Smolar: Kaczyński się ośmiesza. Dla polityka nie ma nic gorszego

17.12.2012 11:08
Aleksander Smolar

Aleksander Smolar (Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta)

- Kiedyś Jarosław Kaczyński budził obawę, a ona ma w sobie pewną powagę. Dziś słyszymy żarciki i śmiech - mówił Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego na antenie Radia ZET. W jego ocenie to koniec politycznej kariery prezesa PiS.
Zdaniem Aleksandra Smolara, PiS straciło kontakt z rzeczywistością. Świadczy o tym szereg wydarzeń. Jako pierwsze z nich prezes Fundacji Batorego wskazuje opublikowany niedawno przez "Gazetę Polską" wywiad z Jarosławem Kaczyńskim. Prezes PiS mówi w nim m.in., że był rozczarowany faktem, że 1981 roku nie został internowany.

Smolar przekonuje, że wyśmiany przez wielu komentatorów wywiad na pewno był autoryzowany przez pracowników sztabu Kaczyńskiego. - Zapewne usłyszymy wkrótce, jak któryś z nich wyleci - zapowiedział.

Drugim argumentem świadczącym, że PiS traci kontakt z rzeczywistością, jest przesadne zajmowanie się przez polityków tej partii historią. - Opozycja albo nie widzi, że są realne problemy, które interesują społeczeństwo, albo uważa, że takich problemów nie ma. Zaraz dojdziemy do Mieszka I i chrztu Polski. Zawsze można znaleźć ważną rocznicę i złożyć hołd Polsce chrześcijańskiej i ponadtysiącletniej - ironizował na antenie Radia ZET.

"Kaczyński nie jest w stanie się kontrolować"

Aleksander Smolar przywołał także reakcję Jarosława Kaczyńskiego na głośny artykuł "Rzeczpospolitej" o trotylu na wraku samolotu prezydenta. Prezes PiS mówił wtedy wprost, że ofiary katastrofy smoleńskiej zostały "zamordowane". - Widać było, że nie był w stanie się powstrzymać - powiedział Smolar o prezesie PiS.

To właśnie brak samokontroli jest zdaniem szefa Fundacji Batorego głównym problemem Jarosława Kaczyńskiego. - On nie jest w stanie się kontrolować - powiedział Smolar w rozmowie z Moniką Olejnik. - Napędza go nienawiść. Doprowadza do tego, że ludzie przestają go traktować poważnie - stwierdził.

Zobacz także
Komentarze (233)
Zaloguj się
  • jabbaryt

    Oceniono 4 razy 0

    Ta nagonka na kaczora wydaje się być coraz bardziej wściekła, irracjonalna i bezsensowna. I tak rzeczywiście jest bo jej ukrytym motorem jest szczurzy strach tzw elyt przed powrotem PISu do władzy. Oni wiedzą że jak jak Kaczor wróci to złodziejom nie odpuści. A to staje się coraz bardziej realne. Czar zielonej wyspy jakby prysł i ludzie widzą, zaczynają na własnej skórze odczuwać skutki Tuskowego cudu gospodarczego. I jest fajnie. Bójcie się złodzieje. Mnie ten strach w waszych oczach bardzo cieszy.

  • rita57

    Oceniono 6 razy -2

    Jeszcze zobaczymy panie Smolar, kto będzie się śmiał ostatni z tych "żarcików"?:) I z tej pernamentnej nagonki na J. Kaczyńskiego.

  • m.arco

    Oceniono 4 razy 0

    niezalezna.pl/36129-opozycyjna-dzialalnosc-jaroslawa-kaczynskiego-w-prl-u
    ,,Medialna nagonka i bezpodstawne oskarżenia oburzyły dawnych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. Ludwik Dorn, redaktor podziemnego „Głosu” uznał insynuacje Wałęsy i Frasyniuka za obrzydliwe.

    – Można być, tak jak ja, w ostrym sporze politycznym z prezesem PiS ale nie można kwestionować prawdy historycznej, to jest moralnie naganne - podkreśla Ludwik Dorn. Były marszałek Sejmu przypomina, że Jarosław Kaczyński był w okresie stanu wojennego aktywnym i wiele ryzykującym działaczem opozycji.

    - Pisał artykuły, kolportował podziemną prasę, był doradcą Międzyzakładowego Robotniczego Komitetu „Solidarności” oraz ich łącznikiem z Kościołem. Współpracował też z nieżyjącym już Andrzejem Stelmachowskim z Komitetu Prymasowskiego, z którym organizował pomoc dla rodzin internowanych. Później mocno zaangażował się w tworzenie i prace Komitetu Helsińskiego - wspomina Ludwik Dorn."

  • cyklista

    Oceniono 2 razy 2

    To wszystko byłoby śmieszne i niewarte uwagi, gdyby nie pewien gość z wąsikiem, którego 80 lat temu też nikt nie traktował poważnie.

  • politol59

    Oceniono 2 razy 0

    "Smolar: Kaczyński się ośmiesza. Dla polityka nie ma nic gorszego" - ale nie dla Jarkacza.

  • horatio_valor

    Oceniono 7 razy 5

    Bzdura. Niestety. Zwolennicy PiS to nie są ludzie wrażliwi na klasę, styl, powagę, treść wypowiedzi swoich ulubieńców, sens i merytoryczną wartość ich paplaniny i judzenia. Zwolennicy PiS kochają Kaczyńskiego WŁAŚNIE DLATEGO, że jest naburmuszony, brzydki, źle mówi po polsku, nie ufa nowoczesności, świat mierzy miarką religii toruńskiej, nie ma konta i boi się internetu.

    Wszystko dlatego, że oni sami tacy są. Kaczyński to krew z krwi i kość z kości Polski B, Polski zaściankowej, tej, której się nie udało, która nie widzi dla siebie miejsca w błyszczącym, nowoczesnym świecie, nie widzi swoich szans w nowej Polsce, która od 20 lat zastępuje starą, tę dobrze im znaną. Oczywiście nie winią samych siebie, oni są przecież w porządku, robią to, co robili zawsze. Kaczyński to pierwszy polityk, który skutecznie odpowiedział im na to nurtujące ich pytanie - to KTOŚ jest winny ich niedoli. Układ. I to on jako jedyny obiecuje, że tego Kogoś odsunie od władzy, przykładnie ukarze, a wtedy wszystkim będzie dobrze.

    Pan Smolar myli się, sądząc, że do ludzi z taką strukturą pojęciową na temat świata dotrą subtelności semantyczne pewnych sformułowań. Nie dotrą. Po pierwsze, nie przeczytają ich (nie kupują gazet, na iPada też ich jakoś nie prenumerują), po drugie, jeśli przeczytają, to nie wyłapią i nie zrozumieją, co w tym nietypowego, po trzecie, jeśli nawet zrozumieją, to tym bardziej utwierdzą się w przekonaniu, że to przebiegły Układ celowo ośmiesza Zbawcę Narodu, a to znaczy, że jest on coraz bliżej zwycięstwa.

  • red-akcja

    Oceniono 6 razy -2

    Dlaczego ludzie pochodzenia żydowskiego tak nienawidzą Kaczyńskiego?
    Przecież nie było NIGDY żadnej jego antysemickiej wypowiedzi.
    W Polsce antysemityzmu nie ma. Dowód: w żadnym innym kraju UE osoby pochodzenia żydowskiego nie zajmują tylu stanowisk publicznych, co w Polsce. Po co to sianie nienawiści do Kaczyńskiego?
    Jak nie wiadomo o co chodzi...

  • representation1

    Oceniono 5 razy -1

    Korzenie Smolara
    -------------------------
    Aleksander Smolar to syn żydowskiego bolszewika Hersza Smolara.

    Po 1945 roku, głównie na skutek działania lobby Herscha Smolara i Adolfa Bermana („Frakcja PPR”wink, przysłano ze Wschodu do Polski w ramach tzw. repatriacji dodatkowo ponad 250 tysięcy Żydów. To na dodatek do tych ćwierć miliona, których uratowali miłosierni Polacy. W ten sposób znalazło się w Polsce po II wojnie światowej pół miliona Żydów. Trochę ich wyjechało na Zachód i potem do Izraela, ale większość została. Rozmieszczeni zostali głównie w Warszawie (najwięcej), w Krakowie, w Łodzi i we Wrocławiu.
    I znowu, jak przed laty w Związku Sowieckim, robiono teraz z nich „Polaków” poprzez zmianę nazwisk na polsko brzmiące i obsadzania nimi najwyższych stanowisk w administracji państwowej, głównie w resortach siłowych (wojsko, UB, Informacja Wojskowa-kontrwywiad) oraz innych kluczowych, jak propaganda, cenzura, sprawy zagraniczne, aparat partyjny itp.). Jak tym razem przebiegał proces zmiany nazwisk i tworzenie kolejnej nowej warstwy „inteligencji polskiej” informuje nas postkomunistyczne pismo „Przegląd” z 7 .marca 2008r.

    wiadomosci.onet.pl/raporty/czy-marzec-1968-r-byl-nieuchronny,1,3338475,wiadomosc.html

    ****************************************************************************
    Hersz Smolar

    (1905–1993), Polish and Soviet Yiddish writer and editor. Born to a poor family in the town of Zambrów, Poland, Hersh Smolar (also rendered Smolyar) attended primary school until the age of 11, when he began working, and soon became involved in revolutionary activities. He was a leader of the local branch of the Jewish Socialist Youth Association from 1918 to 1920. During the 1920 Polish–Soviet War, Smolar belonged to a revolutionary committee that had formed in Zambrów when the Red Army had occupied the town.

    Smolar served as a Comintern agent in Poland from 1928 to 1939; twice arrested, he spent six years in prison. After World War II began, he fled to Białystok (then in Soviet-occupied territory), where he gained prominence among refugee Polish Yiddish writers and as editor of the Communist newspaper Byalistoker shtern (Białystok Star).

    www.yivoencyclopedia.org/article.aspx/Smolar_Hersh

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje