Wiadomości >  Archiwum

Berlin: specjalny program dla bezdomnych z Polski

Elżbieta Stasik Deutsche Welle
24.12.2012 10:15
A A A Drukuj

Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta

Alarmująca liczba bezdomnych z Polski próbuje przetrwać zimę w niemieckich metropoliach. Służba socjalna w Berlinie uruchomiła dla nich specjalny program. - Wielu przyjeżdżających tu Polaków jest zagubionych, kompletnie nie znają swoich praw jako obywateli UE. Widzimy ogromną ulgę w oczach ludzi, kiedy zwracamy się do nich w ich ojczystym języku - Andrzej Fikus, wieloletni pracownik Polskiej Rady Społecznej w Berlinie
"Przeciwmrozowy Anioł Stróż"; "Pomoc mówi wieloma językami" - nalepki i plakaty z takimi tekstami, przy czym słowo "Uwaga" napisane jest po polsku, pojawiły się w listopadzie na ulicach Berlina. Nosi je na ubraniach także trzech, specjalnie zatrudnionych streetworkerów. Mówią po polsku, rosyjsku, litewsku, łotewsku i estońsku. W tak nietypowy sposób służba socjalna GEBEWO zainicjowała pomoc dla rosnącej z roku na rok liczby bezdomnych z nowych krajów unijnych, którzy w zimie szukają schronienia w Berlinie. Największą grupę stanowią Polacy.

Przepełnione schroniska

Szacunkowo w Berlinie żyje 11 tys. bezdomnych. Rzeczywista liczba jest niemożliwa do sprecyzowania, niemal codziennie przybywają bowiem nowe osoby. Są wśród nich nowoprzyjezdni, ale i "zasiedziali" migranci, którzy żyją w Berlinie od lat, pracują na czarno, a po stracie pracy utracili także dach nad głową. Są wśród nich mężczyźni, kobiety, młodzi i starsi, także rodziny z dziećmi.

Organizacje socjalne, charytatywne i kościelne stawiają do ich dyspozycji 430 miejsc noclegowych; władze Berlina mówią o 500 koniecznych miejscach. Na nowe noclegownie nie ma odpowiednich pomieszczeń. Istniejące tylko ubiegłorocznej zimy, były beznadziejnie przepełnione. 50 do 80 procent korzystających z nich osób stanowili bezdomni z Polski, krajów bałtyckich, Bułgarii i Rumunii. - Od lat sygnalizujemy ten stan władzom Berlina, przy czym od ubiegłego roku sytuacja się drastycznie nasiliła. Obliczyliśmy, że w berlińskich schroniskach dla bezdomnych nocowało minionej zimy 70 tysięcy osób - mówi Robert Veltmann, dyrektor GEBEWO.

Przełomowy 1 maja 2011

GEBEWO, organizacja ukierunkowana specjalnie na potrzeby bezdomnych, powstała w Berlinie na początku lat dziewięćdziesiątych. Liczba bezdomnych sięgała w tamtych latach w Berlinie 20 tysięcy. Wówczas jeszcze byli to głównie Niemcy, ściągający do stolicy z całego kraju. Bezdomni z Europy Wschodniej zaczęli pojawiać się licznie po poszerzeniu UE i strefy Schengen, a zjawiskiem przełomowym stało się otwarcie niemieckiego rynku pracy.

Właśnie po 1 maja 2011 r. gwałtownie wzrosła liczba bezdomnych z Polski. Z nimi pojawiły się nowe problemy. Największym jest bariera językowa i mentalna. Stąd tegoroczna inicjatywa zaangażowania "Aniołów Stróżów". Cała trójka ma doświadczenie w pracy socjalnej, zna prawo niemieckie i unijne. Marie Reichenbach mówi językami trzech krajów bałtyckich, Katarzyna Hudec i Andrzej Fikus po polsku.

- Widzimy ogromną ulgę w oczach ludzi, kiedy zwracamy się do nich w ich ojczystym języku - stwierdzają. A jak dodaje Andrzej Fikus, wieloletni pracownik Polskiej Rady Społecznej w Berlinie: "Podstawowym problemem jest brak informacji. Wielu przyjeżdżających tu Polaków jest zagubionych, kompletnie nie znają swoich praw jako obywateli UE".

Europa bez granic

GEBEWO nawiązało współpracę z konsulatami m.in. Polski i krajów bałtyckich, i szuka kontaktów z socjalnymi organizacjami w krajach pochodzenia bezdomnych. Oprócz doraźnej pomocy, jaką jest przetrwane zimy, z jednej strony chce też pomóc odnaleźć się tym, którzy chcą w Berlinie zostać, znaleźć pracę, mieszkanie i zacząć nowe życie. Z drugiej strony zakłada, że część osób będzie chciała wrócić do kraju. W tym wypadku potrzebne jest im wsparcie zarówno w Niemczech, jak i w Polsce. - Istotą zjednoczonej Europy, Europy bez granic, jest też możliwość swobodnego wyboru miejsca, w którym chcemy żyć. Naszym celem jest czynne wspieranie tej idei - podkreśla Robert Veltmann.

Godność człowieka jest nienaruszalna

Patronat nad inicjatywą przejęła Gesine Schwan, była pełnomocniczka rządu Niemiec ds. stosunków z Polską, wieloletnia prezydent Europejskiego Uniwersytetu Viadrina. Jak podkreśla, musimy pamiętać, co głosi Karta praw podstawowych UE: "Godność człowieka jest nienaruszalna". Berlińska inicjatywa jest okazaniem szacunku wobec tych, którym się w życiu nie powiodło. - Jest też sygnałem dla polityki, koniecznością rozpoznania, że zjednoczona Europa to nie tylko wolny przepływ towarów, ale też ludzi, z ich życiorysami, planami. Silna Europa oznacza też solidarność ze słabszymi - dodaje Gesine Schwan.

"Przeciwmrozowy Anioł Stróż" skazany jest na datki. Władze Berlina przyklaskują wprawdzie inicjatywie, ale nie stawiają do dyspozycji żadnych środków finansowych. Potrzebne około 80 tys. euro zbierają m.in znani w Niemczech aktorzy, wśród nich Dominic Raacke, Benno Fürmann czy Désirée Nick. W akcję włączył się też teatr Volksbühne.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''



Komentarze (219)
Zaloguj się
  • perora_agresji

    Oceniono 397 razy 207

    Współczuję tym ludziom. Jak bardzo musieli czuć się źle we własnym kraju, żeby z niego wyjechać i żyć bez dachu nad głową.

    Brawo rządzący !

  • Oceniono 281 razy 161

    Wesołych Zielonowyspowych Świąt Rodacy. I jeszcze raz przeczytam w Die Welt artykul o sukcesie gospodarczym Polski to zrobię własny reportaż jak się żyje nad Wisłą Bugiem i Odrą w panstwie palatynata kaczora i księcia Tuska którzy wyeksportowali połowę bezrobocia na berliński bruk i angielskie zmywaki.

  • Oceniono 177 razy 145

    Będzie takich więcej, kiedy ZUS zacznie za kilka lat wypłacać emerytury na poziomie 600 zł brutto. Obawiam się jedynie tego, że Niemcy nie będą chcieli u siebie gościć takiej liczby "Europejczyków".

  • Oceniono 152 razy 118

    Co tam Berlin w całej europie od Neapolu po Oslo w większych miastach królują polscy bezdomni.
    ( na ten temat było już setki artukułów)

    A najciekawsze to ze po ucieczce milonów bezrobotnych + wyeksportowaniu milionów bezdomnych ,bieda w Polsce rośnie jeszcze szybciej.
    Jest już według najnowszych danych10mln poniżej nędzy zanizonego minimum egzystencji.

    Tezaz zastanówcie się co by siestało gdyby oni wrócili? a dzietność nie spadla o połowę do prawie najniższej w świecie.

    Somalia czy gorzej.

  • kasia481

    Oceniono 163 razy 115

    ale jaja!
    Obywatele europejskiego MOCARSTWA żebrakami????
    Obywatele "zielonej wyspy" - przykładu dla świata zdychają z głodu?
    a tak na serio to już niedługo zobaczymy jeszcze lepsze "jaja" kiedy ta wydmuszka zwana Polską zbankrutuje.
    Wesołych

  • stanislawolek

    Oceniono 170 razy 102

    ...Pojechali za pracą i chlebem - wstyd im wracać do kraju z pustym portfelem ......

    ...Jeśli ktoś mysli że sam wyjazd za granicę oznacza dużą kasę to się myli - co widać ..!

  • 1234qwerty

    Oceniono 148 razy 94

    A co z tą KARTĄ PRAW PODSTAWOWYCH w Pomrocznej panowie Komorowski i Tusk ???. Głodowy zasilek przez parę miesięcy a później jak się ma mocne papiery to zasiłek z opieki na dwa kartony fajek. O take Polskie walczyli robole Bolek???

  • fordysta

    Oceniono 122 razy 88

    Zapisy Karty Praw Podstawowych Człowieka UE powinny WRYĆ sie w mózgi tego NIE/rządu:
    ..." godność człowieka jest NIENARUSZALNA" - , a który to NIE/rząd narusza ją - w stosunku do 80 % Polaków - po stokroć każdego dnia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX