Bartoś o reakcji Kościoła ws. konwencji KRE: "Płeć jako zjawisko tylko biologiczne? Ignorancja"

20.12.2012 08:46
Prof. Tadeusz Bartoś

Prof. Tadeusz Bartoś (Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

- Do dziś religia jest inspiracją do okaleczania kobiet, traktowania ich jako gorsze istoty. To są fakty, wiemy to od setek lat - mówił na antenie Radia Zet były dominikanin, prof. Tadeusz Bartoś. Jego zdaniem działania Kościoła katolickiego w związku z podpisaniem przez Polskę konwencji ds. przemocy wobec kobiet są wyrazem ignorancji.
- Episkopat uważa, że nie istnieje coś takiego, jak kulturowa definicja płci i domaga się definicji biologicznej. To wyraz pewnej ignorancji. Nieuznawanie, że kultura jest źródłem zachowań ludzkich, że religia jest źródłem zachowań ludzkich - powiedział profesor w rozmowie z Moniką Olejnik.

Filozof podkreślił, że konwencja ds. przeciwdziałania przemocy wobec kobiet nie dotyczy tylko religii katolickiej. - Najbardziej przykre jest to, że episkopat wie, że dzisiaj w Indiach jest wielki protest przeciw przemocy wobec kobiet. A episkopat protestuje przeciwko konwencji, która ma chronić te kobiety - mówił.

Kościół nie rozumie sensu tej konwencji

Były duchowny wyjaśniał na antenie Radia Zet, że konwencja ma na celu wymuszenie na państwach zmian przepisów. Kościół nie rozumie sensu tych konwencji międzynarodowych - stwierdził. - Są głosy episkopatu, że można inaczej bronić praw kobiet. Może w Polsce, ale przecież ta konwencja dotyczy ochrony praw kobiet na całym świecie. Polska ma ją podpisać, żeby uczestniczyć w procesie międzynarodowego wpływu na tę sytuację - dodał Tadeusz Bartoś.

Dlaczego biskupi tak krytycznie podchodzą do tego typu dokumentów? Konwencji o przemocy wobec kobiet Watykan nie podpisał od pięciu lat. Z innymi konwencjami dotyczącymi praw człowieka nie jest lepiej. - Biskupi boją się, choć nie wiem na jakiej zasadzie, że jeżeli płeć jest kulturowa, to małżeństwo można zdefiniować jako małżeństwo homoseksualne - wyjaśnia profesor. - Wyjaśnienia biskupów są ad hoc, kiepskie i niezrozumiałe, ponieważ najpierw jest polecenie, a później się szuka argumentacji - przekonuje.

Zdaniem Bartosia problemem jest to, że Kościół katolicki to organizacja scentralizowana. Jest zasada, że obowiązuje posłuszeństwo wobec papieża. I być może episkopat po prostu realizuje politykę Watykanu. Jeśli Watykan nie podpisał tylu konwencji, to i tej nie chce. Nie podpisał jej od kilku lat. To spójna polityka - podkreśla prof. Bartoś.

Zobacz także
Komentarze (273)
Zaloguj się
  • marek_nazarowski

    Oceniono 498 razy 424

    Gdyby Kościół dopuszczał myślenie, pewnie umiałby zachęcić do siebie także myślących.
    Odnoszę wrażenie, że jest to instytucja dedykowana jedynie bezmyślnym, ślepo wierzącym we wszystko co powie ksiądz. Przykre, bo sam jestem katolikiem i patrząc np. na celibat, który jest pomysłem ludzkim, nie boskim widzę jak "ludzie ludziom gotowali ten los"...

    Myślę że dobry człowiek to dobry mąż, ojciec, współpracownik, kolega. Jeśli jeszcze chce mu się pracować społecznie po robocie to warto go posłuchać i brać z niego przykład. A tak z kogo mamy brać? Z 'ojców", którzy nie mają pojęcia o wychowaniu dzieci? Z "mężów", którzy starają się jak mogą obrzydzić sobie kobietę by jakoś wytrzymać w celibacie? Czy może z bezproduktywnych "pracowników", których głównym zajęciem jest modlitwa i wpisywanie do ksiąg zawartości kopert i "koszyczków"? Zlikwidujcie celibat!!! Dla naszego i waszego dobra!
    Chyba że chcecie nadal bawić się w "pasterzy i owce"?
    Coraz więcej ludzi zauważa jednak, że lepiej strzyc niż być strzyżonym, stąd najwięcej powołań kapłańskich w Europie i jednocześnie najszybciej topniejąca liczba wiernych owieczek...
    Pomyślcie nad tym "pasterze". Wasze dzieci (sic!) mogą już nie mieć kogo "strzyc"...

  • jerjar

    Oceniono 434 razy 378

    Zatem Watykan nie podpisał, a ci realizują jego wskazania.

    Przed wojną Boy Żeleński nazywał ich naszymi okupantami. Mam wrażenie, że dziś to tylko zanikająca V kolumna.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 332 razy 292

    U nas zawsze największymi autorytetami i ekspertami są ci,którzy albo nie maja prawa znać się na temacie z tytułu braku wykształcenia czy też doświadczenia praktycznego, albo ci, których sprawa nie dotyczy. Tak więc w sprawach lotnictwa wypowiadają się cukiernicy, a w sprawach płci i rodziny osoby "bez płci" i bez rodziny. Czekam teraz tylko aż ci po gastronomii zaczną uczyć nas astronomii. Ale.... allles ist moeglich.

  • ksks3

    Oceniono 286 razy 242

    " Kościół nie rozumie sensu tych konwencji międzynarodowych "

    Kościół katolicki nie rozumie współczesności ! A czego nie rozumie to zwalcza.
    Takie jest zbójeckie prawo c i e m n o t y .

  • kaziozbawiciel

    Oceniono 231 razy 181

    Wszystkie cechy kościoła katolickiego... hierarchizacja, nieomylność, absolutne posłuszeństwo... wszystko to lokuje krzyż, jako symbol systemu totalitarnego - zaraz obok sierpa z młotem i swastyki.

  • szoferek1

    Oceniono 173 razy 139

    Dla "czerwonych beretów" kobieta to stworzenie do niczego nie potrzebne,liczą się....chłopcy!

  • alek45

    Oceniono 146 razy 122

    kiedy czarna mafia przeprosi ludzkość za spalone na stosach średniowiecza kobiety????Kiedy "Trybunał Świata " dokona oceny i wyda wyrok na zbrodniarzach katolicyzmu tamtego okresu??

  • niktwazny126

    Oceniono 118 razy 92

    Kościół wyznaczył kobietom rolę poślednią, ale jednocześnie najważniuejszą - matka Boga. Trochę w tym niekonsekwencji.
    To, jak kobiety są traktowane przez księży, nie wymaga komnetarza, ale z drugiej strony Rydzyk jakoś nie grymasi, że kobiety be, i każdego moherka z radością przygarnia.

  • aide5

    Oceniono 106 razy 84

    W słowiańskiej Polsce będzie miejsce i dla agnostyka, i ateisty polskiego, bo religia w naszym nowoczesnym pojęciu słowiańskim, to głównie tożsamość kulturowa i językowa, a nie koniecznie wiara w bogów, gusła i zabobony. Nie musisz modlić się do Świętowita i składać mu ofiary. Ale możesz, jako Słowianin, uczestniczyć w świętach, które symbolizują kulturę Twoich przodków – a nie kulturę obcych biedaków i prostaków, jakiś Galatów, jakiś Efezów, Filipensów, Kolesensów, tudzież jakiś Tesalonicensów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje