Sprzymierzeńcy wrogami. Raport nt. nazistowskiej masakry we Włoszech

20.12.2012 22:02
Tysiące Włochów zginęło w latach 1943-45 z rąk SS i Wehrmachtu

Tysiące Włochów zginęło w latach 1943-45 z rąk SS i Wehrmachtu (Fot. Wikipedia)

Tysiące Włochów zginęło w latach 1943-45 z rąk SS i Wehrmachtu. Przedstawiony w tych dniach raport niemiecko-włoskiej komisji historyków wyjaśnia tło wydarzeń i rozprawia się z mitami.
Raport rozdrapał stare rany. Udokumentowanych zostało blisko 5 tys. incydentów, podczas których niemieckie wojsko rabowało, gwałciło i mordowało. Wspomina Elide Ruggeri, która cudem przeżyła nazistowską masakrę 29 września 1944 r. w Marzabotto, w górach na południe od Bolonii: - Byłam tam, kiedy przyszedł jeden z esesmanów. Obok leżała dziewczynka z roztrzaskaną głową, która już tylko jęczała. Esesman dobił ją, a ja pomyślałam: następny cios jest dla mnie. On popatrzył na mnie i powiedział: Niente kaputt. Dał mi w ten sposób do zrozumienia, że mnie nie zabije.

Najkrwawsza masakra we Włoszech podczas II wojny światowej

Historię masakry w Marzabotto, najbardziej krwawej masakry we Włoszech podczas II wojny światowej, poprzedziły wypadki, których początek sięga 8 września 1943 roku. Tego dnia Włochy wypowiedziały sojusz z hitlerowskimi Niemcami. Z dnia na dzień sprzymierzeńcy zamienili się we wrogów. Przebywające we Włoszech niemieckie wojska stały się okupantem, zostawiającym po sobie śmierć i zniszczenie. Niemieckich jednostek nie było dużo, działały za to z tym większym okrucieństwem, mówi Wolfgang Schieder, wiceprzewodniczący niemiecko-włoskiej komisji historyków.

Trzy i pół roku członkowie komisji badali na zlecenie rządów w Rzymie i Berlinie krwawą historię ostatnich lat wojny we Włoszech. Punktem wyjścia były przy tym dla nich przede wszystkim doświadczenia i wspomnienia świadków, ofiar i sprawców, podkreśla Wolfgang Schieder. Podstawowe pytania, które postawiła sobie komisja, dotyczyły tego "co zdarzyło się, gdzie, kiedy i przez kogo".

To nowe spojrzenie na niemiecko-włoską historię podważa szereg legend, szeroko rozpowszechnionych we Włoszech. Na przykład narodowy mit, iż od 1943 roku całe Włochy zwarcie walczyły w "Resistenza", w ruchu oporu. Tymczasem włoscy faszyści i zwolennicy Mussoliniego niejednokrotnie wspierali niemieckie wojska podczas ich akcji skierowanych przeciw ludności cywilnej. Także o to chodziło w pracy komisji historyków, mówi Wolfgang Schieder: - Problem kolaboracji musi zostać zbadany dokładniej. Dopiero wówczas ujawniają się nowe aspekty, niewidoczne, jeżeli patrzymy na historię wyłącznie z punktu widzenia ruchu oporu.

Komisja historyków została powołana do życia po wyroku włoskiego sądu, który skazał Niemcy na zapłatę odszkodowań ofiarom hitlerowskich zbrodni. Na poczet odszkodowań skonfiskowane miały zostać niemieckie dobra we Włoszech. Pod względem prawnym sprawa jest wyjaśniona. Trybunał Haski odrzucił włoskie żądania wobec Niemiec, uzasadniając, że żadne państwo nie może wydawać wyroku na drugie państwo. Dla ofiar nazizmu we Włoszech i ich rodzin wyrok był rozczarowaniem.

Bolesny spadek

1830 osób miało zginąć tylko podczas masakry w Marzabotto. Niemal wyłącznie były to osoby cywilne, starsi ludzie, kobiety, dzieci. Gianluca Lucarini, którego dziadkowie zginęli podczas masakry, jest prezesem Stowarzyszenia Ofiar z Marzabotto. Jak mówi, potomkowie ofiar cierpią do dzisiaj: - Jest to mój spadek i zarazem bardzo trudna część mojego życia. Bo kiedy dziadkowie zginęli, mój ojciec miał 18 lat. Ból z powodu utraty rodziców wniósł później do założonej przez siebie rodziny. Życie jego ojca nie było łatwe, opowiada Gianluca Lucarini, bo nie było nikogo, kto by mu pomógł wziąć życie w swoje ręce. Nie było nikogo, kto pomógłby mu zrozumieć, co się wówczas stało.

Właśnie o pytanie "Co się wówczas stało?" chodzi w raporcie niemiecko-włoskiej komisji historyków. Dla ojca Lucariniego i większości ofiar pojawia się on jednak o wiele za późno.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''



Zobacz także
Komentarze (22)
Sprzymierzeńcy wrogami. Raport nt. nazistowskiej masakry we Włoszech
Zaloguj się
  • blski

    Oceniono 64 razy 48

    Zeby wybielic Noemcow najpierw Wschodnich (po powstaniu NRD) a obecnie zjednoczonych, nasze wladze uzywaja retoryki ktorej celem jest zdystansowanie Niemcow od Nazistow (za PRLu uzywano Hitlerowcow).
    Dla moich rodzicow okreslenie to bylo nie do przyjecia i uzywali slowa Niemcy. Ci ktorzy maja watpliwosci powinni zapoznac sie ze statystykami jakie poparcie spoleczenstwa mial Hitler do prawie samego konca. Nasze media przyswoily ten neologizm (teraz to juz starologizm) i okazuje sie, ze wszystkie zbrodnie popelnili nazisci (Hitlerowcy) wbrew woli reszty Niemcow (moja matka nie zdawala sobie sprawy, ze to nazisci zastrzelili jej ojca jak tez caly personel i chorych w szpitalu na Woli, to wlasnie ci nazisci wymordowali czesc mojej rodziny (imie mam po jednym ktory byl bohaterem AK), to oni spowodowali nedze naszego narodu i biede mojej rodziny, jak tez zmiane ustroju (nie to zeby przedwojenny byl doskonaly), to pewnie nazistowski oficer zabral matce jej ulubiony aparat fotograficzny na jaki juz nigdy nie mogla sobie pozwolic, oni tez zniszczyli dom rodzicow (teraz jest na tym miejscu bardzo uzyteczne rondo uliczne), byli oni tez posrednim powodem dla ktorego ojciec spedzil 9 lat w wiezieniu, a matke wyrzucano co chwile z pracy, a mnie usilowano oddac do Domu Dziecka (spedzilem w takim kilka tygodni i mi sie podobalo). To nazisci zabili rodzicow mojego przyjaciela, jak tez ojcow wielu innych kolegow (mialo to ta dobra strone, ze bylem przekonany, ze moj ojciec tez zginal w czasie wojny, nikt mi nie powiedzial, ze dostal kare smierci i siedzi wiezieniu). Z tego co wiem to tych prawdziwych Niemcow nie bylo wielu, ale zapewne jakims cudem nagle sie rozmnozyli. Dlatego tez moje pokolenie nie jast podatne na to wybielanie i pewnie musimy wymzec zanim dojdzie do normalizacji. Dlug Niemcow w stosunku do narodow ktore zdewastowali jest nie do wyrownania, dlatego tez ilekroc slysze o jakis tam kompensacjach to bedzie to tylko kropla w morzu strat jakie spowodowali.
    Tym ktorzy porownuja zbrodnie Stalina i jego pacholkow z niemieckimi przypomne, ze Niemcy planowali unicestwienie naszego narodu, podczas gdy Stalinowcy (nie mylic z Rosjanami) wymagali "tylko" posluszenstwa, a nawet nagradzali kolaborantow.

  • coppermind

    Oceniono 27 razy 21

    zbrodni dokonli niemcy a nie naziści ani nawet hitlerowcy.

    niemieckie kobiety zaraz po otrzymaniu praw wyborczych dały władzę Hitlerowi
    i do końca popierały politykę ordowania obcych w celu uzyskania lebensraum, czyli
    to co każda kobieta potrzebuje, żeby rodzić dzieci.

    mówienie o "nazistach" to część zbrodni, bo zakłamuje historię.

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 20 razy 12

    A czego Włosi chcą od Niemców?, niech się domagają od nazistów.

  • lukki69

    Oceniono 22 razy 10

    naród który na kazdej wojnie zmienia trzy razy strone , w kazdej bitwie obrywa baty i uwodzi cudze zony...:) dali by se spokój...wstydu nie mają......to chyba ich wodz był wzorem dla fuhrera?

  • januszz4

    Oceniono 12 razy 6

    Cokolwiek by nie mówic o Hitlerze, to jedno trzeba przyznać, że w stosunku do swoich sojuszników starał się być lojalny. Tak długo, jak oni byli lojalni wobec niego lub dopóki nie powziął podejrzeń, że chcą go wyrolować. Wtedy zemsta była straszna, reagował psychopatycznie.

  • plumgazeta

    Oceniono 8 razy 6

    770. Przecież jest podana liczba w poważnych opracowaniach.
    Don Giovanni Fornasini, proboszcz i członek ruchu oporu.
    A na czym ten opór polegał?

  • drupal

    Oceniono 11 razy 5

    Sprawdźcie sobie tekst tablicy pamiątkowej w Pearl Harbor, który jest tak skonstruowany,żeby nie urazić milionów japońskich turystów, którzy tam co roku przyjeżdżają. Czas honoru kończy się tam, gdzie zaczyna biznes. Nazizm, komunizm czy islam to tylko totalitarne ideologie. Poprawność polityczna, multi-kulti, za którymi stoi zwykła chciwość potrafią pokonać nawet najbardziej honorowe narody.

  • mariusz2010

    Oceniono 2 razy 2

    Nie dziwi, że tak wielu poznanych przeze mnie Włochów, nienawidziło Niemców.

  • aghrra

    Oceniono 22 razy 0

    Gdyby maskry dokonali Rosjanie (sowieci) nikt by się nawet nie zająknął na ten temat Ot zwykły wypadek przy pracy !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje