Nowe nagranie rozmowy kapitana statku Costa Concordia. "Pogrążą go"

29.12.2012 07:04
Na dwa tygodnie przed pierwszą rocznicą katastrofy włoskiego statku Costa Concordia, w której zginęły 32 osoby, ujawniono nagranie kolejnej telefonicznej rozmowy kapitana Francesco Schettino. Zdaniem prokuratury nagranie to jeszcze bardziej go pogrąża

Na dwa tygodnie przed pierwszą rocznicą katastrofy włoskiego statku Costa Concordia, w której zginęły 32 osoby, ujawniono nagranie kolejnej telefonicznej rozmowy kapitana Francesco Schettino. Zdaniem prokuratury nagranie to jeszcze bardziej go pogrąża (Fot. Anonymous AP)

Na dwa tygodnie przed pierwszą rocznicą katastrofy włoskiego statku Costa Concordia, w której zginęły 32 osoby, ujawniono nagranie kolejnej telefonicznej rozmowy kapitana Francesco Schettino. Zdaniem prokuratury nagranie to jeszcze bardziej go pogrąża.
W zapisie rozmowy z wieczoru 13 stycznia, udostępnionym na stronie internetowej dziennika "Il Messaggero" słychać, jak zakłopotany i speszony kapitan unika odpowiedzi na pytanie, co się stało i nie przyznaje się do tego, że statek uderzył w podmorskie skały, bo z jego inicjatywy podpłynął za blisko wyspy Giglio.

Ze Schettino rozmawiał kapitan Leopoldo Manna z dowództwa kapitanatu portu w Rzymie, który stanowczym tonem pytał go o szczegóły wypadku wycieczkowca z ponad 4 tysiącami osób na pokładzie.

W trakcie tej rozmowy Schettino, który opuścił pokład jeszcze przed zakończeniem ewakuacji, siedział już wtedy na skałach na wyspie i obserwował coraz bardziej przechylający się na bok statek.

"Czy uderzyliście w coś?" - zapytał przedstawiciel kapitanatu. Kapitan odpowiedział: "Usłyszałem uderzenie i nastąpił black out". Potem powtórzył, że usłyszał "bum". "Teraz sprawdzamy przyczyny" - dodał wyraźnie wymijająco.

W dalszej części rozmowy można usłyszeć tłumaczenia kapitana Schettino, dlaczego opuścił pokład. "Statek przechylił się nagle, gdybyśmy nie zeszli do szalup, i tak wpadlibyśmy do morza" - stwierdził.

Wyjaśnienia kapitana - groteskowe

Rzymski dziennik przytacza opinię prokuratury, że prawdziwie groteskowe są wyjaśnienia kapitana wycieczkowca, że opuścił szalupy na prawej burcie w nadziei, że dzięki temu olbrzymi wielopiętrowy statek - jak powiedział - "troszeczkę się wyprostuje".

Przedstawiciel kapitanatu pytał zaś dociekliwie: "Ile tam jest osób, ilu starszych ludzi na pokładzie? Nie jest pan w stanie mi tego powiedzieć?".

"Nie, bo my tu jesteśmy ze strażą miejską na skałach naprzeciwko statku, nie wiem, bo oni wszystkich sprowadzają na ląd" - odparł Francesco Schettino.

"Il Messaggero" podkreśla, że do tej wymiany zdań doszło na pół godziny przed słynną już na całym świecie, wysłuchaną przez miliony internautów rozmową Schettino z kapitanem Gregorio De Falco z władz portowych w Livorno. De Falco zrugał go w ostrych słowach za ucieczkę i nakazał mu kategorycznie wrócić na pokład. Kapitan Concordii nie wykonał tego polecenia.

Oprócz ucieczki z pokładu prokuratura zarzuca mu między innymi doprowadzenie do katastrofy morskiej i nieumyślne spowodowanie śmierci wielu osób.

Proces ma się rozpocząć w przyszłym roku.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (26)
Zaloguj się
  • plumgazeta

    Oceniono 1 raz 1

    "Załoga statku Costa Concordia, który zatonął w styczniu u brzegów włoskiej wyspy Giglio na Morzu Tyrreńskim, otrzymała tytuł Marynarza Roku. Nagrodę przyznał znany londyński dziennik branżowy "Lloyd's List" kładąc nacisk na "heroizm" i "profesjonalizm" załogi. "

  • plumgazeta

    Oceniono 1 raz -1

    Podziękowania dla kapitana.
    Śmiałym manewrem uratował statek, kładąc go na podmorskiej półce.
    Uratował 4 tys ludzi.
    Ten hu* ze straży nawet holowników do ratowania nie przysłął, nie mówiąc o helikopterach.

  • pro-contra

    0

    Nowe nagranie?
    Ktoś gotów pomyśleć, że jakieś studio nagraniowe robi interes z byłym kapitanem jako solistą promowanego szlagieru.

  • vomitorium1

    Oceniono 12 razy 10

    medycyna
    zna
    takie przypadki
    (”pomroczność jasna”)

  • macw1975

    Oceniono 40 razy 38

    A ja zastanawiam się nad jednym - jak firma mogła mianować na stanowisko kapitana swojego flagowego statku takiego błazna ?!
    Jakimi kryteriami kierowała się przy jego wyborze - bo na pewno nie odpowiedzialnością i solidnością.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 11 razy 7

    Typowy Makaron.

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 26 razy 22

    Jednak informacje o legendarnym bohaterstwie Makaronów nie są przesadzone :)

  • leoleo

    Oceniono 35 razy 3

    ku..wa, facet pasuje na ministra w rządzie tusków albo nawet na premiara w rządzie kaczorów...

  • gj61

    Oceniono 46 razy 0

    W Polsce mamy nowe tematy TABU:
    nikt nie pyta Maciorkiewicza dlaczego tak uciekał w popłochu ze Smoleńska, nie zapominając o obiedzie (podanym przez Ruskich - nie bał sie otrucia?)
    nikt nie pyta Tuska czy zamierza zapłacić wreszcie za używanie samolotu służbowego do celów prywatnych (obiecywał loty rejsowym, łajza jedna)
    nikt nie pyta Tuska dlaczego uzywa partyjnej Toyoty do celów prywatnych i nie ma o tym śladu w zeznaniach podatkowych
    nikt nie pyta Marcina P. czy pozyczył Michałowi Tuskowi kaske "na zagospodarowanie"
    nikt nie pyta Shetyny o "kapitana" Schettino... Shetyna to spolszczone (najprawdopodobniej) włoskie nazwisko Schettino, a i podobieństwo fizyczne, ta facjata... porównajcie sami

    Ot, takie pytania na koniec roku. Macie jakieś inne? Dopisujcie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje