Brakuje miejsc w więzieniach. Ponad 40 tys. skazanych czeka na celę

27.12.2012 07:59
W Polsce ponad 41 tys. skazanych chodzi po ulicach, bo nie ma dla nich miejsca w zakładach karnych

W Polsce ponad 41 tys. skazanych chodzi po ulicach, bo nie ma dla nich miejsca w zakładach karnych (Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta)

W Polsce ponad 41 tys. skazanych chodzi po ulicach, bo nie ma dla nich miejsca w zakładach karnych - alarmuje "Dziennik Polski". Niektórzy czekają po 10 lat.
Według danych Centralnego Zarządu Służby Więziennej w aresztach śledczych i zakładach karnych znajduje się ponad 83 tys. miejsc dla aresztantów i osadzonych. Prawie wszystkie są zajęte. W kolejce na odbycie wyroku czeka ponad 41 tys. skazanych.

Do biura rzecznika praw obywatelskich napływa wiele skarg na naruszenie zasady wykonywania kary więzienia bez zbędnej zwłoki. W jednej ze spraw skazany otrzymał wezwanie do odbycia kary półtora roku pozbawienia wolności dopiero po 10 latach od wydania prawomocnego wyroku. W tym czasie człowiek ten skończył studia i założył rodzinę.

Według orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Krakowie takie działanie sprawia, że po latach kara staje się dolegliwością abstrakcyjną, odczuwalną przez skazanego i jego bliskich bardziej jako krzywda niż jako zapłata za skrzywdzenie innej osoby.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (80)
Zaloguj się
  • plorg

    0

    "... odczuwalną przez skazanego i jego bliskich bardziej jako krzywda niż jako zapłata za skrzywdzenie innej osoby."

    W jaki niby sposób czyjś pobyt w więzieniu ma zpłacić za krzywdę wyrządzoną innej osobie?
    Przecież osoba skrzywdzona musi zapłącić ze swoich podatków za pobyt krzywdziciela w więzieniu.
    Tym samym otrzymują kolejną krzywdę. Czy wszystko jest w porządku z tym systemem niby-sprawiedliwości?

  • cztery44442

    Oceniono 1 raz 1

    Artykuł bardzo dobry uważam, że tragifarsę powinien sfinalizować satyryk Dąbrowski.

    Polska w przypadku ilości osób skazanych i uwięzionych /na tysiąc mieszkańców/ zajmuje czołowe miejsce w UE. Zatem cieszmy się Polacy, że są dziedziny w których Polska przoduje.

  • czerwonylech

    0

    Szczęsliwy kraj, no po prostu Kanada. Wiezienia sa, a ludzie nie chca siedzieć.

  • eugeniuszmg

    Oceniono 1 raz 1

    PRAWO NALEŻY NATYCHMIAST ZMIENIĆ ,skoro Rząd nie chce tego zrobić to ZMIENIĆ RZĄD! Nie może tak być w Polsce,że obecne prawo zezwala z jednej strony na "róbta co chceta i mata nasze poparcie"a z drugiej strony , zamyka się alimenciarzy,tych tych którzy powiedzieli prawdę o tym co myślą a bandziorów(mafiozów)morderców,pedofilii w kieckach i innych zboków traktuje się ulgowo(mała szkodliwość czynu) ręce opadają.Mam pytanie ,a tych ponad 40 tyś.oczekujących, to co to za przestępcy,że nie ma dla nich miejsca tam gdzie już dawno powinni być a nie cieszyć się wolnością?

  • elkipan

    Oceniono 1 raz 1

    No PeOstwo! Nabudujcie sobie nowych ciup, bo niebawem zostaniecie tam lokatorami.
    Jak PIS wybory wygra, to nie wyobrażam sobie żeby wielu z was, oraz wam przychylnych tam nie osiadło na dłużej. Hue hue hue!
    Np. niech inni prokuratorzy przyjrzą się pracy obecnej prokuratury w sprawie Smoleńska...

  • jon_rambo

    0

    W takiej sytuacji można by wprowadzić karę śmierci dla najgorszy przestępców. Zaraz zrobiłoby się luźniej a i liczba chętnych do popełniania przestępstw by zmalała.

  • pro-contra

    0

    Czy nie prościej byłby powrót do systemu penitencjarnego z epoki PRL?
    Bo teraz skazanym społeczeństwo funduje pełen relaksu odpoczynek, a nie odbywanie kary.

    Za tamtych czasów "pełną michę" (czyli gorące posiłki) otrzymywali tylko pracującycy.
    Reszta czarna kawa i smutniak (chleb).
    Pracujący mieli prawo do wypisek (zaopatrywania się w więziennej kantynie), więdzej widzeń, dostęp do biblioteki itp.

    Wynagrodzenie było śmiesznie niskie, kilkakrotnie niższe od najniżej płacy w sektorze uspołecznionym, za to skazany mógł bez większych przeszkód ubiegać się o przedterminowe zwolnienie przewidziane w Kodeksie Karnym Wykonawczym.

  • ergosumek

    Oceniono 1 raz 1

    Nakradnie taki jeden z drugim milionów, skażą go, ale do pierdla nie idzie.
    Bo nie ma miejsca!
    Hehe, akurat dla niego, przez. 10 lat się męczy człowiek na wolności, czeka w kolejce.
    Ale dla pijanych rowerzystów, woźniców i alimenciarzy miejsca są, jak najbardziej.

  • ubranynaczarno

    0

    POlska POLska.. bo to dziki kraj..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje