Putin zabronił adopcji dzieci do USA. Tłum oburzonych w Moskwie [ZDJĘCIA]

13.01.2013 14:02
Manifestanci z plakatem Władimira Putina

Manifestanci z plakatem Władimira Putina (Fot. Misha Japaridze AP)

Tysiące ludzi zgromadziło się dziś w centrum Moskwy, żeby zaprotestować przeciwko nowej ustawie zabraniającej Amerykanom adoptowania rosyjskich dzieci. Manifestanci domagają się uchylenia ustawy, która weszła w życie z Nowym Rokiem. Podobne demonstracje odbyły się też w innych miastach Rosji.
W demonstracji - według niezależnych obserwatorów - wzięło udział około 30 tys. osób. Policja ich liczbę oszacowała na 10 tys. Kilku protestujących trzymało plakaty z wizerunkami prezydenta Władimira Putina i członków rosyjskiej Dumy Państwowej, na których widniał czerwony napis "wstyd" - donosi agencja Associated Press. Napis na jednym z transparentów głosił: "Deputowani do sierocińców, Putin do domu starców".

Manifestanci rozdawali też ulotki z hasłem "Przestańcie kłamać".

"Marsz przeciwko niegodziwcom"

W akcji protestacyjnej nazwanej "Marszem przeciwko niegodziwcom" udział wzięło m.in. kilkanaście tysięcy osób, które mobilizowały się wcześniej w portalach społecznościowych. Byli też liderzy opozycji, w tym były premier Michaił Kasjanow, były wicepremier Borys Niemcow, były wiceprzewodniczący Dumy Władimir Ryżkow i koordynator radykalnego Frontu Lewicy Siergiej Udalcow.

Protestujący przemaszerowali przez centrum stolicy Rosji - od placu Aleksandra Puszkina na prospekt Andrieja Sacharowa - niosąc portrety parlamentarzystów, senatorów i urzędników Kremla, którzy brali udział w pracach nad ustawą. Skandowali: "Hańba!". Na prospekcie Sacharowa manifestujący podarli portrety i wrzucili do wielkiego pojemnika na śmieci. Udalcow podarł i podpalił portret prezydenta FR Władimira Putina.

Protestujący domagali się również przedterminowego rozwiązania Dumy Państwowej, izby niższej rosyjskiego parlamentu. Pod żądaniem tym opozycyjny dziennik "Nowaja Gazieta" zebrał ponad 100 tysięcy podpisów.

Podobne manifestacje w niedzielę odbyły się także w kilku innych miastach Rosji, w tym w Petersburgu, Samarze i Nowosybirsku. W mieście nad Newą protestowało około 700 przeciwników ustawy. "W Dumie Państwowej nie ma matek - one by na to nie pozwoliły!" - głosił jeden z transparentów.

Ustawa zakazująca adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów

Kontrowersyjna ustawa - przyjęta przez Dumę 21 grudnia, zatwierdzona przez Radę Federacji, izbę wyższą parlamentu 26 grudnia i podpisana przez prezydenta 28 grudnia - weszła w życie 1 stycznia. Nakłada sankcje na obywateli Stanów Zjednoczonych i innych państw, których rosyjski rząd uzna za łamiących prawa obywateli Rosji. Zakazuje też adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów.

Ustawa, nazywana przez stronników antyputinowskiej opozycji "ustawą Heroda", została uchwalona w odpowiedzi na przyjętą przez amerykański Kongres "ustawę Magnitskiego". Ta z kolei zabrania przyznawania wiz wjazdowych do USA rosyjskim funkcjonariuszom państwowym współodpowiedzialnym za śmierć w moskiewskim więzieniu w 2009 roku Siergieja Magnitskiego, prawnika zaangażowanego w walkę z korupcją w Rosji. Podobne sankcje ten akt prawny nakłada także na innych rosyjskich urzędników podejrzanych o łamanie praw człowieka.

Moskiewska Grupa Helsińska, najstarsza organizacja broniąca praw człowieka w Rosji, zapowiedziała, że w najbliższych dniach zaskarży ustawę zabraniającą Amerykanom adoptowania rosyjskich dzieci do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Zobacz także
Komentarze (82)
Zaloguj się
  • villiers

    Oceniono 2 razy 0

    Przepraszam ,że pytam .Czy normalny człowiek będzie protestował z powodu nie odebrania mu dziecka ?

  • jedyny_twardziel

    0

    Dobrze, bo kto gdzie
    Jest urodzony,
    Tam ma do życia
    Być sposobiony.

  • pentagon-08

    Oceniono 5 razy -1

    Dobry wujek Wowa sam adoptuje wsie ruskie sieroty, by kazde z nich calowac codziennie po pustych brzuszkach :D

  • jur56

    Oceniono 4 razy 0

    "Francja: nawet 800 tys. na manifestacji przeciw małżeństwom homoseksualnym" - Francja i UE górą , przynajmniej w manifestowaniu .

  • brutalny_cyrkiel

    Oceniono 10 razy -2

    Nagle się okazało, że wzorcowi katolicy kochają Putina. Uchronił rosyjskie dzieci przed dorastaniem u amerykańskich pedofilów - bo z taką właśnie opinią ze strony katola się zetknąłem. Putin dobry! :)

  • zyks

    Oceniono 17 razy -1

    Łubianka na tym forum (jak zawsze, gdy mowa o Rosji, Syrii itp.) szaleje i zapluwa się, ale, niestety, pod wiatr... Ale po co ta aktywność ? Kogo oni w Polsce mogą przekonać do swoich racji i żałosnego cara Putina racji ? To tak, jak kiedyś Radio Tirana. Chyba chodzi tylko o wypełnienie planu aktywności propagandowej i uzasadnienie pobierania wynagrodzeń za tą bezsensowną robotę... Nu sztoż, Rassieja bagata :).

  • supertlumacz

    Oceniono 10 razy 0

    Jeszcze raz obejrzałem i wysłuchałem reportażu filmowego w języku angielskim.
    rt.com/news/moscow-adoption-law-protest-908/
    Blisko 100 000 podpisów za rewizją ustawy Dimy Jakowlewa miała zebrać niezidentyfikowana gazeta rosyjska jeszcze przed końcem roku. Rewizji miałaby dokonać Duma zgodnie z obowiązującym dekretem Putina dotyczącym warunków rewizji każdego obowiązującego aktu prawnego . Dla porównania, w Polsce ŻADNA zebrana liczba podpisów nie ma mocy obligatoryjnej, Sejm może ale nie musi. Za Radiem Maryja i Telewizją Trwam zebrano ponad milion w małej, wyludnionej Polsce. I to poświadczonych dowodami tożsamości, z numerami PSL.
    Myślę że Putin pójdzie na pozorne ustępstwo. Z zakazu adopcji powinny być wyłączone dzieci trwale upośledzone umysłowo, nieuleczalnie chore np. na AIDS. Tylko takie na które brak chętnych do adopcji w Rosji w realnej perspektywie. Wykluczyć możliwość wykorzystania na organy do przeszczepów. Amerykańskiej preferencji adopcyjnej powinny podlegać dzieci o dużym prawdopodobieństwie genetycznym posiadania własnego ułomnego potomstwa w przyszłości w USA. Praktyczna realizacja tej koncepcji powinna być ukryta w rozporządzeniach wykonawczych a wewnętrzne rosyjskie kary za zaniżenie klasyfikacji dziecka umożliwiające adopcję w USA powinny być zaostrzone.

  • plorg

    Oceniono 10 razy 0

    "Tysiące ludzi zgromadziło się dziś w centrum Moskwy, żeby zaprotestować przeciwko nowej ustawie zabraniającej Amerykanom adoptowania rosyjskich dzieci."

    Znaczy Rosjanie chcą robić dzieci i eksportować je zagranicę.
    Ciekawe, że ten proceder posiada tylu zwolenników.

  • supertlumacz

    Oceniono 8 razy -2

    Trochę gorszy reportaż filmowy, ale w języku angielskim.
    rt.com/news/moscow-adoption-law-protest-908/
    Nowością jest informacja jakoby zebrano 100 000 podpisów za rewizją ustawy Dimy Jakowlewa, co wg obowiązującego prawa (?) ma obligować (Dumę? Prezydenta?) do ponownego rozpatrzenia ustawy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje