Śledczy proszą Rosjan o udostępnienie billingów z telefonu Lecha Kaczyńskiego

12.12.2012 12:52
Polska prokuratura prosi Rosjan o udostępnienie bilingów Lecha Kaczyńskiego

Polska prokuratura prosi Rosjan o udostępnienie bilingów Lecha Kaczyńskiego (Fot. Wojciech Olkuśnik / AG)

Polscy śledczy badający sprawę katastrofy smoleńskiej zwrócili się o pomoc do Rosjan. Prokuratura prosi o udostępnienie billingów z telefonu Lecha Kaczyńskiego. Śledczy chcą ustalić, kto i gdzie korzystał z prezydenckiego telefonu.
Dariusz Ślepokura, rzecznik prokuratury okręgowej w Warszawie, informuje, że sprawa dotyczy włączenia się telefonu Lecha Kaczyńskiego już po katastrofie smoleńskiej. Nieznana osoba kilkakrotnie użyła telefonu prezydenta na terenie Rosji - informuje TVP Info.

Śledczy chcą ustalić, kto i w jakim miejscu odnalazł telefon Lecha Kaczyńskiego. W tym celu poprosili o pomoc stronę rosyjską. - Zwróciliśmy się o międzynarodową pomoc prawną do Federacji Rosyjskiej z prośbą o uzyskanie od rosyjskiego operatora telefonii komórkowej wykazu połączeń zrealizowanych z numeru telefonu należącego do prezydenta Lecha Kaczyńskiego w okresie od 10 do 12 kwietnia 2010 r. - powiedział Dariusz Ślepokura na antenie TVP Info.

Według informacji opublikowanych przez różne media w maju, ktoś korzystał z telefonu Lecha Kaczyńskiego w dniach 11 i 12 kwietnia 2010 roku, czyli zaraz po katastrofie smoleńskiej. Ktoś m.in. odsłuchał pocztę głosową prezydenta i wykonał trzy połączenia telefoniczne.

Prokuratura przedłużyła śledztwo

Śledztwo dotyczące połączeń z telefonu prezydenta Lecha Kaczyńskiego po katastrofie w Smoleńsku zostało przedłużone do połowy lutego 2013 r. - W tej sprawie nadal trwają przesłuchania świadków, nadal też oczekujemy na materiały z prokuratury wojskowej, w szczególności na protokół z oględzin miejsca katastrofy z opisanym miejscem odnalezienia telefonu prezydenta - powiedział Dariusz Ślepokura.

Prokuratura pod koniec maja otrzymała oficjalny wniosek Kancelarii Prezydenta RP o ściganie osoby łączącej się z pocztą głosową telefonu prezydenta. Ponieważ aparat był własnością kancelarii, to ona składała wniosek co do przestępstwa kradzieży impulsów. Prokuratura okręgowa otrzymała także materiały i dowody z prokuratury wojskowej oraz ABW - m.in. zapoznano się z trzema opiniami ABW dotyczącymi telefonu L. Kaczyńskiego.

W połowie czerwca wniosek o ściganie w sprawie "bezprawnego uzyskania dostępu do informacji" z poczty głosowej telefonu złożył także Jarosław Kaczyński. Brat zmarłego tragicznie prezydenta ma w tym śledztwie status "wykonującego prawa pokrzywdzonego".

Wcześniej - w grudniu zeszłego roku - stołeczna prokuratura okręgowa odmówiła, z powodu braku cech przestępstwa, wszczęcia śledztwa w sprawie domniemanej kradzieży impulsów na szkodę Kancelarii Prezydenta RP. W maju Prokuratura Generalna poleciła jednak stołecznej prokuraturze apelacyjnej przeanalizowanie tej decyzji. Po analizie prokuratura apelacyjna uznała, że decyzja o odmowie wszczęcia śledztwa była przedwczesna.

Zobacz także
Komentarze (191)
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 376 razy 284

    Lepij niech się zwrócą o nagranie rozmów z telefonu satelitarnego nie koniecznie od Rosjan ale też

  • chi_neng1

    Oceniono 336 razy 246

    Nas bardziej interesuje rozmowa miedzy blizniakami .

    Czy nie byloby bardziej wskazane i sluszne DLA DOBRA NARODU zwrocic sie o pomoc w sprawie tej ostatniej satelitarnej rozmowy ?

  • przy_grobli

    Oceniono 197 razy 129

    Zdumiewające tempo!
    Jestem pod wrażeniem, jeszcze z 15 lat i będą mieli ogólny zarys wiedzy co tam się stało.
    Jestem dumny z polskiej prokuratury!

  • ergosumek

    Oceniono 166 razy 124

    "Polska prokuratura prosi Rosjan o udostępnienie billingów Lecha Kaczyńskiego "

    To może i telefon by oddali?

  • pikkollo

    Oceniono 120 razy 80

    Błyskawiczna reakcja śledczych i pełen profesjonalizm jak zwykle.
    Najwyraźniej chcą aby Putin umarł ze śmiechu

  • bzzbzzbzz

    Oceniono 66 razy 52

    Telefon zarejestrowany na Prezydenta RP, a do Federacji Rosyjskiej trafiają bilingi? Ktoś tu chyba na głowę upadł. Bilingi są albo w biurze Prezydenta RP a jak ich tam niema to ma je operator (Iridium, Globalstar lub któryś z pozostałych). Autorze - litości!

  • greg2408

    Oceniono 105 razy 47

    najgorsze jest to, że PIS teraz powie - to Tusk dzwonił - bo niby czemu ma tak nie powiedzieć

  • swedzi_mnie_palec

    Oceniono 31 razy 27

    Polski prezydent miał chyba polski telefon, z kartą SIM polskiego operatora? To ten operator nie ma billingu połączeń? Przecież wystawiają rachunki za połączenia w roamingu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje