Wiec pamięci Gabriela Narutowicza. Miller i Palikot: stop mowie nienawiści

16.12.2012 12:55
Uczestnicy wiecu
podpisywali się na tablicy ze słowami niemieckiego pastora, działacza antynazistowskiego Martina
Niemoellera

Uczestnicy wiecu podpisywali się na tablicy ze słowami niemieckiego pastora, działacza antynazistowskiego Martina Niemoellera (Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta)

Liderzy: SLD - Leszek Miller i RP - Janusz Palikot wezwali w niedzielę, w 90. rocznicę zabójstwa prezydenta Gabriela Narutowicza, do powstrzymania mowy nienawiści. - Słowo potrafi tworzyć i koić, ale potrafi też zabijać - mówił Miller. Palikot z kolei przedstawił "7 zasad przeciwko mowie nienawiści"
Obaj liderzy wzięli udział w wiecu pod gmachem stołecznej Zachęty, gdzie 16 grudnia 1922 r. z rąk malarza, skrajnego nacjonalisty Eligiusza Niewiadomskiego, zginął Narutowicz.

"Powrót ideologii, której ofiarą jest Narutowicz"

Miller podkreślił, że obecnie słyszymy nawrót do ideologii, której ofiarą stał się pierwszy prezydent II RP. - Nienawiść jest zawsze wymierzona przeciwko człowiekowi, że słowo potrafi tworzyć i koić, ale potrafi też zabijać. Mowa nienawiści, nawoływanie do zbrodni może kończyć się tak, jak skończyło się tu, w Zachęcie - mówił Miller.

Dodał, że śmierć Narutowicza jest przestrogą. - Wszystko zależy od tego, jak zrozumiemy tę przestrogę, to przesłanie, które historia nam zostawiła, historia, która lubi niestety się powtarzać - zaznaczył lider SLD.

7 zasad przeciwko nienawiści

Janusz Palikot przedstawił "7 zasad przeciwko mowie nienawiści". - Po pierwsze: nie życz nikomu śmierci, nie mów o wypatroszeniu, jak ja powiedziałem, nie szukaj gałęzi, na której powiesisz przeciwnika, jak Adam Hofman. Nie mów: Jest pani na mojej krótkiej liście do wykończenia, jak Lech Kaczyński. Nie mów: Dorżniemy watahę, jak Radosław Sikorski. W żadnej formie: satyrycznej, literackiej, metaforycznej, kabaretowej, na serio, w wywiadzie, półżartem, nie życz nikomu śmierci" - apelował lider Ruchu.



Uczestnicy wiecu przed gmachem Zachęty zapalili znicze.

Rada Krajowa SLD

90. rocznicy zamordowania Gabriela Narutowicza poświęcona była pierwsza, przedpołudniowa część Rady Krajowej SLD. Miller przypomniał, że śmierć pierwszego prezydenta II RP poprzedziła "niesłychana nagonka sił endeckich, nacjonalistycznych". - Ten fakt musi być dla nas przedmiotem nieustającej uwagi, dlatego że widzimy, że pewna część polskich sił politycznych chętnie posługuje się tą frazeologią i tymi tezami, które doprowadziły do tego tragicznego wydarzenia - ocenił.

Szef Sojuszu przytoczył fragment listu otwartego Narodowego Odrodzenia Polski sprzed dwóch lat, w którym działacze tej organizacji nazwali zabójcę Narutowicza, Eligiusza Niewiadomskiego, "jednym z pierwszych w panteonie narodowym bohaterem" i wezwali do nazywania jego imieniem polskich szkół, placów i ulic.

"Niewiadomski nie będzie bohaterem"

- Te słowa nie zostały napisane 90 lat temu, zostały napisane we współczesnej Polsce. Eligiusz Niewiadomski ma być patronem szkół i bohaterem, wzorem dla współczesnego pokolenia Polaków. Zbieramy się dzisiaj, żeby powiedzieć temu zdecydowane "nie". Eligiusz Niewiadomski nie będzie bohaterem, ani patronem, ani człowiekiem, któremu należy się jakiekolwiek miejsce w panteonie bohaterskich Polaków" - oświadczył Miller.

Według niego, także część współczesnych publicystów i polityków wzywa do ciszy nad trumną Narutowicza. "Otóż nie - nie będzie ciszej nad tą trumną. Właśnie dzisiaj zbieramy się po to, żeby przypomnieć tę trumnę. SLD, polska lewica uczyni wszystko, aby powstrzymać marsz brunatnej prawicy, aby Polska nie weszła w brunatny cień, który zalega nie tylko nad Polską, ale także nad innymi państwami wolnej i zjednoczonej Europy" - zaznaczył lider SLD.

Czy uważasz, że Palikot i Miller powściągną swój język i zastosują się do 'Siedmiu zasad przeciwko mowie nienawiści'?
Zobacz także
Komentarze (267)
Zaloguj się
  • zb110

    Oceniono 162 razy 96

    Każde wezwanie przeciwko nienawiści jest cenne. Nienawiść to wyniszczające uczucie. Dzielmy się pięknie. Przekonujmy się pięknym słowem, a nie bełkotem szaleńca.

  • fred_die

    Oceniono 99 razy 75

    Najpierw zajmijmy się nagminnym olewaniem konstytucji wśród polityków oraz przymykaniem oczu na złodziejstwo i niegospodarność a mowa "nienawiści" sama zniknie.

  • piotr110660

    Oceniono 123 razy 63

    Gabriel Narutowicz pochodził ze Żmudzi, z tamtejszej szlachty herbu własnego.
    Ojciec Gabriela – Jan Narutowicz – pełnił urząd sędziego powiatowego ziemskiego, był właścicielem wsi na Żmudzi – Brewik (lit. Brevikiai). Za udział w powstaniu styczniowym został skazany na rok więzienia. Wcześnie osierocił Gabriela, zmarł rok po jego urodzeniu.
    Matką Gabriela Narutowicza była Wiktoria ze Szczepkowskich, trzecia żona Jana Narutowicza. To ona przejęła ciężar wychowania synów po śmierci męża. Jako kobieta wykształcona i zafascynowana filozofią oświecenia wywarła duży wpływ na poglądy młodego Gabriela. W 1873 postanowiła przenieść się do Lipawy, aby uchronić swych synów przed nauką w szkole rosyjskiej, gdzie po upadku powstania styczniowego nasiliła się fala rusyfikacji.

    Gdzie Narutowicz a gdzie Palikot,
    gdzie sprzeciw p-kop mowie nienawiści a gdzie Palikot

  • 2-julita

    Oceniono 81 razy 25

    a kto tę mowę zaczął i dalej jest bezkarny ???????????????????
    widać było zainteresowanie tym wiecem , były tysiące
    nich się zajmą Popielem i wyjaśnią dlaczego zjadły go myszy ???????????????????????

  • chateaux

    Oceniono 36 razy 20

    palikot apeluje o zakonczsenie mowy nienawisci...

    Kur.wa, ile tu zaklamania, obnludy i hipokryzji. Złodziej krzyczy "łapaj złodzieja!".

    Na wymioty sie zbiera.

  • wawa34gadu

    Oceniono 27 razy 17

    A złodziej krzyknął "łapaj złodzieja"!!! Ale jaja!!!

  • misiu-1

    Oceniono 26 razy 16

    To tak jakby Himmler apelował: "stop antysemityzmowi".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje