Prokuratura chce postawić zarzuty Grzegorzowi Braunowi, ale nie wie, gdzie on jest

13.12.2012 15:22
Stołeczna prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni przez autora filmów dokumentalnych Grzegorza Brauna. Reżyserowi zostaną ponadto przedstawione zarzuty w związku z jego wdarciem się na Cmentarz Powązkowski. O ile uda się go znaleźć, bo od dwóch miesięcy prokuratura nie wie, gdzie Braun przebywa.
"Kule powinny świstać, a mamy kabaret. Bo kolejny przesąd to wiara w pacyfizm. Wiara, że tu można cokolwiek załatwić, jak nie zostaną w sposób nagły, drastyczny wyprawieni na tamten świat z tuzin redaktorów 'Wyborczej' i ze dwa tuziny drugiej gwiazdy śmierci mediów centralnych - TVN. Nie wspominam o etatowych zdrajcach ze starego reżimu [brawa na sali]. Jeśli się nie rozstrzela co dziesiątego, to znaczy: hulajdusza, piekła nie ma. Jeżeli nie karze się śmiercią za zdradę, to co?" - taką wypowiedź Brauna z wrześniowego spotkania dyskusyjnego w prawicowym klubie cytowały media w końcu listopada.

Śledztwo w tej sprawie wszczęła już Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście Północ - poinformował w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Dariusz Ślepokura. Postępowanie sprawdzające wszczęto z urzędu, po publikacjach mediów.



Prokuratura uzyskała już nagranie dyskusji z klubu oraz nagranie wywiadu Brauna dla Telewizji Polsat. Powołano biegłego co do obu stenogramów. Przesłuchano też, jako świadka, organizatora dyskusji; planowane są kolejne przesłuchania.

Będący podstawą postępowania artykuł 255 paragraf 2 Kodeksu karnego stanowi: "Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3". Publiczny charakter takiej wypowiedzi zależy m.in. od ustalenia, czy padła ona na spotkaniu, które było ogólnodostępne.

Zarzutów nie przedstawiono, bo Braun zniknął

Ślepokura dodał, że jeszcze we wrześniu Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola wydała postanowienie o przedstawieniu reżyserowi dwóch zarzutów związanych z jego wdarciem się na Cmentarz Powązkowski podczas ekshumacji jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej. - Postanowienie nie zostało dotychczas ogłoszone, gdyż mężczyzna nie odbiera wezwań i nie przebywa ani w miejscu zameldowania, ani zamieszkania - dodał Ślepokura. Zwrócono się o pomoc w tej sprawie do policji we Wrocławiu.

Zarzuty dotyczą uderzenia ręką w przedramię policjanta w celu zmuszenia go do zaniechania czynności służbowej oraz wdarcia się na obszar cmentarza i nieopuszczenia "ogrodzonego terenu" na żądanie osób uprawnionych. Grozi za to do trzech lat więzienia.

Zobacz także
Komentarze (132)
Zaloguj się
  • prezio2

    0

    To ja podpowiem - jest w areszcie.

  • normalny1945

    0

    ta nasza prokuratura tą swoją nieudolnoscią już nikogo nie zaskoczy jak im się udało schwytac tego młodzienca co rzucał żarowką w cudowny obraz podobno dla wszystkich Polakow tak głoszą klechy i jak się okazało nie dla wszystkich ten gosc z miłosci nie chciał go chyba wysmarowac ale prokuratura chce go zmusic żeby go pokochał i obiecali mu około10 lat kicia . Gosc jak wyjdzie to chyba beczką farby pie...e w ten lanszaft.

  • ziutka333

    0

    Ustawić dziennikarzy Wyborczej i TVN pod ścianą przed nimi karabin maszynowy to Braun ten star świr sam przyleci

  • a.e

    Oceniono 1 raz 1

    Jak to nie wiadomo, gdzie jest. Dzisiaj w jednej z wrocławskich parafii prezentuje swój film o Jaruzelskim.

  • zenblue1

    Oceniono 2 razy 0

    Polska prokuratura to miernoty.amerykańska szybko znalazła pedofila Polanskiego

  • mieszaniec-zopola

    0

    Ale morda krzywousta!

  • mieszaniec-zopola

    Oceniono 1 raz -1

    W prokuraturze siedzą cwaniakiu, które uważają, że Kaczor może kiedyś przejąć władzę. Zatem gonią króliczka i wcale go nie zamierzają złapać.
    Oni wcale nie zamierzają postawić Braunowi zarzutów!
    Poprzednio była podobna sprawa. Prokuratura miała dowody na prominentnego historyka z IPNu, który dostarczył Widlsteinowi, tą gó...aną tzw, listę Wildsteina. Ale ponieważ padała wtedy exkomuna na wszelki wypadek przeciągali śledztwo, żeby je umorzyć wkrótce po objęciu władzy przez Kaczora. Teraz też będą udawać że ganiają za Braunem, ale nic mu nie zrobią, a nuż Kaczor znowu obejmie władzę i straci się stołek?

  • ergosumek

    Oceniono 1 raz 1

    Jak Pan Braun się ukrywa, to póki co zajmijcie sie Sikorskim za dorzynanie watahy i Palikotem za wypatroszenie, nie marnujcie czasu.

  • ultra_mega_orzel

    Oceniono 2 razy 2

    Hmm, beda lapac kolesia ktoremu i tak nic nie moga zrobic bo to co mowi jest zgodne z prawem ale za to po wykryciu trotylu na tupolewie mowia ze to nie mogl byc trotyl... bo nie ma wskazan na podejrzenie zamachu?

    Super milicje mamy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje