Dramatyczna walka uwięzionego pod lodem stada orek została zwieńczona sukcesem [WIDEO]

10.01.2013 19:10
Uwięzione pod lodem orki walczą o każdy oddech

Uwięzione pod lodem orki walczą o każdy oddech (Fot. MAGGIE OKITUK REUTERS)

Stado składające się z 11 orek zdołało przedostać się na otwarte morze po tym, jak zostało uwięzione pod lodem u północnych wybrzeży Quebecu w Kanadzie. Orki walczyły przez dwa dni o przetrwanie. O tej porze roku powinny być już z dala od zamarzającej wody. Na ratunek zwierzętom ruszyli okoliczni mieszkańcy.
Orki zgromadziły się pod lodem na niewielkiej przestrzeni mającej 10 na 10 metrów. Tłoczyły się tam, walcząc o dostęp do tlenu. Zwierzęta spostrzegł przed 2 dniami myśliwy z Inukjuak - inuickiej osady nad zatoką Hudsona, około 1500 km na północ od Montrealu.

Jej mieszkańcy zdecydowali się pomóc zwierzętom i alarmowali, że otwór w lodzie jest coraz mniejszy. Próbowali go powiększyć, ale ich możliwości były bardzo ograniczone - alarmowało CNN.

Jak informuje telewizja CTVNEWS z Montrealu, orkom udało się przedostać na otwarte wody. Umożliwił im to wiejący w nocy z dużą prędkością wiatr, który zdołał przesunąć bryły pływającego lodu. Dzięki temu orki znalazły szczelinę i przepłynęły w bezpieczne miejsce.



Wcześniej wójt osady Peter Inukpuk zwrócił się o pomoc do rządu Kanady o przysłanie lodołamacza, który pozwoliłby orkom dotrzeć do otwartych wód oceanu oddalonych o 10 km. Urzędnicy twierdzili, że lodołamacze są zajęte gdzie indziej, a najbliższy z nich znajduje się 36 godzin od uwięzionych morskich ssaków.

Eksperci dziwią się, co o tej porze roku orki robią tak daleko na północy. - Dawno nie powinno ich tam być - mówi Christian Ramp, naukowiec z Mingan Island Cetacean Study. Podobna historia zdarzyła się w 1988 r., kiedy na Alasce uwięzione zostały trzy pływacze szare. Potrzebna była interwencja m.in. radzieckiego lodołamacza, by uwolnić zwierzęta.

Zobacz także
Komentarze (26)
Dramatyczna walka uwięzionego pod lodem stada orek została zwieńczona sukcesem [WIDEO]
Zaloguj się
  • 44rodowicz

    Oceniono 12 razy 10

    fajnie, że Orki nie zginęły.
    Nie ma już radzieckich lodołamaczy.

  • szymek_50

    Oceniono 6 razy 6

    Na szczęście udało się.

  • wieprzowinapozydowsku

    Oceniono 3 razy 1

    "Wcześniej wójt osady Peter Inukpuk zwrócił się o pomoc do rządu Kanady o przysłanie lodołamacza, który pozwoliłby orkom dotrzeć do otwartych wód oceanu oddalonych o 10 km. Urzędnicy twierdzili, że lodołamacze są zajęte gdzie indziej, a najbliższy z nich znajduje się 36 godzin od uwięzionych morskich ssaków.

    Eksperci dziwią się, co o tej porze roku orki robią tak daleko na północy. - Dawno nie powinno ich tam być - mówi Christian Ramp, naukowiec z Mingan Island Cetacean Study. Podobna historia zdarzyła się w 1988 r., kiedy na Alasce uwięzione zostały trzy pływacze szare. Potrzebna była interwencja m.in. radzieckiego lodołamacza, by uwolnić zwierzęta. "

    Co to za niesluszne ideologicznie bzdury ta gazeta wypisuje? Radziecki pospieszyl z pomoca, a kanadyjski sie wykrecal? Toz to jawna socjalistyczna propaganda!!!

  • pamejudd

    Oceniono 3 razy 1

    Damn nature, you scary!

  • rympalek11

    0

    Mamy szczęście, że nie żyjemy w erze dinozaurów w czasie gdy potężny meteoryt uderzył w półwysep Jukatan. Nie wystarczył by wtedy jeden radziecki lodołamacz by ocalić od zagłady wszystkie dinozaury. Czekałaby nas wielka i to wielka 'tyrka', by to całe dinozaurze towarzycho przetransportować w bezpieczne miejsce.

  • rympalek11

    0

    Jakie szczęście że nie żyjemy w czasach dinozaurów, w czasie kiedy w półwysep Jukatan uderzył meteoryt. Nie wystarczył by wtedy jeden radziecki lodołamacz by uratować od zagłady wszystkie dinozaury. Wszystkich czekałaby wielka, a to wielka 'tyrka' by to całe dinozaurze towarzycho przetransportować w bezpieczne miejsce.

  • rympalek11

    Oceniono 4 razy 0

    Niepotrzebnie ingerujemy w środowisko naturalne. O tym powinna zdecydować selekcja naturalna. Sama natura powinna wyeliminować 'głupie' orki. Podobnie postępują nasi myśliwi. Dokarmiają by następnie mieć do czego strzelać.

  • krotny12

    0

    on zostal uratowany w Polsce a jakos nikt o tym nie pisze
    www.sosbokserom.com.pl/index.php/pl/component/psy/?task=pokaz&pies_id=1207#7_01

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje