Papież udał się do więzienia, aby osobiście ułaskawić swojego byłego kamerdynera

22.12.2012 13:31
Paolo Gabriele na zdjęciu na pierwszym planie

Paolo Gabriele na zdjęciu na pierwszym planie (Fot. ALESSANDRO BIANCHI REUTERS)

Benedykt XVI przebaczył swemu byłemu kamerdynerowi oraz jego pomocnikowi informatykowi i obu ułaskawił. Papież udał się dziś do więzienia, w którym przebywa Paolo Gabriele, aby osobiście go o tym poinformować. Kamerdyner nie będzie mógł jednak zostać w Watykanie.
Były papieski majordomus Paolo Gabriele oskarżony jest o kradzież poufnych listów i dokumentów z apartamentu Benedykta XVI. Wszystkie wykradzione materiały, wśród nich tajne noty watykańskiej dyplomacji, zostały wiosną tego roku opublikowane w książce włoskiego dziennikarza Gianluigiego Nuzziego "Jego Świątobliwość".

Obrona kamerdynera ogłosiła w lipcu, że poprosił on papieża o przebaczenie. Informatyk Claudio Sciarpelletti, uznany za pomocnika Gabriele, poprzez swego adwokata przekazał, że uważa się za niewinnego.

Dziś papież udał się osobiście do więzienia, w którym przebywa Gabriele, aby przekazać mu dobre wieści - Benedykt XVI postanowił ułaskawić zarówno kamerdynera jak i informatyka. Watykan przekazał też, że papież pomoże im zarówno znaleźć pracę jak i rozpocząć nowe życie poza Stolicą Apostolską.

Kamerdynerowi groziło do czterech lat więzienia, informatykowi - do roku.

Zobacz także
Komentarze (65)
Zaloguj się
  • ulla_lingsztat

    Oceniono 1 raz 1

    Jakiego więzienia?, przeszedł z pokoju do pokoju.

  • kibic_rudego

    Oceniono 1 raz 1

    zal mi tego Benka,
    stary chłop nudzi się i nie wie co robić z wolnym czasem

  • plumgazeta

    Oceniono 1 raz 1

    Miłość chrześciańska jest wielka.

  • alfredxy

    Oceniono 3 razy 3

    a na odchodne dostal od benka pocalunek smierci.....
    powinien teraz schowac sie gdzies w sobie tylko wiadomym miejscu, bo moze sie dlugo nie nacieszyc.......

  • pawlan

    Oceniono 3 razy 3

    a mógł zabić... z resztą niewykluczone że spotka ich jakiś wypadek

  • bartlomiej4

    Oceniono 3 razy 3

    "Kamerdynerowi groziło do czterech lat więzienia, informatykowi - do roku".

    Jak widać, Watykan nie tylko wspiera policyjne reżimy ale sam jest państwem policyjnym w którym nie ma wolności słowa. Papież uwolnił go ze swojego więzienia ale jednocześnie wydalił z kraju.

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 5 razy 5

    Hmm.............. a jakie wyjscie mial papiez? ......... chlopaki nie wszystko ujawnili............... widac zostawili sobie "niezle" zabezpieczenie.

  • wasserski

    Oceniono 7 razy 5

    Pieczeń rzymską lubię,papieża rzymskiego nie lubię

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje