Dwaj policjanci oskarżeni w sprawie Olewnika

21.12.2012 12:20
Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią prokuratura przesłała do sądu dwa oskarżenia przeciwko policjantom pracującym przy sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Chodzi o przekroczenie uprawnień, skutkujące narażeniem Olewnika na utratę życia. Grozi za to do trzech lat więzienia. Inny z wątków śledztwa został umorzony.
Ujawniona w piątek decyzja o akcie oskarżenia częściowo kończy wątek osobnego śledztwa w sprawie zaniedbań policjantów i innych osób w głównym śledztwie w sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Trwa jeszcze śledztwo wobec jednego policjanta - Henryka S. - oraz dwojga pracowników laboratorium kryminalistycznego. Śledztwo było prowadzone w różnych jednostkach prokuratury od Sierpca, przez Warszawę, Olsztyn, aż trafiło do Gdańska. Gdańska prokuratura nadal prowadzi śledztwo, w którym bada niewyjaśnione dotąd okoliczności porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika.

Sprawa trwa już 11 lat

Do porwania Krzysztofa Olewnika doszło w nocy z 26 na 27 październiku 2001 r. Mężczyzna został uprowadzony z własnego domu w Drobinie, w którym 26 października odbyła się impreza z udziałem m.in. lokalnych policjantów. Sprawcy kilkadziesiąt razy kontaktowali się z jego rodziną, żądając okupu. W lipcu 2003 r. porywaczom przekazano 300 tys. euro, jednak uprowadzony nie został uwolniony. Jak się później okazało, miesiąc po odebraniu przez przestępców pieniędzy został zamordowany. Jego ciało zakopano w lesie w pobliżu miejscowości Różan (Mazowieckie). Odnaleziono je w 2006 r.

Wątek 24 prokuratorów ze sprawy Olewnika - umorzony

Wątek śledztwa dotyczący 24 prokuratorów prowadzących lub nadzorujących w latach 2001-2006 postępowanie dotyczące porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika został umorzony. Taką informację przekazała w piątek gdańska prokuratura apelacyjna.

- Postępowanie zostało umorzone wobec siedmiu prokuratorów z uwagi na to, że nastąpiło przedawnienie; w stosunku do jednego wobec stwierdzenia, że czynu nie popełniono; zaś wobec 16 - ponieważ czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego - powiedziała prok. Barbara Sworobowicz z Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.

Prokurator zastrzegła, że decyzja o umorzeniu nie obejmuje późniejszego etapu prowadzenia śledztwa w sprawie porwania i zabójstwa K. Olewnika przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie w latach 2006-2007. -Ten wątek sprawy zostanie poddany odrębnej ocenie w późniejszym czasie - dodała.

Jednocześnie gdańska prokuratura oskarżyła w piątek dwóch policjantów pracujących przy sprawie porwania Krzysztofa Olewnika - Remigiusza M. i Macieja L. - o przekroczenie uprawnień, skutkujące narażeniem Olewnika na utratę życia. Grozi za to do trzech lat więzienia.

Zobacz także
Komentarze (20)
Zaloguj się
  • parazyd

    Oceniono 29 razy 25

    "Grozi za to do trzech lat więzienia"
    Wow, to z grubsza tyle co za jazdę rowerem polną drogą po jednym piwie.

  • lia.13

    Oceniono 25 razy 23

    Coś takiego jak przedawnienie w ogóle nie powinno istnieć. Szczególnie, że sprawa dotyczy morderstwa. Przypomnę - MORDERSTWA. I nie ważne kto był na imprezie, czy były narkotyki, czy szefowie mafii, dziwki czy policjanci (cóż za urocza mieszanka ;)). Zamordowano złowieka. W sposób straszliwy. Gdyby go uprowadzono i 50 metrów poza bramą domu strzelono w łeb to jeszcze pół biedy. Ale tego człowieka przez 2 lata trzymano na łańcuchu w pomieszczeiu po szambie. Nawet gdyby go uratowano, on juz nigdy nie byłby normalny. Nie znałam go ani nie znam nikogo z rodziny Olewników, ale jak usłyszałam o tej sprawie to autentycznie rozpłakałam się. Jak można trzymać kogoś przez 2 lata na łańcuchu w szambie. Psa nie można przy budzie. A co dopiero człowieka w szambie? On zył. Jadł co mu przynosili. ne popełnił samobójstwa poprzez odmowę przyjmowania pokarmów. Do końca żył nadzieją. Nie wiemy co zaszło w willi Olewników. Czy w opinii miejscowych mafiozów zasłużył na śmierć, ale czy zasłużył na takie cierpienie?

  • cezar85

    Oceniono 19 razy 19

    ktoś musi symbolicznie dostać po łapach
    a prokuratorzy czekali z oskarżeniami żeby się kumplom zarzuty przedawniły

  • dyrdy.mal

    Oceniono 13 razy 13

    i przede wszystkim - jak mozna mowic o przedawnieniu w postepowaniu, ktore trwa a to "przedawnienie" nastapilo wlasnie daltego, ze prokuratorzy je przeciagali, mataczyli i umarzali...!!!?? Tylko w Polsce.

  • piotr110660

    Oceniono 10 razy 10

    A co z prokuratorami, czy oni nie popełnili żadnych błędów?

  • dyrdy.mal

    Oceniono 9 razy 9

    "Wątek śledztwa dotyczący 24 prokuratorów (...) został umorzony." - czyli Ci, ktorzy powinni zabojcow szukac nie zostana osadzeni. Ludzie, ktorzy - przypomne - maja specjalny status i przywileje wlasnie po to, zeby chronic interesy obywateli i Panstwa. Ci pozostana bezkarni.
    "Ten wątek sprawy zostanie poddany odrębnej ocenie w późniejszym czasie" - czyli kiedy? Jak sie przedawni jak "pierwszy watek"?
    Co za kraj... korporacyjne mafie w togach moga najwyrazniej wszystko - i nikt nie jest w stanie na to nic poradzic.

  • niestetyzajetekonto

    Oceniono 7 razy 7

    "Ten wątek sprawy zostanie poddany odrębnej ocenie w późniejszym czasie - dodała."

    Tak teraz jest jeszcze za wcześnie, żeby się tym zajmować. Trzeba zaczekać, żeby do przedawnienia brakowało 2 - 3 miesiące, wtedy ewentualnie sprawą można się zająć i będzie miała pozytywne zakończenie takie jak te wyżej. Czy ktoś w końcu zrobi porządek w tej stajni Augiasza ?

  • kawabis

    Oceniono 5 razy 5

    Prokuratorowi się przedawniło a policjantom nie, w prokuraturze chyba czas szybciej płynie. Ale to drobiazg. Jeżeli jest coś na rzeczy z tego, co media donoszą o zabójstwie nn laski, "zastawie" i braku współpracy ze strony rodzinki, to może się okazać, że trzeba będzie kolejny raz wypłacać odszkodowanie niesłusznie oskarżonym. Pamiętam wywiad z tym policjantem, który opowiadał jak wiozący okup członkowie rodzinki, wjechali nie tak jak się umówiono i w ten sposób zgubili "ogon" w świetle najnowszych informacji o "ekwiwalencie" za zastrzelenie laski miałoby to sens, jeszcze by psy kogoś złapały i wszystko by się wydało. Pożyjemy zobaczymy jak to się skończy.

  • jg-k

    Oceniono 5 razy 5

    HAŃBA-winni policjanci a prokuratorzy, którzy są prowadzącymi każdej, podkreślam każdej sprawy są niewinni. Najdrobniejsza sprawa podlega już po 2 miesiącach ścisłej kontroli i podległości prokuraturze to jak więc oni są niewinni a winni są policjanci. Pod publikę kogoś trzeba ukarać a SWOIM umorzyć z przedawnienia. Przecież policjant nic w takiej sprawie nie może zrobić poza planem czynności w postępowaniu sporządzonym przez prokuratora.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje