Sariusz-Skąpska: Wrak samolotu powinien trafić do huty i zostać przetopiony

18.12.2012 08:48
Izabella Sariusz-Skąpska

Izabella Sariusz-Skąpska (Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta)

- Czy ktoś robi muzea, gdzie można zwiedzać wrak samochodu, w którym zginęli ludzie? Czy autobus z Grenoble został wystawiony na widok publiczny? Trzeba pamiętać, że wrak samolotu prezydenta to jest prawie otwarty grób - powiedziała na antenie RMF FM Izabella Sariusz-Skąpska, prezes Federacji Rodzin Katyńskich. Jej zdaniem wrak tupolewa powinno się przetopić na pomnik.
- Jeśli politycy, i to ze wszystkich grup, a to mnie przeraża, mówią, że wrak będzie można oglądać, to pytam: w jakim celu? Czy doszliśmy do takiego etapu, w którym nie ma już żadnego tabu? Czy ktoś pomyślał, co to znaczy dla rodzin? - mówiła w rozmowie z Konradem Piaseckim Izabella Sariusz-Skąpska. Jej zdaniem sytuacja, w której wrak samolotu prezydenta zostaje wykorzystany jako eksponat muzealny i udostępniony zwiedzającym, jest niedopuszczalna. - To jest wrak, to słowo powinno wszystko wyjaśniać. Jeśli ktoś nie zna jego znaczenia, to odsyłam do słownika - ironizowała.

Co zatem powinno stać się z wrakiem? - Huta, przetopienie i element pomnika. Ale żaden eksponat. I żadna obawa mojej rodziny, że zmieni się władza i kolejny raz będzie chciała wygrzebywać katastrofę smoleńską - mówiła prezes Federacji Rodzin Katyńskich. - Taka makabra to nie jest coś, na co jesteśmy przygotowani. Nikt nie jest - stwierdziła.

"To kolejna porcja bólu dla nas"

Sariusz-Skąpska skrytykowała także polityków, którzy wykorzystują temat katastrofy smoleńskiej w grze politycznej. - Nie mówiłabym "my, Polacy", mówiłabym raczej o pewnych grupach. To ciągle powoływanie się na katastrofę smoleńską, mówienie o czczeniu ofiar... Chciałabym spytać liderów takich czy innych manifestacji, czy potrafią z pamięci wymienić 96 ofiar - mówiła. Ja potrafię. To też różnica pomiędzy nami a tymi, którzy na temat tego wraku powrzaskują. Myśmy ten wrak widzieli - podkreśliła.

- Nie spodziewałam się, że po trzech latach codziennie będę musiała zastanawiać się, czy włączając telewizję i patrząc na pasek wiadomości, zobaczę tam Smoleńsk i czy dziennikarze o 8 rano nie spytają mnie o pierwszy komentarz przy jakiejś nowej odsłonie makabry. Rzadko są to fakty, zazwyczaj to nowa porcja bólu dla nas.

Zobacz także
Komentarze (194)
Zaloguj się
  • azeta7

    Oceniono 289 razy 247

    WRAK WRÓCI I CO DALEJ?
    Kiedyś wróci. Im prędzej tym lepiej i wcale nie mam na myśli hipotetycznego pojedynku siłowego Rosja/Polska, a wewnątrz - wrzasku PiS na temat poddańczego rządu PO. Wrak wróci i co potem? Na świecie takie resztki żelastwa oczyszcza się z przydatnych elementów i wywozi na złom... A u nas? Już słyszę kolejne lamenty marszowników z Krakowskiego Przedmieścia o tym, że wrak jest pełen duchów, krwi naszych największych patriotów, że nie wolno go zniszczyć, że jest święty (mimo iż produkcji ZSRR). Zgoda, że nie można go stopić, będzie musiała być powszechna. Powinniśmy więc już dzisiaj rozważyć co zrobić z tymi resztkami.
    Wieczny pomnik. Gdzie? Dziedziniec Wawelu, może przed Muzeum WP, plac obok pomnika Zygmunta na Starówce, gdzieś w bliskości Pałacu Kultury (stoi też z winy Rosjan). A może nie składać go tylko podzielić. Zrobić tysiące amuletów, które rozprowadzi Radio Maryja za drobne datki. Albo odwrotnie - poskładać możliwie dokładnie i wozić po wsiach i miastach przed każdymi wyborami.
    Wybiegam w zbyt odległą przyszłość? A czy ktoś z Was myśli, że różne sztaby w ciszy gabinetów już tego nie rozważają? Przecież to wspaniały motyw do iluś tam kolejnych afer, debat sejmowych, plakatów, haseł wszelkich wyborów...
    Aby tylko odciągać nas od własnego życia, ważniejszych problemów, zmieniania Polski, współpracy z sąsiadami i partnerami europejskimi.

  • myszykiszek

    Oceniono 1 raz 1

    Zawsze mnie ujmuje ta kobieta, swoją spokojną inteligencją. Niesamowity kontrast z niektórymi innymi przedstawicielami tzw. [Rr]odzin.

  • mypetroniusz-ak-25

    Oceniono 3 razy 1

    Powinni wybijać jakieś medaliki np.z wielkim-małym kartoflem,księżula by je poświęcali i na tacę od otumanionych forsę by zbierali......

  • jachta100

    Oceniono 4 razy 2

    Po stokroć tak należy postąpić bez względu na to kiedy wrak powróci do kraju.To jest złom i tyle.Brawo Pani Izo.Mądrość i roztropność ponad wszystko.Reszta to czysta demagogia,a być może już dogmaty !!! Czas na normalność wielki.

  • vandalia

    Oceniono 1 raz 1

    Dziękuję Pani Izabeli Syriusz- Skąpskiej za to, że powiedziała coś bardzo ważnego, ale czego ja nie odważyłam się powiedzieć: że wrak samolotu jest bezpośrednio narzędziem, które zadało śmierć. Na pomnik się absolutnie nie nadaje w oryginale - ze względu na - dosłownie - rozlaną tam krew i doznane cierpienia.
    Pomnik jest symbolem pamięci, nie cmentarzem. Nie wiem, czy należy go przetopić, czy utworzyć muzeum (mauzoleum?) katastrofy i tam go eksponować, przykrytego szklaną kopułą, ale zawsze powinien być traktowany z pietyzmem i czcią należną szczątkom ludzkim.

  • tom57

    Oceniono 1 raz -1

    no coz - obraz z Jasnej Gory powedruje do kasetki, wiec bedzie nowa relikwia dla ludu smolenskiego....

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 4 razy -2

    Jak to zadziwiająco zależy od rodzinnych korzeni. To ze czyjś dziadek zginął w katyniu z nikogo nie robi patrioty. Kto się upomina o ofiary z szeregów PO czy SLD?. Ci wiedza że pwielki brat się nie myli i trzeba zachowac spokój

    wiadomosci.onet.pl/kiosk/kraj/podwojne-zycie-prezesa-federacji-rodzin-katynskich,1,3348912,wiadomosc.html
    Do zarejestrowania Skąpskiego jako tajnego współpracownika o ps. "Igor" doszło 9 sierpnia 1988 r. W raporcie zapisano, że podczas spotkania TW opisał sytuację ekonomiczną "Inco" i plan podwyżek o 40 proc. cen produkowanych tam artykułów. Raport wskazuje, że TW przekazał informacje dotyczące Marii Warwas, Andrzeja Sekuradzkiego, Jana Bednarza i Zofii Wilkosz.

    W ocenie kpt. Zengla TW "Igor" dobrze odnosił się do "relacji społeczno-politycznych" w PRL. Zapisał on po spotkaniu, że zamierza również uzyskiwać od TW "Igora" informacje o zakopiańskim Klubie Inteligencji Katolickiej. Dalszemu związaniu TW z SB miało służyć wręczanie mu prezentów bądź udzielanie pomocy, tak jak przy okazji wyjazdu do Wielkiej Brytanii.

    Z relacji funkcjonariusza wynika, że już w następnym miesiącu TW "Igor" sam stworzył okazję dla realizacji tego planu. Poprosił on o pomoc SB w przyspieszeniu wydania paszportu w związku z wyjazdem do Czechosłowacji. Zengel osobiście wręczył mu paszport.

    Po spotkaniu w marcu 1989 r. oficer w notatce służbowej spisał informacje TW na temat oczekiwań członków PAX, dotyczących "przebudowy profilu programowego" stowarzyszenia w związku ze "zmieniającym się układem sił politycznych". Jak zanotował, "Igor" podzielił się z nim informacjami o oczekiwaniach pracowników "Inco" wobec trwających obrad "okrągłego stołu". "Wielu z nich oczekuje konkretnych efektów rynkowych a nie zmian politycznych" – czytamy w notatce.

  • wicz25

    Oceniono 4 razy -2

    Ta pani ma zawsze coś do powiedzenia.Niech zajmie się swoimi problemami i nie wygłasza swoich opinii,ponieważ nie każdemu one odpowiadają

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje