Ekstremalne warunki jazdy w Europie. Gołoledź, setki wypadków. Są ofiary

15.12.2012 14:15
Pług śnieżny w austriackim mieście Lofer

Pług śnieżny w austriackim mieście Lofer (Fot. Kerstin Joensson AP)

Policja Czech, Słowacji, Węgier i Austrii ostrzegła w sobotę kierowców przed "ekstremalnie trudnymi" warunkami jazdy. Drogi Europy Środkowej pokryła gołoledź. Doszło do wielu wypadków. W samej czeskiej Pradze doszło do ponad 100 stłuczek. W Austrii są ofiary.
W Austrii najgorsze warunki jazdy panują w Górnej i Dolnej Austrii oraz Vorarlbergu. W kilku karambolach w miejscowości Marchtrenk z udziałem 10 aut zginęły dwie osoby, dwie kolejne zostały ranne. O trudnych warunkach drogowych świadczy wypadek w Vorarlbergu, gdzie kierowca samochodu osobowego nie zdołał wyhamować na parkingu i wjechał pod stojącą ciężarówkę. Kierowcę w ciężkim stanie przewieziono do szpitala.

Czechy: Ponad 100 stłuczek w Pradze, w górach 50 karamboli

O zachowanie szczególnej ostrożności na drogach apeluje policja Czech. Wszystkie tranzytowe połączenia są przejezdne, ale bardzo śliskie. Najgorsza sytuacja panuje w województwach libereckim, usteckim i karlowarskim. W Górach Rudawskich i w Karkonoszach zamknięto kilkanaście odcinków dróg. Od sobotniego rana wydarzyło się tam aż 50 karamboli. Jedna osoba zginęła, a 5 kolejnych osób zostało rannych.

W samej Pradze doszło do ponad 100 stłuczek. W centrum zderzyły się nawet dwa samochody strażackie. Oblodzone są również chodniki. Praskie karetki przewiozły do szpitali ze złamaniami rąk i nóg 50 pacjentów. Rzeczniczka praskiej policji Eva Kropaczova zaapelowała do mieszkańców stolicy o pozostanie w domach. Praski Sztab Antykryzysowy nie wykluczył wprowadzenia stanu kryzysowego. Czeski Urząd Hydrometeorologiczny ostrzegł przed opadami marznącego deszczu aż do niedzielnego popołudnia.

Słowacja: Gołoledź, lód na drogach pod Tatrami

Z gołoledzią walczy też sąsiednia Słowacja. Lód pokrył wszystkie drogi pod Tatrami. Policja ostrzega przed trudnymi warunkami na trasie D-2 w okolicach Liptowskiego Mikulasza i Popradu. Do wielu wypadków doszło na trasie R-1 między Bratysławą, Nitrą i Żarnovicą. Sytuację pogarsza wiatr, który osiąga w porywach 120 km na godzinę.

Z pokrytymi lodem szosami zmagają się również drogowcy Węgier. Węgierski Instytut Meteorologii ogłosił alert na przeważającym obszarze kraju. Z powodu kolizji kilku samochodów zamknięto autostradę M-8 prowadzącą z Wiednia do Budapesztu między miejscowościami Dunaujvaros i Dunavecse. Na drogi wyjechało 400 piaskarek. Także na Węgrzech policja apeluje do kierowców, aby nie wyjeżdżali z domów.

Polska: Fatalne warunki, wypadki, ofiary

Trudna sytuacja jest też w Polsce. Na drogach w całym kraju już teraz panują fatalne warunki - dochodzi do kolejnych wypadków i karamboli. Deszcz ze śniegiem i marznący deszcz powodujący gołoledź bardzo utrudniają jazdę. Piesi muszą uważać na oblodzone chodniki. Meteorolodzy zapowiadają, że trudne warunki utrzymają się dziś przez cały dzień. "Noga z gazu!" - apeluje policja.



Komentarze (22)
Zaloguj się
  • daniella-63

    Oceniono 86 razy 70

    W koncu to jest zima.Pamietam zime poczatek 1979 bylam u rodziny wracajac brnelam w sniegu wyzej pasa 6 km do stacji kolejowej bo autobusy nie kursowaly.Szlam z dzieckiem 6-io letnim.To byly zimy a dzis 10 cm.sniegu i wielki krzyk.

  • jegorism

    Oceniono 34 razy 18

    Ja pierniczę zima jak co roku też mi sensacja .
    A ,że debili więcej .No cóż gównazja pracują pełną parą i co roku wypuszczają świeży narybek .

  • leser.1

    Oceniono 29 razy 15

    Przed chwilą przyjechałem z Hamburga.
    Mokro, ale wcale nie ślisko.
    Największy horror to "autostrada" z Olszyny do Wrocka.
    Deszcz i kałuże na poboczach to największy problem.
    Gołoledzi jakoś nie widziałem.

  • c.t.k

    Oceniono 19 razy 5

    Szkoda,że nie można stosować w Polsce opon z kolcami.Podobno niszczą drogi w większym stopniu niż przeładowane TIR-y :)).

  • turpin

    Oceniono 4 razy 4

    'czeska Praga' - po tym poznać mieszkańca pewnej przerośniętej osady rybackiej nad Wisłą.

  • toberson

    Oceniono 5 razy 3

    Szkoda ze w Polsce nie ma lekarstwa na Piratow-DROGOWYCH!!!!!!

  • jgro

    Oceniono 1 raz 1

    Przesadzasz, za wczesnego PRL mawiało się "Mróz, zawieja, a my żytem, po pas w wodzie..." Buraki, to dopiero po "odzyskaniu niepodległości" stały się cool!

  • niepyszczyc

    Oceniono 5 razy 1

    Jak by MPO wyslalo w mrożne dni polewaczki z gorącą wodą na drogi to by niezamarzaly !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje