PLL LOT szuka prezesa. Musi mieć 5 lat doświadczenia i ukończone studia

21.12.2012 16:35
Boeing Dreamliner w barwach LOT-u, listopad 2012 r.

Boeing Dreamliner w barwach LOT-u, listopad 2012 r. (Fot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta)

W piątkowej prasie pojawiły się ogłoszenia rady nadzorczej PLL LOT o rozpoczęciu konkursu na stanowiska prezesa spółki oraz członka zarządu ds. handlowych. Kandydaci mają czas na składanie aplikacji do 18 stycznia 2013 r. Kryteria? Pięcioletni staż pracy i ukończone studia.
Konkurs został ogłoszony po odwołaniu w ubiegłym tygodniu przez radę nadzorczą PLL LOT prezesa spółki Marcina Piróga. Rada poinformowała, że przyczyną podjęcia decyzji o zmianach w składzie zarządu była ocena dotychczasowej pracy prezesa i "funkcjonowania spółki w otoczeniu zewnętrznym i wewnętrznym". Wcześniej minister skarbu Mikołaj Budzanowski mówił, że oczekuje od rady wyciągnięcia konsekwencji personalnych.

Wymagania? Wyższe studia i pięcioletni staż pracy

Zgodnie z piątkowymi ogłoszeniami kandydaci na prezesa spółki powinni mieć m.in. ukończone studia wyższe, co najmniej pięcioletni staż pracy, powinni korzystać z pełni praw publicznych, nie podlegać określonym w przepisach prawa ograniczeniom lub zakazom zajmowania stanowiska członka zarządu w spółkach handlowych, mieć doświadczenie w zakresie zarządzania dużymi przedsiębiorstwami o międzynarodowym charakterze, w tym ich restrukturyzacji.

Podobnie jak w przypadku aplikującego na prezesa spółki, od kandydata na stanowisko członka zarządu ds. handlowych oczekuje się m.in. ukończenia studiów wyższych, co najmniej pięcioletniego stażu pracy, korzystania z pełni praw publicznych.

U kandydatów oceniane będą m.in. wiedza o PLL LOT oraz o sektorze, w którym działa spółka, znajomość zagadnień związanych z zarządzaniem i kierowaniem ludźmi, zasad funkcjonowania spółek handlowych, ze szczególnym uwzględnieniem spółek z udziałem skarbu państwa.

LOT przynosi straty

Minister Budzanowski mówił w czwartek dziennikarzom, że zdziwiła go różnica między tym, co zapowiadał b. prezes Piróg, gdy np. spółka odbierała dreamlinera - jak to LOT może się szybko rozwijać - a tym, co "nagle zobaczył po kilku tygodniach". "To spowodowało tak naprawdę mój wniosek o wotum nieufności wobec osoby prezesa czy sposobu zarządzania tą spółką" - dodał.

Minister przypomniał, że od 2008 r. LOT ponosił ogromne straty: od 150 do 200 mln zł.

- Wychodząc z LOT-u, szacowaliśmy stratę na ok. 220 mln zł. A więc jest ona większa od tego, co było w zeszłym roku - powiedział były prezes PLL LOT Marcin Piróg, cytowany w piątek przez portal Tvn24. Według wcześniejszych zapowiedzi Piróga, spółka na koniec roku miała wypracować zysk w wysokości ponad 50 mln zł.

Zobacz także
Komentarze (65)
Zaloguj się
  • jack20

    Oceniono 1 raz 1

    Czy to nie za wysokie progi dla swych bezmozgowych kolesi na stzesa ?? niedawno przeciez wystarczylo , ze koles POchwalil sie , ze pare modeli samolotow wycietych z paieru zlozyl i JUZ BYL EXPERTEM swiatowej klasy !!! HAHAHA

  • jacek3454

    Oceniono 1 raz 1

    Na ta sama wielkosc zysku RYANAIR zatrudnia 1 osobe, LOT 10. Ten, ktory wywali 3/4 zalogi uratuje LOT. Poki co najwazniejsza kwestia jest wysokosc odprawy po podstawieniu taczki!

  • maradona1986

    Oceniono 1 raz 1

    5lat doświadczenia?chyba w złodziejskim fachu

  • aide5

    Oceniono 1 raz 1

    Prezydentem panstwa moze byc po zawodowce a LOT-u po studiach /=?

  • dziadekjam

    Oceniono 3 razy 1

    Idealny by na to stanowisko był delikwent, który skończył studia po pierwszym semestrze (dyscyplinarnie) i ma 5 lat doświadczenia w lataniu...po knajpach.

  • pascvale

    Oceniono 1 raz -1

    Tak trzeba było, gdy by podali od razu nazwisko, ktoś mógł by się obrazić. Kpina.

  • josif47

    Oceniono 2 razy 0

    Wybierzcie Babcie Klozetowa !. Bedzie wtedy komplet ludzi rzadzacych Polska

  • lewyprawydlazabawy

    Oceniono 1 raz 1

    Tak kończą wszystkie firmy, gdzie rządzi Solidarność. Ten związek już dawno należałoby zdelegalizować.

  • gtpress

    Oceniono 1 raz -1

    od poand 20 lat latam do Polski LOT-em i zawsze place wiecej za bilet, w br., 2012, ponad $ 1.400, co ta kadra robi z tymi pieniedzmi ? zakladam, ze chca sprywatyzowwc wg wypracowanych po 1989 r. regul, doposazyc, zdolowac, posypac wapnem i sprzedac za grosze...... poczekajmy, zobaczymy, kto tego BANKRUTA kupi?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje