

Zobacz także
Komentarze (81)
Zaloguj się
  • kot2ka

    0

    Przynajmiej on jeden jest skuteczniejszy od tego całego wymiaru kpin który dopuścił do przedawnienia sie sprawy mafii pruszkowskiej. Największym specem od sądzenia tych zbirów jest Tuleya, myśle że powinien dalej prowadzic wszystkie mafijne sprawy a o przedawnienie ich mafiozi mogą być spokojni !!!!

  • mario-radyja

    Oceniono 1 raz 1

    "Gangsterzy chcieli go uprowadzić, ale G. postrzelił obu i wyrzucił z pędzącego auta."

    1. Mi to wygląda na obronę konieczną.

    2. Powód zamiaru uprowadzenia nie ma znaczenia.

    3. Ukrywał się za granicą, bo by go zemsta dosięgnęła w polskim areszcie.

    Podsumowując, gdybym zabił dwóch gangsterów w obronie koniecznej z powodu całkowicie legalnego zatargu, to też bym zniknął z tego kraju. To najrozsądniejsze, co może uczciwy człowiek zrobić.

  • starszy-65

    Oceniono 2 razy 2

    Jak zabił gangsterów to należy mu dać jakiś krzyż, niech odpowiednie kancelarie o tym pomyślą, moż partia SP lub PiS dadzą mu poparcie?

  • ergosumek

    Oceniono 1 raz 1

    Policja hiszpańska więcej energii wkłada w złapanie złodzieja z marketu, niż nasza w ujęcie podwójnego mordercy w gangsterskich porachunkach...
    Przerażająca indolencja, 23 lata się ukrywał.
    Brawo nasza policja.

    To woła o pomstę.

  • stachkaz47

    0

    Na świecie POLICJA poważnie traktuje swoją pracę.

  • tarararara

    Oceniono 1 raz 1

    Pewnie sam się przyznał. Zresztą nie wiem czemu go aresztowali, jak pozbył się "gangsterów". Dziwne to trochę. Ale statystyka pójdzie w góre.

  • zabojad_wlkp

    Oceniono 1 raz -1

    Kurde, skoro i tak 'pruszków' wychodzi z więzienia to może wypuścić jeszcze kilku bandytów i może niech pozabijają się nawzajem ? My (społeczeństwo) będziemy mieli spokój, policja - labę (bo przecież sami się pozabijają), prokuratura - laba (nie trzeba zbierać dowodów), sąd - laba (nie trzeba czytać tomisków akt etc.).

  • zdzisiek66

    Oceniono 3 razy 1

    Dostanie pewnie surowy wyrok. Rok, albo może nawet dwa.

  • pytaniepomocnicze

    Oceniono 3 razy 1

    hehe... pruszków szybko go odnalazł... i jak ładnie to załatwiają... z użyciem swoich organów...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje