Niemiecka prasa: "Profanacja w obozie koncentracyjnym"

10.01.2013 13:39
Muzeum na Majdanku

Muzeum na Majdanku (Fot. Jakub Orzechowski / AGENCJA GAZE)

Niemiecka prasa pisze dziś o wszczęciu śledztwa przez prokuraturę w Lublinie ws. szwedzkiego artysty, który dla namalowania czarno-białej akwareli posłużył się popiołami ofiar Majdanka.
W artykule zatytułowanym "Popioły z obozu koncentracyjnego posłużyły sztuce" gazeta "Neues Deutschland" informuje, że prokuratura z Lublina wszczęła 8 stycznia śledztwo przeciwko szwedzkiemu artyście Carlowi Michaelowi von Hausswolfowi. Jest on podejrzany o profanację prochów ofiar krematorium w obozie zagłady w Majdanku.

W grudniu 2012 r. szwedzkie media poinformowały, że artysta użył do jednego z obrazów popiołu, który zebrał w piecu krematorium w Majdanku. "Obóz koncentracyjny w tej miejscowości był po Auschwitz-Birkenau drugim największym obozem zagłady, w którym naziści mordowali przede wszystkim Żydów. Podczas II wojny światowej zginęło tam 80 tys. osób" - pisze "Neues Deutschland".

Prowokacja lub "przykład barbarzyństwa"

Muzeum Pamięci w Majdanku zareagowało na doniesienia szwedzkiej prasy o kontrowersyjnym obrazie stwierdzeniem, że nie wyklucza tu zwykłej prowokacji ze strony artysty. Jeśli jednak informacje okazałyby się prawdziwe, jego postępek byłby "przykładem barbarzyństwa". Prokuratura z Lublina liczy podczas śledztwa na pomoc szwedzkiej strony.

Również "Süddeutsche Zeitung" w artykule "Profanacja w obozie koncentracyjnym" informuje krótko o śledztwie przeciwko szwedzkiemu artyście Carlowi Michaelowi von Hausswolfowi, który wystawił pod koniec 2012 r. w szwedzkiej miejscowości Lund kontrowersyjny obraz, do namalowania którego wykorzystał popioły ofiar krematorium w obozie zagłady w Majdanku.

Także Spiegel Online zajmuje się sprawą szwedzkiego malarza. Według zapewnień artysty popioły ofiar krematorium w Majdanku, które posłużyły mu do namalowania czarno-białej akwareli, zdobył podczas zwiedzania obozu zagłady w 1989 roku. Salomon Schulmann, przewodniczący gminy żydowskiej w Szwecji, skomentował ten przypadek jako "ekstremalnie obrzydliwy", i podał w wątpliwość walory artystyczne obrazu. Śledztwo wszczęte przez polską prokuraturę bazuje wyłącznie na doniesieniach mediów, dlatego liczy ona na pomoc szwedzkiej strony, informuje Spiegel Online. W przypadku udowodnienia winy szwedzkiemu artyście grozi kara więzienia do 8 lat.



Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (59)
Zaloguj się
  • jerjar

    Oceniono 89 razy 83

    Parę lat temu szwedzki "kolekcjoner" zamówił sobie słynny napis z Auschwitz, a teraz ten błazen.

    Cóż, Szwecja ma stosunek do II wojny i Zagłady najdelikatniej mówiąc neutralny.

    Podczas wojny owocną współpracę gospodarczą z Niemcami bohatersko wypowiedzieli dopiero na dzień przed ich kapitulacją, a wcześniej wyrażali zgodę na tranzyt wojsk niemieckich do Norwegii.

    Wobec ZSRR też nie byli za bardzo pryncypialni, choć oczywiście sprzyjali w okresie zimnej wojny Zachodowi.

  • jack20

    Oceniono 41 razy 31

    Takich zbokow tolerowac nie mozna auznawanie tych kreatur artystami jest nie na miejscu

  • grzes-3

    Oceniono 34 razy 10

    Piece krematoryjne w Majdanku zostały zniszczone jeszcze w 1944 roku. Te, które tam stoją, to późniejsza "odbudowa" na rzecz muzeum. O jakich wiec popiołach mówimy ?

  • dd1987

    Oceniono 19 razy 9

    Jeśli obraz z tych prochów namalował na terytorium Szwecji to czyn domniemanej profanacji został popełniony tam. Nasze prawo tego nie obejmuje. Szweckie prawo znając życie jest bardziej liberalne i nie ma w kodeksie karnym czegos takiego jak obraza uczuć itp nikt mu nie postawi zarzutów. Nawet jak taki paragraf będzie to będzie musiał się wypowiedzieć biegły od sztuki czy to jest sztuka czy profanacja. Nasza prokuratura może jedynie ścigać za kradzież. Tylko jakie ma dowody na popełniony czyn? .

  • elemir

    Oceniono 52 razy 6

    Trzeba było tego obozu nie budować i w nim ludzi nie mordować.
    Nie byłoby o co się dzisiaj oburzać.

  • drozd215

    Oceniono 17 razy 5

    Prowokacja lub "przykład barbarzyństwa"
    -----------
    A planowe morowanie setek tysięcy ludzi, to co , nie barbarzyństwo?
    Niemcy to bardzo wrażliwi ludzie, może dlatego że większość Niemców grała w orkiestrze, a pozostali tylko wykonywali rozkazy?

  • od-or

    Oceniono 12 razy 4

    ale głośno o nim jest i o to temu bochomazgajowi chodziło.

  • mordred

    Oceniono 2 razy 2

    Chciałbym tylko przypomnieć, że obóz był nie tyle nazistowski, co niemiecki. Dobrze by było żebyśmy pamiętali.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje