Nigeria: napadli i podpalili kościół po pasterce. Strzelanina, 6 ofiar

26.12.2012 08:13
Msza w kościele w stolicy Nigerii, Abudży. Było to nabożeństwo żałobne w intencji ofiar zamachu bombowego z 23.12.12 w kościele Św. Teresy w Madalli

Msza w kościele w stolicy Nigerii, Abudży. Było to nabożeństwo żałobne w intencji ofiar zamachu bombowego z 23.12.12 w kościele Św. Teresy w Madalli (Fot. AFOLABI SOTUNDE REUTERS)

Na mszę św. odprawianą o północy w Peri na północy Nigerii wdarła się grupa uzbrojonych mężczyzn, którzy otworzyli ogień do uczestników liturgii. Zginęło co najmniej sześć osób, w tym miejscowy ksiądz proboszcz.
- Grupa mężczyzna wtargnęła o północy do wioski i skierowała się natychmiast do kościoła (...). Otworzyła ogień, zabijając pięciu wiernych i księdza, po czym podpaliła kościół - powiedział AFP mieszkaniec Peri, Usman Mansir. Peri leży w pobliżu Potiskum, gospodarczej stolicy stanu Yobe, w którym rok temu doszło do podobnych ataków i zamieszek na tle religijnym.

Za atakami stoją islamscy fundamentaliści?

Nikt nie przyznał się dotąd do zorganizowania poniedziałkowego zamachu. W Nigerii częste są tego rodzaju akty terroru, przypisywane przeważnie radykalnej organizacji islamskiej Boko Haram. Nazwa ta oznacza "zachodnia edukacja to świętokradztwo".

Istniejąca od 10 lat, a działająca publicznie od ponad dwóch lat grupa bywa określana jako sekta i stanowi największe zagrożenie dla życia mieszkańców ponad 160-milionowej Nigerii. Brutalnymi metodami, uciekając się do mordów i zamachów, walczy o wprowadzenie szariatu we wszystkich 36 stanach Nigerii (szariat obowiązuje w północnych stanach, gdzie mieszka znacznie więcej muzułmanów).

Krwawe żniwo działalności islamskich fanatyków

W 2011 roku ta terrorystyczna grupa w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia dokonała zamachów w różnych miastach północnej Nigerii. Między innymi odpaliła bombę przed kościołem katolickim w miejscowości Suleja w stanie Niger, powodując śmierć ok. 30 osób.

Do tej pory w zamachach na północy kraju oraz w położonej w centrum stolicy Abudży zamordowano dotychczas tysiące osób. Celem fundamentalistów były początkowo posterunki policji, obiekty wojskowe i instytucje państwowe, ale dość szybko doszły do tego świątynie i domy chrześcijan.

Nigeryjski biskup apeluje o pokojowe współżycie

Biskup północnonigeryjskiej diecezji Sokoto - Matthew Hassan Kukah wezwał rodaków do pokojowego współżycia bez względu na przynależność religijną czy etniczną. Nigeria w żadnym razie nie powinna się rozpaść - to stwierdzenie z bożonarodzeniowego listu pasterskiego biskupa zacytował w internetowym wydaniu tamtejszy dziennik "Daily Trust" z 24 grudnia. Kukah zaapelował do rządu w Abudży i do gubernatora stanowego o wykorzystanie wszelkich możliwych środków, jakimi dysponuje państwo, aby w trudnej obecnie sytuacji umocnić siły bezpieczeństwa.

Religijny konflikt w Nigerii

Nigerię - najludniejszy kraj Afryki - zamieszkują mniej więcej w połowie muzułmanie i chrześcijanie. Ci pierwsi mieszkają głównie na północy i w wielu stanach w tej części obowiązuje prawo koraniczne - szariat. Na południu kraju natomiast przeważają chrześcijanie.

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje