Poruszający manifest "Huffington Post": Żyć i umierać w Ameryce. Jak zabija broń palna

22.12.2012 09:23

"Żyć i umierać w Ameryce" na "Huffington Post (Fot. huffingtonpost.com)

"Trójka zastrzelona w Michigan... Wielokrotnie postrzelony 18-latek umiera... Mężczyzna zabija żonę... Mężczyzna zastrzelił własnego syna... Policjanci zastrzelili nastolatka..." - to zaledwie początek długiej listy zabójstw, do których użyto broni palnej w USA w 2012 r. "Huffington Post" wyliczył wiele z nich na swojej głównej stronie w poruszającym manifeście. Materiał zatytułował po prostu: "Żyć i umierać w Ameryce".
Dostęp do broni w Stanach to od lat przedmiot ożywionych dyskusji, które przybierają na sile po każdej większej strzelaninie. W ostatnich miesiącach przyczynkiem do ich wznowienia były strzelanina na premierze ostatniego filmu o Batmanie w Denver - 12 osób zginęło, 59 zostało rannych - i strzelanina w szkole w Newtown z poprzedniego tygodnia - zginęło w niej 20 dzieci i 6 nauczycieli.

Illinois, Luizjana - ponad 80 proc. wszystkich morderstw

Według statystyk FBI średnio w 2011 r. w USA broń palna była narzędziem zbrodni w ok. 54 proc. przypadków wszystkich morderstw. W wielu stanach jednak ten procent jest dużo wyższy - w Illinois czy Luizjanie ponad 80 proc. wszystkich zabójstw w ostatnim roku dokonano za pomocą broni palnej, w Missisipi, Michigan, Pensylwanii czy Wyoming było to ponad 70 proc.

USA mają jeden z najwyższych wskaźników zabójstw przy użyciu tego rodzaju broni na świecie. W wielu stanach dostęp do pistoletów nie jest obarczony zresztą żadnymi restrykcjami, co według wielu ekspertów jest powodem wielkiej liczby zabójstw dokonywanych za ich pomocą.

Zabójstwa w tydzień po strzelaninie w szkole w Newtown

Temat po raz kolejny poruszył w sobotę popularny amerykański "Huffington Post", który walczy z lobby strzeleckim. Na czołówce portalu znajduje się ogromny materiał zatytułowany po prostu "Żyć i umierać w Ameryce". Pod tytułem wyliczone są morderstwa z ostatniego roku, które popełniono przy użyciu broni palnej. Lista ciągnie się i wydaje się nie mieć końca. Każda wzmianka linkuje od razu do artykułu opisującego poszczególną tragedię.

Sam artykuł z kolei opisuje już tylko przypadki zabójstw, które miały miejsce w ostatnim tygodniu - czyli od momentu przerażającej strzelaniny w szkole podstawowej w Newtown, do której doszło w poprzedni piątek. Czytając materiał, ciężko uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się zaledwie w przeciągu tygodnia.

4-latek zastrzelony na drodze, 3-latek bawił się bronią...

W noc po ataku na szkołę Sandy Hook, kierowca zatrzymał samochód na ulicy Kansas i na ślepo otworzył ogień. Zastrzelił 4-letniego Aydana Pareę w głowę - chłopiec właśnie wsiadał do samochodu ojca.

Następnego dnia, w sobotę, 3-latek w Guthrii w Oklahomie zmarł po tym, jak przypadkiem postrzelił się w głowę pistoletem. Broń znalazł, bawiąc się w domu cioci i wujka - wujek jest pracownikiem policji.

Kolejnego dnia 71-latek został aresztowany po tym, jak zabił własnego syna. Mężczyzna najwyraźniej sam zawiadomił o tragedii policję.

14-letni Paul Sampleton Jr. został znaleziony w swoim domu w Georgii w ostatnią środę związany i postrzelony. Podejrzewa się, że został napadnięty przez złodziei.

A powyższe przypadki to tylko niektóre z tych opisanych przez "Huffington Post". Portal nie wymienił też wszystkich. Nie wspomniał np. o piątkowej strzelaninie, do której doszło w Pensylwanii i w której zginęły cztery osoby, a kilku policjantów zostało rannych. W nocy z kolei doszło do strzelaniny w klubie nocnym w Alabamie - jak podaje agencja AP, zginęły dwie osoby.

Hollywood: Ile jeszcze? Już dość. Zażądajmy działań

Materiał "Huffington Post" to kolejna akcja na rzecz ograniczenia w Stanach dostępu do broni. W ostatnim tygodniu gwiazdy Hollywood zebrały się, aby razem z Fundacją Enough wyrazić swój sprzeciw przeciwko lobby strzeleckiemu. M.in. Jamie Foxx, Beyonce, Reese Witherspoon, Jennifer Aniston, Cameron Diaz i Gwyneth Paltrow w emocjonalnym nagraniu pytają, ile jeszcze osób, dzieci, studentów, matek i ojców musi zginąć, aby rząd podjął odpowiednie działania w tej sprawie.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (167)
Zaloguj się
  • swietyszczur

    0

    Niech sie jankesi sami wystrzelaja , ja tam im nie wspolczuje .

  • indigo.apollo

    0

    Polecam teksty: „Duchowa przyczyna śmiertelnych strzelanin i innych form przemocy” oraz 2. ”Dlaczego zabójstwa i inne akty przemocy stają się coraz bardziej ekstremalne?”
    1av3.se/forum/topics/duchowa-przyczyna-miertelnych-strzelanin-i-innych-form-przemocy

  • crumbman

    Oceniono 2 razy 2

    Problem polega na tym, że to co sprawdzało się 150 lat temu, niekoniecznie sprawdza się dzisiaj. Moim zdaniem wczesniej, czy pózniej zakaz będzie wprowadzony, ale na dzień dzisiejszy to jak zkazać spożywania alkoholu w Rosji...mission impossible.

  • zwyklaosoba

    Oceniono 2 razy 2

    Tylko, że w Illinois jest zakaz posiadania krótkiej broni palnej i nie wydaje się pozwolenia na broń !!! Ciekawe ile zabójstw (procentowo) za pomocą broni palnej dokonano w Teksasie, Arizonie czy Vermont ? Bo wnioski mogą się same nasunąć, ale być niezgodne z powszechnie obowiązującą wykładnią.

  • rabbinhood

    Oceniono 1 raz 1

    Gdyby zastąpić broń seryjną bronią jednonabojową to już byłby postęp i śmiertelność spadłaby przynajmniej o połowę.

  • czarny.szczur

    Oceniono 7 razy -1

    Poruszający ale chyba tylko lewactwo. Zróbmy liste osób które zgineęy w wypadkach samochodowych (zaręczam że będzie o wieeeele dłuższa) i zakażmy posiadania samochodów. Przy okazji będziemy walczyć z globciem i skorzysta na tym środowisko, żabki i ślimaczki.

  • szymek_50

    0

    W Kanadzie żyje się wolniej.

  • sselrats

    Oceniono 4 razy 4

    Niestety ale problem nie jest z sama bronia. Nasycenie spolecznestwa bronia na glowe mieszkanca jest w Stanach tylko dwa razy wieksze niz w Szwajcarii czy Finlandii a o strzelankach w tych eurpejskich krajach jakos sie nie slyszy. Ale za to w liczba uwiezionych w USA na sztuke broni jest 5 razy wyzsza niz w Swajcarii i Finlandii. Wniosek z tego taki, ze USA sa krajem o wysokiej przestepczosci i nic im nie pomoze.

  • koloratura1

    Oceniono 1 raz 1

    Niechby zaczęli, chociaż, od ograniczenia dostępu do broni chorym psychicznie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje