Prokuratorzy umorzyli postępowanie: "Energa nie ukrywała dokumentów przed politykami PiS"

31.12.2012 16:08
Poseł Arkadiusz Czartoryski

Poseł Arkadiusz Czartoryski (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa orzekła, że przedstawiciele firmy Energa nie ukrywali przed parlamentarzystami PiS dokumentów dotyczących wstrzymania budowy w Ostrołęce nowego bloku energetycznego. Śledczy umorzyli postępowanie.
Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak zawiadomienie złożyli pochodzący z Ostrołęki senator PiS Robert Mamątow i poseł PiS Arkadiusz Czartoryski. W październiku br. parlamentarzyści zjawili się w gdańskiej siedzibie Energii i zażądali dokumentów, powołując się na art. 19 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora mówiący o prawie posłów do wglądu w działalność "spółek z udziałem Skarbu Państwa oraz zakładów i przedsiębiorstw państwowych i samorządowych".

Przedstawiciele spółki dokumentów nie wydali, poprosili o sprecyzowanie na piśmie, o jakie dokładnie papiery chodzi i obiecali dostarczyć je po uzyskaniu akceptacji zarządu firmy.

Co się stało z inwestycją w nowy blok energetyczny

Prokuratura badała sprawę pod kątem art. 276 mówiącego m.in. o ukrywaniu dokumentów. Jak poinformował dziś szef Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa Cezary Szostak, tego dnia postępowanie w sprawie umorzono, bo w sytuacji zgłoszonej przez parlamentarzystów nie doszło do ukrywania dokumentów.

Mająca siedzibę w Gdańsku Grupa Energa poinformowała w połowie września br., że czasowo wstrzymuje planowaną od lat inwestycję w Ostrołęce polegającą na budowie nowego bloku energetycznego. Jako przyczyny firma podała trudnościami z uzyskaniem finansowania oraz niekorzystną sytuację na rynku firm budowlanych. Energa poinformowała, że poszukuje strategicznego partnera i z chwilą pozyskania go jest gotowa do natychmiastowego wznowienia inwestycji.

"Co się stało, że projekt nagle stał się nieopłacalny?"

Pochodzący z Ostrołęki parlamentarzyści PiS ocenili w październiku decyzję Energi jako "tragiczną i katastrofalną dla Ostrołęki i regionu". Parlamentarzyści byli zdziwieni, że Energa wstrzymała budowę mimo znacznych nakładów, jakie już poniosła.

- Co takiego stało się, że pomimo posiadania bardzo trudnych do uzyskania dokumentów, w tym: zgody środowiskowej, pozwolenia wodnoprawnego, umowy przyłączeniowej, umowy wieloletniej na dostawę węgla, pozwolenia na składowanie odpadów i wielu innych, raptem okazało się, że projekt jest nieopłacalny? - mówił poseł Czartoryski.

Grupa Energa zajmuje się wytwarzaniem, obrotem i dystrybucją energii elektrycznej i cieplnej. Dostarcza energię elektryczną dla 2,5 mln gospodarstw domowych oraz do ponad 300 tys. firm.

Komentarze (66)
Zaloguj się
  • wojtusz

    Oceniono 110 razy 88

    Olali PiS-dzielców. i jak się okazało - słusznie!

  • wkoz1

    Oceniono 97 razy 81

    pisowskie oszolomy niech lepiej kury szczac wyprowadzaja a nie w polityke i bonda sie bawia..

  • almagus

    Oceniono 33 razy 23

    Od Almaga i Astralmaga na nowe!

    Lepiej doświadczać eustresu niż „poległego” z sedesu!

  • prawdziwyklecha

    Oceniono 19 razy 13

    Typowy pisiak to matoł lub wykształcony-inaczej , często wierzący w katolickie gusła typu pieczenie ludzi w piekle , znający dobrze różaniec zamiast języków obcych.

  • litrahalf

    Oceniono 9 razy 9

    A ten Czartoryski to z tych? Co za wstyd?!

  • stef0909

    Oceniono 14 razy 8

    zdelegalizować tych patałachów i pieniaczy !!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje