Miller: Odpowiedzialni za tragedię w Smoleńsku nie żyją

19.12.2012 11:08
Zdjęcie z dogaszania wraku tupolewa, umieszczone w raporcie komisji Millera

Zdjęcie z dogaszania wraku tupolewa, umieszczone w raporcie komisji Millera (Fot. Raport komisji Jerzego Millera)

- Ci, którzy ponoszą bezpośrednią odpowiedzialność za tę tragedię, niestety, nie żyją - mówi Leszek Miller na konferencji prasowej w Poznaniu. Według szefa SLD piloci samolotu prezydenckiego Tu-154 próbowali wykonać "zadanie niewykonalne".
Według Leszka Millera na dzisiejszych obradach Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na których prokurator generalny Andrzej Seremet ma przedstawić informacje ws. katastrofy smoleńskiej, nie padnie nic nowego. - Nie sądzę, żeby tam pojawił się jakikolwiek nowy element, który mógłby być nowym czynnikiem w tej poruszającej tragedii - stwierdza Miller, dodając, że wszystko, co można na temat katastrofy powiedzieć, znajduje się w raporcie komisji Millera.

- Tematyka posiedzenia RBN nie wydaje mi się trafna dla tego ciała - stwierdza szef SLD. Odnosząc się do przyczyn katastrofy, podkreśla, że piloci nie powinni w ogóle startować z Warszawy. Zastanawia się natomiast, co będzie z wrakiem, kiedy trafi do Polski, bo to kwestia jego powrotu "wysuwa się na plan pierwszy".

- Czy to będzie zbiorowa relikwia, czy będzie fragment pomnika, ale nie sądzę, żeby te problemy miały być rozpatrywane aż na posiedzeniu RBN - mówi Miller.

Odniósł się także do wznowienia śledztwa w sprawie przygotowania przez BOR wizyty w Smoleńsku. Jego zdaniem to nie BOR przygotowuje tego rodzaju wizyty. - BOR ma za zadanie dbać o bezpieczeństwo ochranianych osób (...), natomiast wizytę przygotowuje ta kancelaria, której szefem jest albo prezydent, albo premier - mówi Miller, dodając, że za wszystkie czynności przygotowawcze odpowiadała kancelaria Lecha Kaczyńskiego. - To jest właściwy adresat różnych pretensji i ewentualnych śledztw - podsumowuje Miller.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (396)
Zaloguj się
  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 1 raz 1

    - Pan minister Arabski zajmował się nie tylko organizacyjną funkcją przy okazji tej wizyty. Zajmował się także aspektami polityczno-dyplomatycznymi - powiedział Macierewicz na konferencji prasowej w Sejmie.

    - Odbył on niesłychanie ważną rozmowę w Moskwie w tej sprawie w dniach 17-18 marca. Była ona tak istotna, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych odwołało wizytę pana ministra Handzlika z Kancelarii Prezydenta - dodał poseł PiS.
    Macierewicz powołał się na dokument autorstwa polskiego ambasadora w Rosji skierowany do prezydenckiego ministra Mariusza Handzlika z 16 marca 2010 roku.

    MSZ odwołało konsultację min. Handzlika

    Według posła PiS Handzlik chciał w Moskwie odbyć konsultacje. Macierewicz podkreślił, że z dokumentu wynika, że MSZ w ostatnim momencie odwołało wizytę Handzlika tłumacząc, że w związku z planowaną delegacją ministra Arabskiego oraz wiceszefa MSZ Andrzeja Kremera ws. przygotowań do uroczystości katyńskich, nie jest możliwa realizacja wyjazdu prezydenckiego urzędnika. (Handzlik i Kremer zginęli w katastrofie smoleńskiej).

    - Mam nadzieję, że minister Arabski uzna za stosowne poinformowanie opinii publicznej jak szeroki był zakres jego odpowiedzialności i jak daleko idące były skutki jego działań. Które decyzje podejmował? Które podejmował na skutek konsultacji z premierem Tuskiem? - pytał Macierewicz.

    W poniedziałek Macierewicz mówił, że Arabski i szef MON Bogdan Klich "szczególnie" odpowiadają za organizację wylotu delegacji prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska. Zapowiedział, że zespół ds. katastrofy smoleńskiej, którym kieruje, zaprosi szefa kancelarii premiera na posiedzenie

  • hurdy-gurdy-x

    0

    Parę dowodów w sprawie winy:
    tyle stwierdziła nawet sprzedajna prokuratura:

    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Premier-otrzymal-liste-uchybien-Tomasza-Arabskiego-przy-organizacji-wizyt-w-Katyniu,wid,14915988,wiadomosc.html
    Nieprawidłowości w urzędach - uznała prokuratura w toku śledztwa - nie wywołały skutków co do bezpieczeństwa wizyt prezydenta i premiera w Katyniu; spowodowały zaś jedynie wzmożone działania innych organów państwa. Np. pomimo że kancelaria prezydenta dawała cały czas sygnały, że chce uczestniczyć w przygotowaniach, nikt z jej przedstawicieli nie był zaproszony na poświęcone temu spotkania. Formalne zgłoszenie ze strony prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostało wyrażone w styczniu 2010 r., a - jak podkreśliła prokuratura - pierwsze spotkanie z udziałem jego delegata odbyło się dopiero w marcu.

    Według prokuratury w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wykształciła się nieprawidłowa praktyka co do lotów VIP-ów, czego świadomość miał szef KPRM Tomasz Arabski. Wśród nieprawidłowości w KPRM wymieniono m.in.: zbyt późne złożenie zapotrzebowania na lot premiera i brak złożenia zapotrzebowania na lot prezydenta; nieprawidłową koordynację działań; niewiedzę o pewnych przepisach.

    www.fakt.pl/Tajne-spotkanie-Tomasza-Arabskiego-w-sprawie-Smolenska-,artykuly,167309,1.html
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,8212285,Macierewicz__W_marcu_Arabski_pojechal_do_Moskwy__a.html

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 1 raz 1

    a moim zadniem winni katastrofy mają się świetnie i pracuja spokojnie w kancelarii premiera

  • domatorka41

    0

    Niezwykle trafna i precyzyjna wypowiedz. To Kaczyński i jego Kancelaria organizowała ten nieszczęsny wyjazd. To Lech spóżnił się na lotnisko ponad pół godziny, czyli dokładnie tyle ile potrzeba było czasu by wylądować w dobrych warunkach. pogodowych na lotnisku SIEWIERNYJ. To Prezydent wysyłał dyr. Kazanę i generała Błasika do kokpitu. To Lech wcześniej groził pilotom- w tym Protasiukowi- za odmowę lądowania w objętym wojną Tbilisi.To na Wawelu leży ten człowiek, który odpowiada za niepotrzebną śmierć tylu ludzi. Czas także opublikować treść rozmowy braci tuż przed katastrofą. Ona zapewne ma ogromne znaczenie.

  • konrad.ludwik02

    Oceniono 1 raz 1

    Bezpośrednio odpowiedzialni?
    No chyba ci co dzierżyli w ręku stery...
    Tyle, że był to wykonujący lot cywilny samolot wojskowy, którego piloci podlegali rygorom i komendom wojskowym. Otrzymawszy polecenie: nie lądować - nie wylądują, nie schodzić poniżej wysokości decyzji - nie zejdą, i vice versa...
    Należałoby zatem sprawdzić, jakie otrzymali rozkazy wzgl. zakazy i w tym celu przekazać rejestrator akustyczny kokpitu do rozszyfrowania lepszym fachowcom, aniżeli ci nasi, pożal się Boże w W-wie i Krakowie...
    Przecież tam bulwersująca liczba fragmentów zapisu kryjąca się pod wielokropkami i nawet nie wiadomo, jaka była ta decyzja Pana Prezydenta, na jaką czekali piloci!
    No i korespondujący z ww. zapis elektroniczny ostatniej rozmowy Braci Kaczyńskich, na dobrą pamięć Pana Prezesa nie ma tu co liczyć...

  • konrad.ludwik02

    Oceniono 1 raz -1

    Bezpośrednio odpowiedzialni?
    No chyba ci, co dzierżyli stery samolotu...
    Tyle, że był towykonujący lot cywilny wykonujący lot cywilny samolot wojskowy

  • stan-1

    Oceniono 2 razy 0

    "Ci, którzy ponoszą bezpośrednią odpowiedzialność za tę tragedię, niestety, nie żyją - mówi Leszek Miller "
    No może jeden usiłuje zrzucić ciężar z siebie na innych.

  • losiu4

    Oceniono 3 razy 1

    odpowiedzialni to pewnie żyją i mają sie dobrze. Ci na których chce sie zwalić odpowiedzialność nie żyją. Subtelna, acz znacząca róznica... a zarzut świadczy o człowieku który ludziom nie mogącym sie bronić zarzuca pewne sprawy. Źle świadczy...

    Pozdrawiam

    Losiu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje