Politycy kpią z prezesa PiS: "Może nadrobić i internować pana Kaczyńskiego, chociaż na kilka dni"

12.12.2012 17:19
Leszek Miller

Leszek Miller (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Politycy PO i SLD nie zostawiają suchej nitki na wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" narzekał, że 13 grudnia nie został internowany. "Może rząd pana Tuska nadrobiłby tę zaległość i internował pana Kaczyńskiego, chociaż na kilka dni" - pisze na Twitterze Leszek Miller. A Radosław Sikorski kieruje do Kaczyńskiego "wyrazy współczucia".
- Jarosław musi cierpieć z tego powodu, że on, wielki działacz opozycji, nie został internowany - mówił dziennikarzom Jerzy Borowczak z PO. Zastanawiał się też, czy podobne cierpienie musi trapić ponad 30 milionów obywateli, którzy również nie zostali po ogłoszeniu stanu wojennego internowani. "Żenujące" to za małe słowo. Bo nikt nie wie, czy go (J. Kaczyńskiego - przyp. red) w ogóle ktoś zatrzymał. On tak mówi - że przyszedł, spakował się, mama mu powiedziała."

Sam Borowczak, były opozycjonista i współorganizator strajków w Stoczni Gdańskiej, został zatrzymany w grudniu 1981 r.

"Może rząd pana Tuska nadrobiły tę zaległość..."

Z kolei marszałek Senatu Bogdan Borusewicz stwierdził, że on - odwrotnie niż Kaczyński - wcale nie był zadowolony, że znalazł się na liście do internowania. Aby tego uniknąć, ukrywał się i działał w podziemiu przez ponad 4 lata, ale w 1986 r. i tak trafił do więzienia. Leszek Miller nie może się poszczycić opozycyjną przeszłością, bo był etatowym działaczem PZPR. Jego zdaniem niedopatrzenie aparatu bezpieczeństwa PRL da się jeszcze naprawić. "Może rząd pana Tuska nadrobiłby tę zaległość i internował pana Kaczyńskiego, chociaż na kilka dni" - kpi były premier.

Żarty z (nie)internowania prezesa z niesmakiem przyjął rzecznik PiS Adam Hofman. Jego zdaniem Jarosław Kaczyński był ważną postacią opozycji i ludzie dawnego systemu powinni "skorzystać z okazji, by siedzieć cicho".

W dzisiejszym wywiadzie dla "Gazety Polskiej" Jarosław Kaczyński powiedział, że 31 lat temu nie został internowany i było to dla niego "bardzo niemiłym zaskoczeniem". Po przesłuchaniu w MSW wypuszczono go jeszcze tego samego dnia. "Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani. Miałem absolutny imperatyw, że muszę działać, i sądziłem, że w efekcie pójdę siedzieć, co było gorsze od internowania" - czytamy w wywiadzie.

Historyk: Kaczyński był działaczem niewielkiej rangi

Jarosław Kaczyński był niewielkiej rangi działaczem NSZZ "Solidarności" - mówi dla TOK FM prof. Andrzej Friszke, historyk, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, członek Rady IPN. - Nie wchodził w skład żadnego regionalnego zarządu Regionu Mazowsze. Był po prostu pracownikiem Ośrodka Badań Społecznych, jednym z ok. dwudziestu. To była w hierarchii związkowej niska ranga - mówi historyk.

Zobacz także
Komentarze (394)
Zaloguj się
  • ga.1.2

    Oceniono 1272 razy 1230

    Hofman przysiega ze widzial jak Prezes w stanie wojennym atakowal z Rydzykiem kordony ZOOMO.Podobno pare zomowcow ubil.Agent T ma zdjecia z tej akcji ale nie pokaze.

  • ga.1.2

    Oceniono 999 razy 949

    Mozna Prezesa internowac do Tworek.Bedzie mial w papierach ze byl internowany.

  • led2007

    Oceniono 553 razy 523

    Ponoć stan wojenny z kotem w szafie przesiedział!
    Ciekawe czy jutro pan prezes maszeruje, czy tradycyjnie zabawia się z kotkiem?

  • fakiba

    Oceniono 432 razy 424

    Jednak ten Jaruzelski to potwór taki afront zrobić "wybitnemu" działaczowi nic dziwnego że go Kaczor nie lubi

  • kongreszydowski

    Oceniono 415 razy 405

    Jutro marsz na znak protestu przeciwko zaniechaniu internowania Jaroslawa Ponizonego!

  • gold_berg

    Oceniono 151 razy 145

    Ma paranoiczno schizofreniczne przesunięcie fazy czasu: Kiedy była komuna on był na wolności. Kiedy jest wolność, on chce walczyć o niepodległość... Jaki jeszcze jest potrzebny dowód by stwierdzić, że jest chory?...

  • batura3

    Oceniono 141 razy 137

    Pierwszy Nieudacznik i Frustrat III RP zabrał głos. Biedaczek - mamusia schowaał klucze od mieszkania i Jareczek nie mógł zejść do podziemia - to znaczy do piwnicy???:):):P):):P):) Ten facet jest po prostu żałosny

  • jamcijest44

    Oceniono 139 razy 133

    Prezes był tak mocno zakonspirowany, że dopiero teraz zaczynają wychodzić na jaw fakty o jego prawdziwej roli w opozycji. Na szczęście niezawodny rzecznik Hofman dobrze wie, że jego szef był wówczas "ważną postacią opozycji", choć sam wchodził wtedy na stojaka pod szafę. Ale wie i nikt mu tej wiedzy nie zabierze, a już na pewno nie te wszystkie Frasyniuki, Friszki i inne Borowczaki, które wtedy podobno przejawiały "jakąś tam aktywność", ale to się jeszcze zbada i się zobaczy jak było naprawdę...

  • plugastwo_i_szumowina

    Oceniono 129 razy 127

    Czerwony miał Jarosława tak głęboko w dupie że nawet nie zauważył jego obecnosci poza nią...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje