Samoloty Asada zbombardowały obóz uchodźców palestyńskich. Są ofiary

16.12.2012 14:12
Dym pożaru w Erbeen w okolicach Damaszku. Według syryjskiej opozycji miejscowość została ostrzelana rakietami przez syryjskie lotnictwo

Dym pożaru w Erbeen w okolicach Damaszku. Według syryjskiej opozycji miejscowość została ostrzelana rakietami przez syryjskie lotnictwo (Fot. HANDOUT REUTERS)

Lotnictwo syryjskie ostrzelało obóz uchodźców palestyńskich Jarmuk w Damaszku. Są dziesiątki zabitych - informują opozycjoniści w syryjskiej stolicy. W kraju trwa krwawa wojna domowa, a Palestyńczycy walczą po obu jej stronach.
W teren obozu uderzyły co najmniej dwa pociski wystrzelone z syryjskich samolotów. Był to pierwszy atak z powietrza na Jarmuk od czasu, gdy w ubiegłym roku wybuchła rebelia przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al-Asada. Jeden z pocisków rakietowych uderzył w meczet na terenie obozu.

Co najmniej osiem osób zginęło. Liczba zabitych może się zwiększyć - jak informuje organizacja Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (SOHR), wielu rannych jest w stanie krytycznym.

Palestyńczycy w Syrii rozdarci między władzą a opozycją

Obóz Jarmuk to największe skupisko uchodźców palestyńskich w Syrii. Powstał w 1948 po utworzeniu państwa Izrael. Mieszka w nim około 100 tysięcy ludzi. W całej Syrii żyje około 500 tys. Palestyńczyków. Prezydent Asad oraz jego nieżyjący ojciec Hafez el-Asad przedstawiali się jako orędownicy sprawy palestyńskiej, wspierali też niektóre ugrupowania.

Jednak syryjska wojna domowa sprawiła, że część syryjskich Palestyńczyków poparła sunnickich rebeliantów, którzy są częścią koalicji opozycyjnej, od 21 miesięcy walczącej z reżimem al-Asada.

Palestyńczycy w obliczu konfliktu są podzieleni, walczą po obu stronach - mówi dyrektor SOHR Rami Abdel Rahman.

"Bez pomocy lotnictwa nie pobiją rebeliantów"

Syryjski konflikt pochłonął już ponad 20 tysięcy ofiar. Atak na obóz Jarmuk był częścią większej operacji bombardowania południowych dzielnic Damaszku, w których toczą się ciężkie walki między rebeliantami a siłami wiernymi rządowi Asada.

- Armia czuje, że musi wzmocnić swoje działania wobec rebelii w południowych częściach Damaszku i bez pomocy sił powietrznych tego nie dokona - mówi Rahman.

Zobacz także
Komentarze (51)
Zaloguj się
  • dark13

    Oceniono 28 razy 20

    "Są dziesiątki zabitych"
    "Jeden z pocisków rakietowych uderzył w meczet na terenie obozu.
    Co najmniej osiem osób zginęło."

    Gdzie te 10-tki?

  • guantanamo_all_inclusive

    Oceniono 44 razy 14

    Te syryjskie obserwatorium praw cvzlowieka to sklep z ciuchami w Londynie I dwoch gosci.. Jest tak wiarygodne jak Gwniana.

  • olena.s

    Oceniono 25 razy 13

    Szczerze mówiąc, przy całej antyizraelskości arabskiej i perskiej retoryki, Palestyńcycy nie są najmilej widzianymi przybyszami w tych okolicach.

    katar1.blox.pl/html

  • vikaromaniuta

    Oceniono 24 razy 12

    Obserwatorium to 2 -sobowy sklep tekstylny w Londynie a ma on podobno jedyne wiarygodne informacje z oddalonej 0 5.000 km Syrii !

  • guantanamo_all_inclusive

    Oceniono 46 razy 10

    To cale ,, obserwatorium" to nic innego jak platni agenci Mossadu I CIA

  • zgr-edo

    Oceniono 12 razy 8

    znaczy wojska rządowe zaatakowały obóz rebeliantów, palestyńskich ekstremistów.
    Skąd ci opozycjoniści mają tyle broni, aby walczyć z dobrze wyszkoloną i uzbrojoną armią syryjską.
    Prezydent Asad nie ma wyjścia, bezpardonowa walka z bandytami , albo śmierć z ich ręki .

  • kharper

    Oceniono 10 razy 6

    dzienna procja wymiotow z Pieknej 12

  • karolzyglinkarol

    Oceniono 5 razy 5

    ta antena na dachu napewno nie sluzy do ogladania telewizji gdyby tak bylo to by nie zostala zbombardowana

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje