Zarzut zabójstwa dla szefa Magnum-X. Nie przyznał się

27.12.2012 13:29
Akcja policji i straży pożarnej w kamienicy przy Grochowskiej w Warszawie

Akcja policji i straży pożarnej w kamienicy przy Grochowskiej w Warszawie (Fot. Dariusz Borowicz / Agencja)

Cezary S., prezes wydawnictwa Magnum-X, usłyszał zarzut zabójstwa swojego wspólnika Krzysztofa Zalewskiego oraz usiłowania zabójstwa innego mężczyzny - informuje TVP Info. 10 grudnia S. miał zabić Zalewskiego nożem w siedzibie wydawnictwa. Tajemnicza zbrodnia wywołała falę spekulacji.
Z ustaleń śledztwa wynika, że 10 grudnia w siedzibie wydawnictwa najpierw doszło do detonacji nieustalonego jeszcze ładunku pirotechnicznego. Eksplozja ciężko zraniła wszystkie trzy osoby uczestniczące w spotkaniu. Później, po wybuchu trzech mężczyzn: Cezary S., Krzysztof Zalewski i jeszcze jedna osoba wydostali się na korytarz. Tam S. miał zaatakować Zalewskiego nożem. Sam był jednak poważnie ranny.

Zarzut zabójstwa dla szefa wydawnictwa Magnum-X

Dopiero w ubiegłym tygodniu stan zdrowia Cezarego S. poprawił się na tyle, że można go było przesłuchać. Prokurator po przesłuchaniu w szpitalu przedstawił prezesowi Magnum-X zarzuty zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa - informuje TVP Info. S. nie przyznał się, złożył obszerne wyjaśnienia.

- Naszym zdaniem są sprzeczne z dotychczasowym materiałem dowodowym - powiedziała prok. Renata Mazur, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Śledczy złożyli wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Według biegłego lekarza mężczyzna może być przeniesiony do szpitala w areszcie.

Kim był Krzysztof Zalewski i dlaczego zginął?

Według prokuratury motywem działania sprawcy były "rozliczenia finansowe i brak konsensusu co do dalszego prowadzenia i formy kierowania spółką, jak również różnego rodzaju zarzuty wzajemne pomiędzy członkami zarządu, a dotyczące m.in. spraw co do przyszłości spółki oraz m.in. spraw personalnych". Sprawa wybuchu i zabójstwa była jednak szeroko komentowana w internecie. Ofiara tajemniczych porachunków, 46-letni były radny PiS Krzysztof Zalewski był bowiem pasjonatem obronności i lotnictwa, wielokrotnie wypowiadał się m.in. o katastrofie pod Smoleńskiem. Pisał o sobie: "Jako jeden z pierwszych ekspertów odrzucałem rosyjską wersję katastrofy smoleńskiej".

Arsenał w domu sprawcy

W toku śledztwa na jaw wychodziły kolejne intrygujące informacje. W siedzibie wydawnictwa w metalowej szafie w trakcie przeszukania znaleziono duże ilości broni, amunicji, materiałów wybuchowych. Z kolei w domu sprawcy znaleziono m.in. wyrzutnię RPG (granatnik przeciwpancerny), duże ilości amunicji i broni krótkiej oraz przekroje np. broni maszynowej.

Wydawnictwo Magnum-X publikuje pisma o tematyce wojskowej, m.in.: Lotnictwo, Morze Statki i Okręty, Strzał i Poligon, Nowa Technika Wojskowa.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (34)
Zaloguj się
  • lanou

    Oceniono 113 razy 95

    Ile razy na forum powielicie jeszcze bzdurę, że ten człowiek był ekspertem lotniczym i za dużo wiedział o Smoleńsku?
    Był pasjonatem lotniczym, nie ekspertem. Z wykształcenia technik cukiernik. Si?
    To, że pisał o sobie jako o ekspercie świadczy źle wyłącznie o nim. Ja też mogę powiedzieć, że jestem rajdowcem. Umiem dobrze jeździć ale mam świadomość, że za kierownicą rajdówki bym się obsrał.
    Tak jak on za sterami samolotu.

  • cezar85

    Oceniono 91 razy 63

    bzdura
    zamordowany był świadkiem jak donald na wieży w smoleńsku kierował tupolewa w trotyl

  • taroudant

    Oceniono 55 razy 55

    Każdy prawdziwy pasjonat obronności ma w szafie wyrzutnię RPG albo przynajmniej CKM. Na co mu segregatory ?

  • jestemzalegalem

    Oceniono 68 razy 32

    Na prawicowych paszkiwlach juz wiedza. Wiedzial za duzo o Smolensku i zlikwidowal go seryjny samobo.... chwila, chwila... Toc to nie bylo samobojstwo. Czyli agent z WSI24. Cyklista

  • ciotka_ltd

    Oceniono 40 razy 28

    A ja sie obawiam, ze to bylo tak: cukierniczy 'ekspert' smolenski zrobil w biurze elsperyment z trotylem, bo w domu nie mogl - zona by mu pokazala, i zdemolowal pol biura, raniac kolegow. A wiec ranny prezes, nie wiedzac czy sam przezyje, sie wpienil i dowalil idiocie nozem - i tyle.
    Tak to sie koncza zabawy Macierewicza zamachami...

  • zdzisiek66

    Oceniono 30 razy 24

    Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie eksperta od zamachu.
    Niezła sprawa tak w ogóle. Cezary wysadził sam siebie, a potem dorżnął nielubianego kolegę. Nożem, a przecież miał w pracy całą szafę broni. Z kolei Zalewski dał się wysadzić, a potem zadźgać jak kto głupi. Nie wiedział, że na spotkanie z kolegą S. trzeba przychodzić z RPG pod pachą, a nie trzymać ją w domu?
    W każdym razie, wyrażenie "wysadzić kogoś ze stołka" nabrało dosłowności.

  • vidi12

    Oceniono 23 razy 19

    Był ekspertem cukiernictwa. To on rozpoznał, że cukier puder na ciasteczkach był faktycznie sowieckim trotylem...

  • lisstom

    Oceniono 16 razy 10

    Zarzuty postawione?
    Gott sei Dank!
    Jeszcze tylko 3 - 4 lata i proces będzie się mógł zacząć...
    Pozdrowienia dla wszystkich pracowników prokuratury i resortu sprawiedliwości!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje