Francja: nawet 800 tys. na manifestacji przeciw małżeństwom homoseksualnym

13.01.2013 19:11
Tłumy w Paryżu na demonstracji przeciw małżeństwom homoseksualnym

Tłumy w Paryżu na demonstracji przeciw małżeństwom homoseksualnym (Fot. Michel Euler AP)

W manifestacji przeciw "małżeństwom dla wszystkich", która po południu przeszła ulicami Paryża, wzięło udział od 340 tys. do 800 tys. osób. Pierwszą liczbę podała na zakończenie wydarzenia stołeczna prefektura policji, drugą natomiast organizatorzy, czyli stowarzyszenie "Manif pour tous" (Manifa dla wszystkich).
Liczba ta pojawiła się na wielkich ekranach ustawionych na Polu Marsowym, gdzie spotkały się trzy pochody, które wyruszyły z trzech różnych dzielnic stolicy Francji.

Początkowo mówiono o tym, że liczba uczestników manifestacji znacznie przekroczy liczbę demonstrantów, którzy z tej samej okazji wyszli na ulice Paryża (i innych miast francuskich), ocenianą na nieco ponad 100 tys. Policja oceniała, że manifestantów może być nawet ok. 350 tys. i tę liczbę potwierdziła obecnie, podczas gdy organizatorzy uważają, że zgromadziło się prawie 2,5 raza tyle.

Autokary z całego świata

Do stolicy Francji przybyły setki autokarów z całego kraju i specjalne pociągi z demonstrantami, którzy o godz. 13 ruszyli z trzech placów, przechodzą ulicami stolicy Francji, aby spotkać się na Polach Marsowych. Manifestacje poparcia odbywają się także przed francuskimi placówkami dyplomatycznymi za granicą. Polacy wyjechali do stolicy Francji już w piątek. - Jedziemy pomóc opowiedzieć się Francuzom za życiem. Bierzemy ze sobą flagi, które przedstawiają dzieci narodzone i nienarodzone - mówi Adrian Perec z Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana" i Bractwa Małych Stópek, które organizuje różne inicjatywy pro life w Szczecinie. - Chcemy również zabrać mocny głos sprzeciwu w kwestii legalizacji małżeństw homoseksualnych - zapowiada Perec.

"Dwie osoby różnej lub tej samej płci..."

Socjalistyczny rząd Francois Hollande'a chce m.in. wpisać do kodeksu cywilnego definicję małżeństwa w następującym brzmieniu: "Małżeństwo zawierają dwie osoby różnej płci lub tej samej płci". W ten sposób, bez jakiejkolwiek innej zmiany ustawodawstwa, związki jednopłciowe zyskałyby te same prawa co małżeństwa, w tym prawo do adopcji dzieci. Konsekwentnie też usuwa się z kodeksu słowa: "mąż" i "żona" zastępując je słowem "małżonek", zaś słowa: "ojciec" i "matka" - słowem "rodzice" bądź "jedno z rodziców".

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (122)
Zaloguj się
  • pseudo12345

    Oceniono 1 raz 1

    Logika wpisów naszych przede wszystkim heteroseksualnych zwolenników związków partnerskich jest porażająca. Potrafią liczyć jaki to % francuskiej populacji wzięło udział w manifestacji, stwierdzając, że reszta jest za (za związkami oczywiście). Ogólnie pod każdym artykułem dotyczącym związków partnerskich tylko obelgi wulgaryzmy, brak argumentów, logiki. Grupa pojawiająca się natychmiast po ukazaniu się artykułu (niepracująca?), zawsze gotowa do akcji. I taka to grupa chce narzucać kierunek zmian na świecie brukając to, co cenne przynajmniej od tysiąca lat. Małżeństwo to ostoja spokoju rodzinnego, a przez to i społecznego. To zapowiedź odpowiedzialności za bliskich, przede wszystkim za dzieci. Jakiekolwiek uniki nic dobrego nie zapowiadają. Kto daje prawo takiej grupie, roszczeniowej, niedojrzałej decydować o zburzeniu tego stanu. Związki partnerskie obejmujące również heteroseksów umniejszą znaczenie instytucji małżeństwa, stworzą zakusy wybrania życia bardziej w stylu wolnego ptaka, który zawsze z łatwością może odfrunąć, ponieważ to okazja najczęściej czyni złodzieja. Wprowadzenie w takiej sytuacji wspólnego rozliczania stworzy sytuację do dokonywania nadużyć. Francuska demokracja okazała się fikcją. Nikt nie uwzględnia ich zdania teraz i nie uwzględniał wtedy, kiedy umożliwił imigrację arabską. Teraz będą mieć wszystko. I związki, i islam i staną się mniejszością w swoim kraju. Wszystko dzięki demokracji (!)
    Nie dziwię się, że homoseksualiści demonstrują przeciwko takim związkom. Ci ludzie zdają sobie sprawę, że może to wyzwolić niechęć i nieprzychylność wielu ludzi przeciwko nim. Bo to nie im, tylko heteroseksom zależy na wprowadzeniu związków w takiej postaci. Grupie heteroseksów, których cechy opisuję na początku.

  • dinozaur47

    0

    Już są wprowadzone.

    Make PiS , not war !

  • jedyny_twardziel

    Oceniono 2 razy 0

    Brawo Francuzi !
    Ten kraj jest dziki,
    Gdzie prawo bytu
    Mają " homiki ".

  • japierdolik

    Oceniono 2 razy 0

    Zamiast wziąc się za Rydzyka co handluje z PISem za pieniądze życiem nienarodzonych, to jadą moralne zera do Paryża wałęsać się po ulicach w sprawach co ich nie dotyczą.

  • andrzej.ablaze

    Oceniono 4 razy -4

    no to się mohery policzyły, samych , w tzw. Wielkim Paryżu ok. 10 mln mieszkańców a w całym zespole miejskim ponad 12 mln (w 2007 paryską przestrzeń aglomeracji zamieszkiwało 12 067 000 osób).

  • busomat.pl

    Oceniono 2 razy -2

    Na przejazdy na takie imprezy najlepiej wynajmować autokary przez BUSOMAT.PL

  • canabissativa

    Oceniono 7 razy 3

    Oh. Nietolerancyjna francja a fe. I co? Wyborcza nie grzmi??? A gdzie homodwokaci wystepujacy w słusznej sprawie?????

  • nakate

    Oceniono 5 razy -3

    Jak miło, że homofoby z WPOLITYCE do nas dołączyły. To takie prawicowe "Pospolite Ruszenie".

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 3 razy 3

    Ja jestem przeciw legalizacji takich zachowań.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX