Abp Głódź o języku miłości? "Przypomniała mi się anegdota o Gomułce..."

02.01.2013 06:40
Stanisław Tym

Stanisław Tym (Fot. Michal Grocholski / Agencja Gazeta)

"Kościół w Polsce jest dziś w takiej samej sytuacji jak władza w PRL. Wtedy gospodarka leciała na zbity pysk, ale socjalizm zwyciężał na wszystkich frontach. Dziś ci, którzy już nie wiedzą, gdzie sobie jeszcze mogą wytatuować słowa o miłości bliźniego, dla dobra tego bliźniego zaglądają mu pod kołdrę..." - pisze w najnowszej "Polityce" Stanisław Tym.
Tym w najnowszej "Polityce" wraca do słów abp. Sławoja Leszka Głodzia, który podczas pasterki w Bazylice Archikatedralnej w Gdańsku-Oliwie powiedział m.in., że "świat pełza w zaprzaństwie i samobójstwie duchowym" oraz że doświadczamy dzisiaj "potarganych więzów między obywatelami a państwem". "Język miłości i pokoju może przywrócić normalność" - stwierdził duchowny.



"Przypomniała mi się anegdota o Gomułce, który miał powiedzieć, że gdybyśmy mieli cienką blachę, produkowalibyśmy konserwy, ale nie mamy mięsa" - komentuje dzisiaj Stanisław Tym.

Kościół w Polsce jak władza w PRL

Publicysta "Polityki" dodaje, że jego zdaniem Kościół w Polsce jest dziś w takiej samej sytuacji jak władza w PRL. "Wtedy gospodarka leciała na zbity pysk, ale socjalizm zwyciężał na wszystkich frontach. Władza ganiała za dysydentami, oskarżała o zdradę. W 1968 r. tysiące ludzi wygnała z kraju. Partia zwana robotniczą traktowała robotników jak wióry" - pisze Tym.

Podkreśla, że z kolei dzisiaj "ci, którzy już nie wiedzą, gdzie sobie jeszcze mogą wytatuować słowa o miłości bliźniego, dla dobra tego bliźniego zaglądają mu pod kołdrę i na plenarnych posiedzeniach ustalają, którzy bliźni są płci właściwej, a którzy niewłaściwej". Publicysta zauważa, że Kościół formalnie jest od państwa oddzielony, ale nie do tego stopnia, by "ci o płci niewłaściwej nie odczuli, że są obywatelami trzeciej kategorii odśnieżania".

"A mogą spaść do czwartej, jak elementy antysocjalistyczne w PRL" - podsumowuje Stanisław Tym.

Cały jego komentarz w najnowszej "Polityce".

Zobacz także
Komentarze (151)
Zaloguj się
  • ayouseptim

    Oceniono 1 raz 1

    Pan Głódź z miłością nie ma absolutnie nic wspólnego, chyba,że z miłością WSZETECZNĄ, czyli katolicką.

  • lob1

    0

    Aż strach posyłąć dziecko na naukę religii.

  • baxa

    0

    kim jestes tym?? .....następny ku... mundralla .....znawca.....pewnie masz mnóstwo gówna za uszami .....i szukasz u innych większego....dla mnie chłop który sie przerobił na babe to zawsze bedzie chłop......DNA sie przez to nie zmienia....a i morda ta sama chłopska....

  • politol59

    Oceniono 1 raz 1

    Celne.

  • krzysztofk60

    0

    Nie którym biskupom marzy się powrót do średniowiecznych stosunków kościół-społeczeństwo.

  • kochamrydzyka

    Oceniono 2 razy 2

    W Rosji byl przypadek ze, rodzice malej dziewczynki, trudno [owiedziec z jakich przyczyn, trzymali ja na strychu razem z psami.
    Efektem tego bylo ze dziecko chodzilo na czorakach i wydawalo dzwieki zblizone do szczekania i skowytu psow.
    Ten sam efek mozna zauwazyc w ludziach bedacych od dziecinstwa w stycznosci z ksiezmi kosciola katolickiego.

  • kochamrydzyka

    0

    Moja matka, niesamowita dewotka w Polsce, chodzac na belkoty rozancowe przynosila do domu wszystkie plotki z okolicy o jakich debatowano w czasie tych bezmyslnych belkotow.

    Po przyjezdzie do USA, zmienila sie o 180*. Dowiedziala sie o obludzie w kosciele katolickim.
    Spodobala jej sie spowiedz powszechna w Kosciele Narodowym Polskim i przez ksiedza tego kosciola zostala na pogrzebie pozegnana. W przeciwienstwie do ksiedza katolickiego stawiajacego pewne wymagania finansowe oraz dnia pogrzebu.

  • rozterka47

    Oceniono 5 razy 3

    "świat pełza w zaprzaństwie i samobójstwie duchowym" -
    trochę pokory Panie biskup , całym światem jeszcze nie jesteście

  • zbigstar

    Oceniono 6 razy 6

    Szkoda czasu na komentowanie bredni tego fiolecika. Z nim i jemu podobnymi KK zmierza ku przepaści. Zero refleksji intelektualnej, Tischner i Życiński nie żyją, a reszta to apostołowie faktycznego prymasa ojca dyrektora doktora z Torunia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje