Niepokorni dziennikarze będą mieli swój pomnik. Komorowski - główny inicjator budowy

13.12.2012 07:58
Prezydent Bronisław Komorowski

Prezydent Bronisław Komorowski (Fot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta)

W miejscu, gdzie mieściła się komunistyczna cenzura, stanie Memoriał Wolnego Słowa. Upamiętni on podziemny ruch wydawniczy, który działał przed 1989 rokiem. Podczas uroczystości oficjalnych obchodów wprowadzenia stanu wojennego ogłoszono rozpoczęcie konkursu na projekt.
Bezpośrednim inicjatorem budowy pomnika był Bronisław Komorowski. Razem z osobami związanymi z podziemnym ruchem wydawniczym z czasów PRL (m.in. Grzegorzem Bogutą, Janem Dworakiem, Waldemarem Majem, Piotrem Niemczyckim) postanowił on uczcić pamięć niepokornych dziennikarzy i osób związanych z mediami, którzy omijając cenzurę i niekiedy narażając własne życie, wykonywali swój zawód.

Okres dwunastu lat, od czerwca 1977 roku do czerwca 1989 roku, był trudny i ryzykowny dla niezależnych wydawców, drukarzy i kolporterów oraz twórców radia. Spotykały ich represje i szykany ze strony komunistycznych władz: rewizje, konfiskaty, pozbawianie zatrudnienia, pobicia, aresztowania, kilkuletnie wyroki więzienia. Mimo to w czasach PRL podziemny ruch wydawniczy rozwijał się w ukryciu na niespotykaną nigdzie w krajach bloku sowieckiego skalę. W latach 1977-89 osiągnął rekordowe rozmiary i zasięg. Ukazywało się ponad 2700 czasopism, wydanych zostało ponad 5500 wydawnictw o charakterze druków zwartych, a NOWA, największe podziemne wydawnictwo, wydała blisko 400 tytułów, w nakładach od 500 do 12 tys. egzemplarzy.

Wolne słowo w miejscu dawnej cenzury

Historia oraz bohaterowie podziemnych mediów zostaną upamiętnieni na skwerze Wolnego Słowa przy ul. Mysiej w Warszawie, gdzie pod numerem 5 mieściła się siedziba urzędu cenzury, zwanego Głównym Urzędem Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Z pobliskiego budynku KC PZPR sterowano polityką cenzorów i nadzorowano ich pracę. - Niech gest solidarności płynący od nas, Polaków, umacnia wiarę w to, że wolności nie można zatrzymać, że nie da się jej ocenzurować czy pobić milicyjną pałką. Nie można jej zamknąć w więzieniu - mówił prezydent Bronisław Komorowski podczas wczorajszych uroczystości oficjalnych obchodów wprowadzenia stanu wojennego.

Prezydent Komorowski objął honorowy patronat nad budową Memoriału Wolnego Słowa. Budowa pomnika zostanie sfinansowana z pieniędzy ze zbiórki publicznej w Polsce. Nadal można je wpłacać na rachunek bankowy: 88 2490 0005 0000 4600 7029 1735, z dopiskiem "darowizna na rzecz Komitetu Budowy Memoriału Wolnego Słowa".

Termin składania projektów Memoriału Wolnego Słowa upłynie 5 kwietnia 2013. Wszelkie informacje na ten temat, szczegółowe biogramy uczestników sądu konkursowego i regulamin konkursu dostępne są na stronie www.memorialwolnegoslowa.eu

Zobacz także
Komentarze (24)
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 65 razy 45

    A już się przestraszyłem że Ziemkiewicz, Wildstein, Semka, Gmyz i reszta paranoików bardzo mylący tytuł

  • jamcijest44

    Oceniono 27 razy 17

    Panu prezydentowi coś się pomyliło chyba. Przecież "niepokorni dziennikarze i osoby związane z mediami, którzy omijając cenzurę i niekiedy narażając własne życie, wykonują swój zawód" działali nie 25-25 lat temu, ale działają teraz, na przekór siepaczom Tuska, mężnie dając świadectwo prawdzie w tak bezkompromisowych tytułach jak "Gazeta Polska", "Nasz Dziennik", "URze" (przynajmniej do niedawna) czy "W sieci" (po zapewne rychłym przejęciu przez reżim planowane jest przemianowanie na "W kaftanie" i dalsza ofiarna praca).
    To zupełnie tak samo jak z wolnością i niepodległością - walczyło się o nią nie 30 lat temu (stąd Prezes nie musiał, bo nie miał o co), lecz walczy się teraz, z narażeniem życia idąc w marszach i miesięcznicach.
    Czy to jasne, Panie Prezydencie?

  • fordysta

    Oceniono 28 razy 14

    No tak, w tym GŁODUJĄCYM i WYMIERAJĄCYM kraju, wciąż ZA MAŁO pomników.
    Pieniędzy tez jest NADMIAR. Nadwyzki nalezy kierowac akurat na budowy pomników, na widzi mi sie prezydenta. Który kosztuje tych głodujących obywateli 220 milionów rocznie.
    To jak prezydent ma widzi mi sie, to niech je opłaca z własnej kieszeni.
    Szkoda, że o finansowaniu leczenia umierających dzieci i obywateli - p. prezydent nie mysli.

  • hochsztaplarka

    Oceniono 15 razy 11

    A ja tak myślę, że trzeba pójść krok dalej... panie Prezydencie, Ekcelencjo!
    Należy pomyśleć o dziele pod pięknym i zrozumiałym dla starszego pokolenia kaczystów tytułem:

    Памятник неизвестным журналистaм

    I postawić "toto" albo na Mysiej 5 (-->GUKPiW), albo w miejscu, gdzie zgliszcza znaczą dawną redakcję "Uważam Łże". Bo jako żywo, większość z tych pismaków była, jest i pozostanie nieznana społeczeństwu.

    Zresztą, w czasach kryzysu można też rozważyć wersję alternatywną monumentu, gdyż podobne pomniki, w mniejszej skali jak chodzi o rozmiar i to całkowicie za darmo, stawiają wszystkie ssaki - mniej lub bardziej regularnie, ale codziennie to jest standard fizjologiczny, co zgodnie potwierdzą lekarze. Ja to nazywam pomnikiem Kapitana Kloca, ale zgodnie z ukazem Pana Prezydenta - mogę nazywać pomnikiem niezależnego dziennikarstwa.

    PS/ Panie Prezydencie, czy z okazji odsłonięcia tego pomnika będzie msza święta?

  • antykkk

    Oceniono 9 razy 7

    Dobrze że coś nowego bo wciąż tylko pomniki JP2 to może teraz pomnik dziennikarzy czyli np. JP2 czytający gazetę.

  • jestemzalegalem

    Oceniono 9 razy 5

    Moze popiersie Warzechy albo Ziemkiewicza? Albo lepiej - tzreba ich twarzy wykuc jak w Stanach maja prezydenci. To by bylo to!

  • gruzek

    Oceniono 4 razy 2

    Żebyście tylko nie zgmyzowili tego pomnika.

  • zenblue1

    Oceniono 1 raz 1

    Dziennikarstwo zna pojęcie ,,pomnik głupoty'' --Komor pierwszym budowniczym [ mówię to z bulem ]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje