"W Call of Duty miałem gorzej...". Saramonowicz drwi z Kaczyńskiego

13.12.2012 10:08
Andrzej Saramonowicz i Jarosław Kaczyński

Andrzej Saramonowicz i Jarosław Kaczyński (Fot. Facebook / AG)

- Kiedy grałem w "Call of Duty" nie mając nawet broni, to miałem znacznie gorzej niż ci, którzy naprawdę walczyli w Stalingradzie - tak filmowiec Andrzej Saramonowicz kpi z kombatanckich opowieści Jarosława Kaczyńskiego.
Lider PiS w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" mówił o swoim niepokoju związanym z tym, że nie został internowany na początku stanu wojennego. Dla Kaczyńskiego było to "niemiłym zaskoczeniem". - Nie ukrywam, że nieprzyjemnym, bo przecież działałem cały czas. Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani. Miałem absolutny imperatyw, że muszę działać, i sądziłem, że w efekcie pójdę siedzieć, co było gorsze od internowania -przekonywał lider PiS.

"Ile się nadenerwowałem, ile nacierpiałem"

Saramonowicz (scenarzysta, reżyser, producent filmowy) zakpił z tej wypowiedzi na Facebooku: - Kiedy w komputerowej grze "Call of Duty" przywieziono mnie 18 października 1942 barką na drugi brzeg Wołgi, gdzie podczas rzezi współtowarzyszy o mało nie zostałem zabity, nie mając nawet broni, kiedy potem kazano walczyć z Niemcami w ruinach, a jeszcze później w kanałach itd., to - ja się nie boję tego powiedzieć - miałem znacznie gorzej niż ci, którzy naprawdę walczyli w Stalingradzie. Miałem znacznie gorzej, bo Niemcy z gier komputerowych są naprawdę zawsze świetnie uzbrojeni i jacyś tacy cholernie odporni (szczególnie na najtrudniejszym lewelu). Ze dwa tygodnie ten Stalingrad przechodziłem, a ile się przy tym nadenerwowałem, ile nacierpiałem, jakie koszmary senne miałem, to szkoda nawet gadać.

Przyszedł czas odwetu?

- Dlatego jak nikt inny rozumiem Jarosława Kaczyńskiego, kiedy pisze, że nie będąc internowanym w stanie wojennym, miał gorzej niż internowani. Bo oni sobie siedzieli i już, a u niego wszystko rozgrywało się w głowie (jak u mnie w grze) "A co będzie, jak mnie dopadną na ulicy? OK, dwóch, trzech pokonam w walce wręcz, no, może sześciu, ale jak ich będzie stu? (...) To musiała być męka! Codziennie mogli go siepacze Jaruzelskiego (młodszym wyjaśniam, że to taki Tusk, tylko dawniej!) capnąć! Co ja mówię, codziennie! Kilka razy dziennie! (...) Co to musiała być za męka, co za niepewność - to wieczne oczekiwanie, kiedy Polska zażąda w końcu jego krwi! Nie zażądała. Suka. "Przyjdzie jeszcze kiedyś czas odwetu, Polsko!" I przyszedł - napisał Saramonowicz.

Zobacz także
Komentarze (241)
Zaloguj się
  • polak_k.prawy

    Oceniono 957 razy 821

    Idąc dalej tym tropem: ten co ma dużo pieniedzy ma gorzej od biednego, bo ma imperatyw zrobienia czegoś z tymi pieniędzmi. Albo musi coś kupić - a wybór obecnie, przy takiej masie towarów, to męka, albo zainwestować - a można tak, że się straci dużo (np. Fundusze Inwestycyjne), albo wszystko (np. Amber Gold). Można też dać coś biednym, ale część z nich to nieroby i oszuści.

  • ga.1.2

    Oceniono 715 razy 677

    Nawet takiego Starucha zamkneli a Prezesa nikt nie chcial ,nie chce i nie bedzie chcial zamykac a on tak bardzo by chcial.Wiec nich swoj dziob zamknie i wszyscy beda zadowoleni

  • pamparampapam

    Oceniono 624 razy 592

    Wykonywanie niektórych zawodów wymaga badań psychologicznych, ale premierem kraju czy szefem opozycji może zostać psychol. Teraz już chyba nikt normalny w to nie wątpi?

  • jackski11

    Oceniono 597 razy 583

    Na znak protestu Kaczyński powinien dziś zrobić to samo co zrobił w '81po ogłoszeniu stanu wojennego, czyli zamknąć się w szafie.

  • klara551

    Oceniono 511 razy 505

    Pan Kaczyński ma refleks schodowy bo po trzydziestu latach stwierdził,że może pójść na własny marsz i samą swoją obecnością zaprotestować.Teraz kiedy jest milicja co go ochroni a nie spałuje jak tych z przed trzydziestu lat łatwo udawać opozycjonistę. Tyle tylko,że cel i sens marszu to płacz za utracona władzą.

  • tokrz1

    Oceniono 391 razy 379

    Jarosław "samo dobro" Kaczyński to i teraz bardzo cierpi - przecież on nigdy nie pracował a inni pracują - może przyjąć go nie chcieli bo z oczek fałszywie patrzy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje