Cimoszewicz: Platforma marnuje nasz czas. Tusk jest wycieńczony, nie ma wizji

12.01.2013 09:24
Włodzimierz Cimoszewicz

Włodzimierz Cimoszewicz (Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta)

- Platforma rozczarowuje pasywnością i niepodejmowaniem poważnych kwestii - uważa senator Włodzimierz Cimoszewicz. - Mam wrażenie, że Tusk jest wręcz wycieńczony, wyeksploatowany i dlatego pojawia się w nim niechęć do publicznej aktywności - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą".
Były premier uważa, że ostatnio Platforma "rozczarowuje pasywnością". - Rok 2012 był czasem straconym. Poza jedną decyzją dotyczącą podwyższenia wieku emerytalnego żadnych poważnych inicjatyw nie zauważyłem. Rząd turlał się od jednej sensacyjki do drugiej. Raptem się okazało, że rok minął i nic nie zrobiono - ocenia w rozmowie z "Rz" .

"Premier nie wie, dokąd nas prowadzi"

Zdaniem Cimoszewicza rządowi brakuje inicjatyw, choć PO zapowiadało ich wiele.- Niecałe trzy lata temu rozmawiałem z Donaldem Tuskiem. Powiedziałem mu: jesteście pierwszą partią, która ma szansę na reelekcję, i musicie sobie uświadomić, jaka to jest odpowiedzialność, jeżeli zmarnujecie 8 lat, i to w okresie, gdy świat zmienia się nieomal w rewolucyjnym tempie. Niestety, mam wrażenie, że oni marnują ten czas - mówi Cimoszewicz.

Na dowód przywołuje, drugie exposé premiera. - Tusk powiedział: Jeżeli oczekujecie wizji, to nie ode mnie. To jest dramat. Premier nie wie, dokąd nas prowadzi. Jako naród nie mamy żadnej wizji tego, dokąd zmierzamy. Dryfujemy - ubolewa senator.

"Wycieńczony, wyeksploatowany"

Cimoszewicz przyznaje jednak, że Tusk "uspokoił sytuację w kraju i poprawił nasz wizerunek za granicą". Nie wyklucza, że PO znowu wygra wybory. - PiS, ilekroć poprawia swoje notowania, to natychmiast postanawia sobie zaszkodzić. Ten schemat oglądaliśmy już kilkakrotnie. A centrolewica nie stanowi żadnego zagrożenia. Jedyną niewiadomą jest zmęczenie Tuska. Czasami odnoszę wrażenie, że on jest wręcz wycieńczony, wyeksploatowany i dlatego pojawia się w nim niechęć do publicznej aktywności. Zdarzają mu się kilkutygodniowe okresy zniknięcia - wypomina.

Jego zdaniem, Tusk pojawia się "dopiero wtedy, gdy sondaże robią bęc". - A jeżeli Tusk się zużyje jako przywódca i powie: mam tego dosyć, wycofuję się, to PO będzie miała problem. Kto go zastąpi, skoro cała ta formacja jest coraz bardziej jałowa? - pyta.

Zobacz także
Komentarze (321)
Zaloguj się
  • jamj

    Oceniono 365 razy 331

    Jedyne, co uaktywnia naszych polityków, to zagrożenie żłoba i spadające "słupki". To, co w normalnym kraju jest pożądane, czyli umiarkowana stabilizacja i spokój społeczny, w Polsce jest czynnikiem rozleniwiającym władzę. Odnoszę wrażenie, że Polska ma szczęście do "rozpieprzaczy", bo do budowniczych raczej nie.

  • czarnybialyszary

    Oceniono 317 razy 217

    czy poza podwyższeniem wieku emerytalnego PO przez 6 lat swoich rządów przeprowadziła jakąkolwiek reformę dotykającą milionów ludzi? Czasami można odnieść wrażenie, że zajmują się oni wyłącznie bezustannym straszeniem PiSem!!!!
    ps. przypominam reformy Buzka i plan Hausnera.

    Teraz nie ma NIC.

  • jamj

    Oceniono 239 razy 173

    "Mam wrażenie, że Tusk jest wręcz wycieńczony, wyeksploatowany i dlatego pojawia się w nim niechęć do publicznej działalności..."
    ===================================================================
    Krótko mówiąc z Tuska został tylko Pułtusk :-(

  • a.k.traper

    Oceniono 173 razy 77

    Panie Cimoszewicz, każdy kto brał udział w jakimś projekcie i pracował w zespole wie ile trzeba wysiłku włożyć by osiągnąć założone cele a tu same trudności, jednego tylko się nie dowiedziałem od pana Cimoszewicza, co zatem dalej, kto ma wizję, kto ma zdolność utworzenia podbnej formacji (nie interesują mnie polityczne brednie tylko gospodarcze wizje) bo do gadania to jest wielu ale przez ponad 20 lat zaledwie kilku ludzi potrafiło coś zrobić, reszta znalazła sie w polityce dzięki ich krytykowaniu.

  • lech2011

    Oceniono 154 razy 62

    to prawda towarzyszu Cimoszewicz, nawet szczera prawda. Ale co proponujesz w zamian ?

  • e-komentarz

    Oceniono 160 razy 40

    A co pan senator proponuje w zamian za Tuska i PO ?
    Siebie? Mniejszościowej koalicji Palikota z Millerem i Kwaśniewskim + ew. PSL?
    Bo chyba nie żądnych władzy Kaczora i Ziobry?

  • notremak

    Oceniono 161 razy 39

    Dużo w tym prawdy, jednak z drugiej strony wizje to mieli Lenin, Hitler, Mao Tse-tung (Mao Zedong) itp., u nas ostatnio Kaczyńscy. Wizje często przekształcają się w ideologie, a to już niebezpieczne.
    W każdym razie słaby rząd Tuska ma jedną, podstawową zaletę i z jej powodu trwa nadal: nie jest rządem paranoików z pisu i okolic.

  • elkipan

    Oceniono 60 razy 26

    "Niestety, mam wrażenie, że oni marnują ten czas - mówi Cimoszewicz."
    Gdyby tak jakaś sprytna prowokacja reporterska, to może byśmy się dowiedzieli, ze nie marnują.
    Na CBA nie ma co liczyć.

  • j.kopycinski

    Oceniono 86 razy 18

    Pan Cimoszewicz jest z pewnością politykiem mądrym i doświadczonym, ale jego proroctwa są dalekie od prawdy. Z prawdą też jest różnie: kiedy powiedział prawdę rolnikom o potrzebie ubezpieczenia - przegrał wybory. Poza tym, my - Polacy - jesteśmy narodem rewolucjonistów i stale chcemy walczyć, ale nie zawsze wiemy z kim i słuchamy chętnie opowieści wizjonerów i tych, którzy chcą się zaznaczyć w historii. Kto poznałby , np. A.Leppera, gdyby nie wyprowadzał chłopów na drogi? Pamiętać też będziemy J.Kaczyńskiego, który stale z kimś walczy i nas do walki namawia. Ja jednak wolę spokojne rządy Tuska, choć i on musi opędzać się stale od atakującej go "watachy". Spokojna praca nie jest dla Polaków atrakcyjna i wydaje się, że pan Cimoszewicz też nie należy do wyjątków.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje