Kalisz: Platforma przyjmuje mentalność PiS. Tylko karanie i strach

11.01.2013 09:22
Ryszard Kalisz

Ryszard Kalisz (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- To jest przyjęcie PiS-owskiej mentalności, że zjawiska społeczne można zlikwidować poprzez karanie i strach. Społeczeństwo wolnych ludzi nie może funkcjonować na zasadzie strachu - powiedział dziś w Radiu Zet Ryszard Kalisz, pytany przez Monikę Olejnik o akcję ustawiania przy drogach nowych fotoradarów.
- Jest coś strasznego w tym, jak widzę, że na trzypasmowej jezdni stoi radar, a dopiero kilometr dalej jest zakręt. Wiadomo, że za radarem ludzie przyspieszają. To jest błąd - stwierdził Kalisz. I dodał: - To jest PiS-owska mentalność państwa, gdzie obywatelami rządzi się za pomocą strachu.

Poseł SLD odniósł się też do słów Donalda Tuska, który zanim został premierem, mówił, że "fotoradary chce stawiać ktoś, kto nie ma prawa jazdy". - Widać, jak mentalność Platformy się zmieniła - ona tak faluje. Najpierw w 2005 roku Platforma popierała powstanie CBA, potem, za wyjątkiem Komorowskiego, popierała likwidację WSI. Następnie Platforma przejęła władzę i stała się liberalna, a teraz znowu PO zbliża się do PiS. Jak słyszę ministra Gowina, to jest to PiS wzorcowy - ocenił Kalisz.

Prędkość nie zabija

O fotoradarach mówił też dziś w RMF FM wicepremier Janusz Piechociński. - Często jest tak, że te fotoradary stoją kompletnie bez sensu, bardziej psują ludziom krew, właściwie są skarbonką, sposobem na zarabianie pieniędzy przez samorządy - mówił prowadzący Konrad Piasecki. Wicepremier podał przykład takiego fotoradaru: - Na granicy Warszawy, na Puławskiej, stoi sobie taki żółty ładny obiekt. Tędy przejeżdża codziennie ponad 50 tys. samochodów. I dodał: - Ale pamiętajmy o tym, że prędkość zabija, że bezpieczeństwo na drodze zależy także od nas, i pamiętajmy o tym, że w przestrzeni polskich dróg, niestety, zachowujemy się trochę inaczej, niż kiedy Polak jedzie do Niemiec, do Czech czy do Szwecji.

Odbiorą prawo jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości

W środę minister Sławomir Nowak poinformował, że gotowy jest projekt Narodowego Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Teraz do konsultacji społecznych. Minister zapowiedział m.in. bezwzględną walkę z nadmierną prędkością na drogach.

Minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki zaproponował w programie m.in. takie rozwiązania jak: odbieranie prawa jazdy za podwójne przekroczenie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym, obowiązek bezwzględnego zatrzymania pojazdu w chwili, gdy do przejścia zbliża się pieszy.

Jak poinformował, praktyczny egzamin z prawa jazdy zostanie poszerzony o konieczność zdania egzaminu z pierwszej pomocy.

Piraci na celowniku

Już wcześniej resort transportu informował, że jednym z głównych priorytetów programu ma być walka z piractwem na polskich drogach. Służyć ma temu podniesienie wysokości mandatów drogowych i budowa systemu fotoradarów z równoczesną poprawą infrastruktury drogowej w Polsce.

Według danych policji w 2012 r. na drogach doszło do 36,5 tys. wypadków; zginęło w nich 3,5 tys. osób, a 45 tys. zostało rannych. Choć liczba zabitych była najniższa od 1989 r., to w przeliczeniu na milion mieszkańców jest wciąż wysoka.

Obecnie Główny Inspektorat Transportu Drogowego instaluje na polskich drogach kolejne fotoradary. W ostatnich miesiącach ubiegłego roku stanęło ich 240, do końca marca przybędzie kolejnych 60. Czy są potrzebne? Jak pokazują badania, aż 91 proc. kierowców nie zwalnia przed nimi do wymaganej znakami prędkości. Powszechnie uważa się, że gminy pieniędzmi z mandatów wystawianych dzięki fotoradarom łatają swój budżet.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (319)
Zaloguj się
  • 20portal

    Oceniono 367 razy 267

    "Akcja radarowa" to tylko wierzchołek góry lodowej. Państwo polskie staje się coraz bardziej opresyjne dla obywateli, którzy już przestali je szanować, a wkrótce zaczną nienawidzieć. Państwo nie dba o interes obywatela w zasadzie już w żadnej dziedzinie (służba zdrowia, oświata i nauka, wymiar sprawiedliwości itp., itd). Tu zgadzam się z Kaliszem, że takie rządzenie jest jak wyjęte żywcem z IV RP, na razie może jeszcze w wersji "soft" (do kiedy?). Jeśli dodamy do tego pełne poddanie się kościołowi katolickiemu, to mamy mieszankę rządów i ideologii (jedynej słusznej), co musi np. młodym ludziom, którzy już zobaczyli kawałek normalnego świata, odbierać chęć spędzenia reszty życia nad Wisłą.

  • bardzozimnylk

    Oceniono 269 razy 179

    Kazda ekipa, która trafi na rządowe stołki zaczyna tępić i przesladować wroga nr 1, czyli zwykłego Polaka . To samo jest z Donkiem i jego kompanami. miało być innaczej a wyszło jak zwykle. ...eech...

  • endrju1521

    Oceniono 270 razy 118

    My nie żyjemy w normalnym państwie,

    my żyjemy w republice kolesiów z ferajny Donalda Tuska ! ! ! !

  • pyra314

    Oceniono 136 razy 78

    Ma gość rację, czym się różni wygłoszona przez Pana Nowaka kwestia o zwalczaniu "morderców" na drodze od sławnego wystąpienia Pana Ziobry o dkotorze G. Ta sama retoryka tylko bezosobowa. Powinien zakończyć swoją konferencję prasową:" Ci Panowie już nikogo na polskich drogach życia nie pozbawią".

  • janu5

    Oceniono 67 razy 63

    Od lat zgłaszam władzom prosty pomysł domyślacie się z jakim skutkiem. Sejm powinien uchwalić warunki stawiania fotoradarów. Organ władny postawienia fotoradaru powinien swoją decyzję uzasadnić podając dlaczego wybrane miejsce jest szczególnie niebezpieczne. Co więcej ten sam organ powinien zaproponować jak moznaby przebudować drogę w tym miejscu ,żeby to niebezpieczeństwo istotnie zmalało, oraz oszacować koszty przebudowy. Jak fotoradar zarobi na przebudowę to rozpoczyna się remont drogi, a fotoradar jako niepotrzebny juz w tym miejscu może zostać przestawiony do poprawy innego miejsca. Nie muszę dodawać ,że warunkiem jest ,że wszystkie zarobione pieniądze po odliczeniu kosztów amortyzacji fotoradaru spływają na konto przebudowy niebezpiecznego punktu. Jeżeli władza ma czyste intencje tzn ,rzeczywiście chce jedynie używać fotoradarów do podniesienia bezpieczeństwa na drogach to musi przystać na taki układ. Jeżeli nie przystanie to tym samym odkryje swoje prawdziwe intencje.

  • l_zaraza_l

    Oceniono 72 razy 58

    Pan Kalisz się myli. Platforma nie przyjmuje mentalności PiS bo takową od zawsze posiada.

  • strefas

    Oceniono 95 razy 57

    To wszystko z miłości do ludu :)

  • jan.urbaniak1

    Oceniono 81 razy 49

    Marzenie solidaruchów z lat osiemdziesiątych nareszcie się spełnia: Wziąć Naród krótko za mordę !

  • zbig1113

    Oceniono 139 razy 11

    Ale o co, do jasnej cholery, chodzi?
    Przecież wszyscy święci od kodeksów od dawna trąbią, że nie wielkość kary, ale jej nieuchronność lepiej dyscyplinuje do przestrzegania prawa. Radary są ruchem w kierunku większej nieuchronności tejże kary... Przecież nie zmieniają się przepisy dotyczące prędkości maksymalnych i póki co mandaty za jej przekraczanie znacząco nie wzrastają. Pojawia się jedynie większa szansa na złapanie na łamaniu przepisów...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje