Były nieprawidłowości w CBA? Prokuratura przedłuża śledztwo

17.12.2012 15:02
Prokurator wnosił o uznanie ich winnych wszystkich stawianych im zarzutów i zażądał dla Kamińskiego kary roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 4 lat zakazu pełnienia funkcji kierowniczych i kilka tysięcy zł grzywny.

Prokurator wnosił o uznanie ich winnych wszystkich stawianych im zarzutów i zażądał dla Kamińskiego kary roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 4 lat zakazu pełnienia funkcji kierowniczych i kilka tysięcy zł grzywny. (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Warszawska prokuratura chce kolejnego przedłużenia śledztwa, w którym badane są m.in. domniemane nieprawidłowości w działaniach Centralnego Biura Antykorupcyjnego wobec Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich, Weroniki Marczuk oraz Beaty Sawickiej.
W poniedziałek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Renata Mazur powiedziała PAP, że skierowano już wniosek o przedłużenie do 26 marca 2013 r. śledztwa, którego termin był ostatnio przedłużony do 26 grudnia. - Konieczność dalszego przedłużenia wynika z ogromu materiału, który musi być poddany analizie - dodała.

Według Mazur prokuratura wykonała już wszystkie zaplanowane czynności. Analiza ma dotyczyć zarówno oceny, czy jeszcze coś wykonać, jak i tego, czy z obszernych materiałów sprawy może wynikać konieczność postawienia komuś zarzutów, czy też umorzenia postępowania. Prokurator nie ujawniła bliższych szczegółów, powołując się na tajność materiałów śledztwa.

Pierwotnie śledztwo to wszczęto w sprawie domniemanego ujawnienia tajemnicy państwowej i służbowej, jej bezprawnego wykorzystania oraz rozpowszechniania wiadomości ze śledztw w książce-wywiadzie z b. agentem CBA Tomaszem Kaczmarkiem (dziś posłem PiS). Do tego śledztwa stopniowo włączane były inne wątki działań CBA. Chodzi o możliwe przekroczenie uprawnień przez funkcjonariuszy CBA podczas prowadzenia sprawy Marczuk, Sawickiej i operacji w tzw. sprawie willi Kwaśniewskich.

"Istotne wątpliwości co do legalności działań CBA"

Pod koniec 2010 r. ukazała się książka-wywiad z agentem Tomkiem, który rozpracowywał m.in. Marczuk i Sawicką podejrzewane przez CBA o korupcję. O możliwości ujawnienia w książce tajemnicy państwowej i rozpowszechniania bez zgody wiadomości ze śledztwa zawiadomił wtedy adwokat obu kobiet. Śledztwo wszczęto w styczniu 2011 r. Sam Kaczmarek zapewniał, że nie ujawnił żadnych tajemnic. Mówił, że bronił się przed pomówieniami obu kobiet, czego nie mógł robić jako funkcjonariusz. CBA podejrzewało Marczuk o powoływanie się na wpływy oraz żądanie i wzięcie łapówki za pośredniczenie w prywatyzacji Wydawnictw Naukowo-Technicznych. Śledztwo wobec niej warszawska prokuratura umorzyła w 2011 r., gdyż nie stwierdziła przestępstwa. Marczuk nie powoływała się bowiem na wpływy, a pobrane przez nią pieniądze były należną jej prowizją. Prokuratura miała wtedy "istotne wątpliwości" co do legalności działań CBA wobec Marczuk. Były szef CBA Mariusz Kamiński uznał umorzenie za wyraz złej woli prokuratury.

Sprawa willi w Kazimierzu

W 2010 r. szef CBA Paweł Wojtunik złożył doniesienie o podejrzeniu nadużycia władzy i nielegalności działań operacyjnych CBA w związku z zakupem willi w Kazimierzu w 2009 r. Jak pisała w 2009 r. "Gazeta Wyborcza", CBA - chcąc udowodnić, że małżeństwo Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich miało nielegalne dochody - kupiło dom w Kazimierzu nad Wisłą. Celem CBA było udowodnienie, że Kwaśniewscy kupili dom na podstawioną osobę.

Według "GW" akcję prowadził agent Tomek, który za nieruchomość wartą 1,6 mln zł miał oferować dwa razy więcej, licząc, że pieniądze trafią do Kwaśniewskich. Ale w lipcu 2009 r., w kulminacyjnym momencie, akcja została przerwana, bo pośredniczący w transakcji Jan J. wyjął część należności (1,5 mln zł) z torby, w której był nadajnik mający namierzyć, gdzie pieniądze zostaną zawiezione - pisała "GW". Po publikacji Kamiński mówił, że część tych informacji jest "absolutnie nieprawdziwa", ale nie sprecyzował które.

W 2010 r. katowicka prokuratura apelacyjna umorzyła prowadzone od 2007 r. postępowanie w sprawie legalności majątku Kwaśniewskich. Prokuratura przyjrzała się domom w Kazimierzu i Wilanowie oraz działce na północy Polski. Jak ustalili prokuratorzy, dom w Wilanowie i działka zostały kupione legalnie i były wykazywane w oświadczeniach majątkowych. Dom w Kazimierzu nigdy nie był własnością byłego prezydenta i jego małżonki.

Sprawa Beaty Sawickiej

W maju br. stołeczny sąd skazał Sawicką za korupcję na 3 lata więzienia i 40 tys. zł grzywny. Sąd podkreślił, że funkcjonariusz CBA nie wpływał na Sawicką, aby przyjęła pieniądze, bo to ona sama wskazała sposób i kwotę. Sąd nie potwierdził też jej zarzutu o przekroczeniu "bariery cielesności" przez agenta Tomka. I prokuratura, i obrona Sawickiej zapowiadają apelację.

Zobacz także
Komentarze (67)
Zaloguj się
  • szary-polak

    0

    ps. do mojego postu..

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,13066534,Byly_nieprawidlowosci_w_CBA__Prokuratura_przedluza.html#TRrelSST

  • zelenyles

    Oceniono 1 raz 1

    Tak, sprawdźcie wszystko od a do z i napiszcie prawdę jaka by ona nie była.
    Wszystko jedno czy do pierdla trafi Kamiński czy Kwaśniewski_______ ma trafić kurcze ten co zawinił a może ten niewinny ???? już sam nie wiem.

  • ergosumek

    Oceniono 1 raz -1

    Zaczyna sie odwracanie kota ogonem....
    To specjalność tej ekipy.

  • maxdata

    Oceniono 4 razy 2

    OOO przedłużają śledztwo dla PachOłków, pewnie chcą im wypłacić zadośćuczynienia

  • totapis500

    Oceniono 5 razy 3

    Mając ekipę krętaczy w swojej partyjce i sejmie, gnom chce znowu władzy aby mógł zaspokajać swoje interesy nie mające nic wspólnego z kierowaniem i zarządzaniem państwem,tak Kamiński który te fotografie oglądał jak i jego przydupas Tomcio ćwierć-agent zamiast w sejmie powinni siedzieć w kiciu,czekamy na zdecydowane w tej sprawie kroki prokuratury.Dwuletnie rządy PiS-u doprowadzi9ły do zbydlęcenia działań tej agencji.

  • mineyko

    Oceniono 6 razy 0

    Zamknąć tych dwóch - Smutnego Mariuszka i Agenciaka, oczywiście w przez nich ulubionym areszcie wydobywczym, to zaśpiewają o głównym winowajcy czy o prezesiku!

  • beckett7

    Oceniono 4 razy 4

    Teraz to już chyba ukradną Polskę dwa razy. A potem okradną tych, którym ją opchnęli.

  • waldi_46

    Oceniono 4 razy 2

    rzygać na tych pisowskich oszołomów a te kreatury jak agent Tomek rozliczyć i natychmiast wypieprzyć z posła , przecież taki idiota kompromituje sejm . Polska z takimi posłami to paranoja .

  • szary-polak

    Oceniono 8 razy 4

    CBA to była centralna policja polityczna PiS-u.... Kamiński,czy Ziobro, nawet tego nie kryli...Otwarcie składali raporty J.Kaczyńskiemu....Kaczyński tylko dawał zlecenia, kiedy i na kogo....Tak zamordowano B.Blidę..
    O innych cicho...Na razie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje