Piętak: Kaczyński dał się zmanipulować. Na naszych oczach powstaje PiS bis

16.12.2012 21:19
- Wywiad "Gazety Polskiej" jest uplątany z samych sprzeczności i półprawd. Dowodzi, że Jarosław Kaczyński nie wie, o czym mówi. Ten wywiad jest czystą prowokacją wymierzoną w PiS. Kaczyński dał się zmanipulować - mówił w programie "Fakty po faktach" Piotr Piętak. Zdaniem byłego opozycjonisty za wszystkim stoją Antoni Macierewicz i Tomasz Sakiewicz. Tego drugiego nazywa "brutalnym cynikiem".
Piotr Piętak, były opozycjonista i podsekretarz stanu w MSWiA za czasów rządów Jarosława Kaczyńskiego ostro zareagował na wywiad, którego udzielił prezes PiS dla "Gazety Polskiej". - Dlaczego robisz sobie z nas, ludzi podziemia, kpiny? - pytał.

Kaczyński opowiadał tam m.in. o swojej opozycyjnej przeszłości. - To, że mnie nie internowali, było dla mnie niemiłym zaskoczeniem - twierdził.

Piętak i Kaczyński znają się z Ośrodka Badań Społecznych NSZZ "Solidarność" Regionu Mazowsze, w którym pracowali na początku lat 80. - Jarosław Kaczyński pisał doktorat, ja pracowałem w bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego; przez kilka ładnych miesięcy dyskutowaliśmy o polityce. Polubiliśmy się - mówił Piotr Piętak w TVN24.

Przyznał, że wpis powstał w dwie minuty. - Napisałem wściekły - mówił Piotr Piętak o swoim słynnym wpisie na blogu.

Kaczyński jest zakładnikiem Macierewicza

- Wywiad ["Gazety Polskiej - red.] jest uplątany z samych sprzeczności i półprawd. Dowodzi, że Jarosław Kaczyński nie wie, o czym mówi. Ten wywiad jest czystą prowokacją "Gazety Polskiej" wymierzoną w PiS. Kaczyński dał się zmanipulować - mówił w programie "Fakty po faktach" Piotr Piętak. Tomasza Sakiewicza, redaktora "GP", nazwał "brutalnym cynikiem".

- Kaczyński wie, że był nikim. Opublikował dwa artykuły w "Głosie" w 1980 i 1981 roku. Działalność opozycyjna to pisanie artykułów? To są kpiny po prostu - mówił w programie "Fakty po faktach" Piotr Piętak.

Mount Everest vs. Gubałówka

"Głos" był pismem KOR-u [Komitetu Obrony Robotników - red.] założonym przez Antoniego Macierewicza, którego Piętak nazwał "bohaterem opozycji i » Solidarności «". - Jego pozycja wobec Kaczyńskiego, jeżeli chodzi o zasługi, jest jak Mount Everest do Gubałówki - stwierdził Piętak w TVN24. - Ten wywiad łamie hierarchię zasług w oczach aparatu partyjnego i wyborców PiS. Antoni Macierewicz może przejąć PiS - dodał.

- Na naszych oczach powstaje PiS bis, kierowany przez Macierewicza i Sakiewicza. Od tej pory sprawa smoleńska będzie dominowała. Jarosław Kaczyński stał się zakładnikiem Macierewicza po słowach o straszliwym mordzie - mówił Piętak.

Zdaniem byłego opozycjonisty PiS jest wewnętrznie podzielone między tzw. zakon PC i grupę smoleńską. - Ten wywiad jest znakiem, że stary aparat przegrywa - uważa Piętak. - Wszystko zostanie przejęte przez Antoniego Macierewicza, który kreuje się na bohatera narodowego. To będzie tragedia dla państwa i opozycji - dodał.

Gość Anity Werner podkreślał, że jego zdaniem "Jarosław Kaczyński jest wybitnym przywódcą politycznym w Polsce", ale jest też samotny i wyalienowany. - Zbigniew Ziobro, Ludwik Dorn, Adam Lipiński oddali mu władzę absolutną w partii. A ona degeneruje i demoralizuje. Kaczyński jest ofiarą własnej władzy absolutnej nad taką ilością pieniędzy i ludzi. Jest pijany od tej władzy - stwierdził Piętak, choć podkreślał, że "Kaczyński to bardzo skromny człowiek."

Kaczyński przeżył wielką tragedię

- Nigdy Kaczyńskiemu tego nie powiedziałem. A bardzo mu współczuję. Przeżył wielką tragedię i przeżywa ją cały czas. Od dwóch lat żyje tylko z matką i myśli tylko o swoim bracie, którego nieprawdopodobnie kochał i z którym był związany na śmierć i życie. Jest samotny, nie ma żadnego innego zajęcia. Polityka jest jego jedynym zajęciem i to jest obsesja, to chorobliwe - stwierdził Piętak.



Podwójny nelson wykańcza Polskę

Jego zdaniem "tragedia Polski polega na tym, że od dwóch lat jest w podwójnym nelsonie, które państwo i naród wykańcza". - Prof. Karol Modzelewski mówił to samo, co ja. Że Polska może przez potworny konflikt symboliczny się bardzo zdegradować. Jeżeli ktoś jest odpowiedzialnym politykiem, a Jarosław Kaczyński jest politykiem odpowiedzialnym, powinien powiedzieć sobie, co zrobiłby mój brat na moim miejscu. To jest pytanie zasadnicze. Musimy pamiętać o tym, że od dwóch lat niszczeje państwo - stwierdził Piętak.

Błąd Tuska

Piętak dodał, że jego zdaniem Donald Tusk po katastrofie smoleńskiej popełnił zasadniczy błąd. - Zabrakło dymisji kogokolwiek z rządu. Donald Tusk wysłałby sygnał do przeciwnej strony, że czuje wspólnotę losu. Takiego gestu nie było, więc druga strona pomyślała "lekceważycie nasz ból". Zaczął się pogłębiać rów między nami i to jest tragiczne - mówił Piętak i podkreślał: - Jestem emigrantem, wróciłem po 20 latach do kraju i te fluidy odbieram mocniej, może histerycznie. Ale mi smutno.

Zobacz także
Komentarze (454)
Zaloguj się
  • koloratura1

    Oceniono 3 razy -1

    Piętak: Kaczyński dał się zmanipulować. Na naszych oczach powstaje PiS bis

    Jezusmaria!!!
    To będą dwa PiS-y?!

  • 410insidejob

    Oceniono 3 razy -1

    Polacy sie wymadrzaja a Ruski i Niemcy korzystaja.

  • ergosumek

    Oceniono 3 razy -1

    "Można być, tak jak ja, w ostrym sporze politycznym z prezesem PiS ale nie można kwestionować prawdy historycznej, to jest moralnie naganne - podkreśla Ludwik Dorn. Były marszałek Sejmu przypomina, że Jarosław Kaczyński był w okresie stanu wojennego aktywnym i wiele ryzykującym działaczem opozycji."
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Panie Piętak, to jak to w końcu jest?
    Kto łże? Pan czy Dorn?

  • stefanek-miau12

    Oceniono 2 razy 0

    Witam;
    hurdy-gurdy-x
    "Nichnik o Kaczyńskich, ale daaaaaaaaaaaaaaaaaawno temu :-)"
    Daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawno i nieprawda, dlaczego
    tchórzliwy kurdupel sam nie dementuje wypowiedzi P.Piętaka ???

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 3 razy -1

    Nichnik o Kaczyńskich, ale daaaaaaaaaaaaaaaaaawno temu :-)

    Obaj wszystko robią razem, byli już w latach 70-tych wybitnymi (choć trzymali się w cieniu) działaczami opozycji demokratycznej. Od 1980 roku są czołowymi ekspertami Solidarności. Jarosław Kaczyński jest sekretarzem KKW Solidarność, Lech - członkiem Prezydium KKW. "Kaczory" były nierozłączne podczas ubiegłorocznych strajków w Stoczni Gdańskiej, po bratersku śpiąc na jednym płacie styropianu. Cechy przypisywane braciom: poczucie humoru, inteligencja, upór, skromność i flegmatyczny spokój

    "Gazeta Wyborcza" nr 2 z 9.04.1989.

  • rita57

    Oceniono 5 razy -1

    Żałosny Piętak.

  • white_lake

    Oceniono 3 razy 1

    taki super inteligentny i co? tak się dał prostacko zmanipulować? he he, proszę mnie nie rozśmieszać, kolego Piętak

  • m.arco

    Oceniono 2 razy 0

    niezalezna.pl/36129-opozycyjna-dzialalnosc-jaroslawa-kaczynskiego-w-prl-u

    Medialna nagonka i bezpodstawne oskarżenia oburzyły dawnych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. Ludwik Dorn, redaktor podziemnego „Głosu” uznał insynuacje Wałęsy i Frasyniuka za obrzydliwe.

    – Można być, tak jak ja, w ostrym sporze politycznym z prezesem PiS ale nie można kwestionować prawdy historycznej, to jest moralnie naganne - podkreśla Ludwik Dorn. Były marszałek Sejmu przypomina, że Jarosław Kaczyński był w okresie stanu wojennego aktywnym i wiele ryzykującym działaczem opozycji.

    - Pisał artykuły, kolportował podziemną prasę, był doradcą Międzyzakładowego Robotniczego Komitetu „Solidarności” oraz ich łącznikiem z Kościołem. Współpracował też z nieżyjącym już Andrzejem Stelmachowskim z Komitetu Prymasowskiego, z którym organizował pomoc dla rodzin internowanych. Później mocno zaangażował się w tworzenie i prace Komitetu Helsińskiego - wspomina Ludwik Dorn."

  • razb1947

    Oceniono 4 razy -2

    Jeszcze trochę a na Jarka Kaczyńskiego będziecie mówić Panie Premierze lepiej zacznijcie do tego się przyzwyczajać zamiast pisać głupoty-Lemingi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje