Klich: Przy rozbiciu samolotu dochodzi do mikrowybuchów. To skutek, a nie przyczyna katastrofy

21.12.2012 22:04
Edmund Klich wygłosił w Radomiu wykład o przyczynach katastrofy smoleńskiej

Edmund Klich wygłosił w Radomiu wykład o przyczynach katastrofy smoleńskiej (Fot. Marcin Kucewicz / Agencja Gazeta)

- Przy rozbiciu samolotu są mikrowybuchy. Instalacje rozszczelniają się, są butle z gazami, które mogą wybuchnąć, był częściowy pożar. Nie można budować teorii na małym wycinku. Jeśli były mikrowybuchy, to jest to skutek, a nie przyczyna katastrofy - mówił w TVN 24 Edmund Klich, były przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.
- Dziś za późno na prostowanie, ludzie wierzą w zamach. Ale problem zaczął się 10 kwietnia, już pierwszego dnia można było zdementować, choćby to, że piloci robili cztery zejścia do lądowania - mówił.

Klich przyznał, że od początku nie było wystarczającej polityki informacyjnej. - Przejąłem to na siebie, nie najlepiej na tym wyszedłem. Sam premier Tusk mi odradzał kontakty z mediami. Dziś rezultat jest taki, że nie jestem przewodniczącym i mam sprawę w sądzie z tego powodu - ubolewał.

"Gdyby nie było brzozy, tupolew też by się rozbił"

Były przewodniczący PKBWL podkreślał, że nie ma wątpliwości, że katastrofa nie była zamachem. - Jak pojechałem do Smoleńska, do głowy mi nie przyszło, że ktoś będzie wątpił, że samolot zderzył się z brzozą. Były ślady na brzozie i na skrzydle, są na dowód tego zdjęcia. Nikt się nie spodziewał, że brzoza urośnie do takiego problemu. Zresztą gdyby nie było brzozy, tupolew też by się rozbił, bo leciał za szybko, by odejść na drugi krąg - przekonywał.

Zdaniem Klicha Rosjanie powinni zwrócić wrak Polsce. - Ale wiem, że polscy prokuratorzy byli na miejscu wielokrotnie i badali wrak szczegółowo - mówił.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (342)
Zaloguj się
  • zygosz

    Oceniono 1 raz 1

    Tak mikrowybuch zdarzaja sie nawet pod koldra Klicha - a jednak zyje.

  • cynik24pl

    0

    Skończmy ten temat wywoływany przez psychicznych. I tak p. Klichowi Maciar nie uwierzy. Tutek ma służyć zamętowi, a nie rzetelnej prawdzie. Warchoły muszą coś robić, bo na niczym innym się nie znają. Przecież Pisowiacy, to odrzut żyjący tylko na krytyce wszystkich i wszystkiego. Sami nic mądrego nie stworzyli i nie stworzą.

  • jrb11

    Oceniono 1 raz 1

    Jest cos madrego - z wyjatkiem nefachowosci Klicha.

    Samolot ladowal z szybkoscia opadania ktora byla wieksza (2 razy plus wiekzsa) od dozwolonej.

    Dlaczego nikt nie adresuje problemu szybkosci spadania i jej kontroli.

  • jrb11

    Oceniono 1 raz -1

    Pan Klich chcial powiedziec ze jak samolot robnie w ziemie to "wydaje odglosy" i oznajmia to wszystkim.
    Jeszcze troche pokozoiolkuje no i nie zachowuje sie jak kotek na dywanie ale go slychac.

    W drugiej fazie swojej "expertyzy" ten pan chcial powiedziec ze szybkosc "SPADANIA" samolotu itp.
    Jednak bedac "jkims biurokrata" nie moze dojsc do opanowania jezyk technicznego a szczegolnie jezyka ekspertow.

    Szybkosc spadania byla poza kontrola pilota i zanim pilot sie zorientowal bylo za pozno. Podciagnal samolot w gore. Prawdobodobnie samolot walnal tylna czescia w ziemie ( a do tego nie jest skonstruowany) pokozioljowal pare razy dajac innym zn ac o swej niedoli, troche zaplona, rozbil na drobny maczek co bylo w srodku. Kontrola szybkosci spadania - -::))) dlaczego ten temat jest nieadresowany ???

    Pozdrawiam

  • politol59

    Oceniono 2 razy 0

    Prawda prosta i podstawowa, gdyby nie było lotu w ekstremalnych warunkach nie było by katastrofy i tego
    PISiego ujadania.

  • chynek

    Oceniono 2 razy 0

    "Zresztą gdyby nie było brzozy, tupolew też by się rozbił, bo leciał za szybko, by odejść na drugi krąg - przekonywał".
    To jest cytat z wywodu tego Klicha. Poniżej zaś postowicze raczą użyć często okreslenia "psychopaci" etc w stosuknu do dązących do prawdy. Przeczytajcie sobie zatem jeszcze raz to zdanie Klicha i powiedzcie, czy jest w nim coś mądrego?

  • fifakowski

    Oceniono 2 razy 0

    @vertano

    łajzo PISdzielska, nie wklejaj tu tekstów ze szmatławca pod tytułem niezależna.pl. Jak ktoś ma ochotę na czytanie gadzinówki, to sobie tam pójdzie. Może napiszesz coś kartoflu, który doktoryzował się z Lenina. Też będzie "na temat".

  • jano53

    Oceniono 2 razy 2

    Niestety ale żadne tłumaczenia, żadne autorytety i nikt nie przekona kogoś kim nie chcą nawet się zająć psychiatrzy bo wiedzą że w takich przypadkach wszelkie badania są zbędne................ typowa psychoza...
    Psychoza (gr. psyche – dusza i osis – szaleństwo) – zaburzenie psychiczne definiowane w psychiatrii jako stan umysłu, w którym doznaje się silnych zakłóceń w percepcji (postrzeganiu) rzeczywistości. Osoby, które doznają stanu psychozy, doświadczają zaburzeń świadomości, spostrzegania, a ich sposób myślenia ulega zwykle całkowitej dezorganizacji. Osoba znajdująca się w stanie psychozy ma przekonanie o realności swoich przeżyć i wydaje się jej, że funkcjonuje normalnie. Istotą psychozy jest brak krytycyzmu wobec własnych, nieprawidłowych spostrzeżeń i osądów,

  • rudy_do_piachu

    Oceniono 2 razy 0

    Okazujmy Platformensom przebaczenie jak oj, swiety dobra?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje